moje dziecko mnie olewa

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #39313

    inti

    tak mi się ostatnio przynajmniej wydaje.
    poszłam do pracy we wrześniu, misiem opiekuje się niania i tatuś, któryma swoje biuro w domu. ja niestety wracam dopiero ok 15.30. i jeszcze wiadmo: obiad, jakieś pranie, prasowanie…
    no i efekt taki, że Juka mnie troszkę …… hmm….. odsunęła?
    niby fajnie, jest mama, możemy sie pobawić, dać buźki, ale i tak chce na ręce do taty.
    a już w ogóle mnie nie widziała jak byli dziadkowie u nas(moi rodzice) na weekend. mama i tata mogą sobie iść, bo Julka i tak chce tylko babcie i czasami dziadka.
    no i tak mi z tym jakoś……. smutno……
    siedziałam z nią w domu 8 miesięcy, jestem na każde zawołanie, do niedawna byłam najważniejsza w jej życiu a teraz? a mnie jej tak brakuje w ciągu dnia……….
    wiem, że to dobrze, że się mnie kurczowo nie trzyma, jest otwarta do innych….dorasta…..
    ale mi smutno………
    czy przeżyłyście taki moment?
    wolałabym siedzieć z nią w domu……

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #514542

    ahjp

    Re: moje dziecko mnie olewa

    ja siedze z dziewczynami w domu ,ale widze ze one tate traktja tak troche…. gorzej. Maja go w dzien powszedni 2 godziny maksymalnie , no i nie jest dla nich az tak wazny, jego zdanie sie nie liczy az tak jak moje. Rady na to nie mam.

    Agnieszka



    #514543

    teo

    Re: moje dziecko mnie olewa

    przezyliśy i nadal przeżywamy…mi tez bylo początkowo smutno..ale wiem że to tak jest – dziecko zdobywa autonomię…odkrywa że ono i mama to dwoje ludzi…a nie jednosć
    nam po prostu pozostaje to zaakceptowac i towarzyszyc dziecku w jego wyborach…bo to jest dla niego najlepsze:-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #514544

    Anonim

    Re: moje dziecko mnie olewa

    nie sądzę, żeby to miało jakikolwiek związek z Twoim powrotem do pracy – ot etap w rozwoju dziecka 🙂

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

    #514545

    pikpok

    Re: moje dziecko mnie olewa

    Olo u babci. Ja maluję i w dołku czuję potworny ból…, tak tęsknię za tym moim gagatkiem…, ze aż mnie skręca z żalu 🙁
    Wiem, ze on sie tam dobrze bawi i nie dzieje sie mu krzywda ale…
    To ja byłam jego jedyna, najkochańsza a teraz ktoś inny mnie zastepuje, ktos inny uczy go tego co wg niego jest dobre Buuuuuuuuuuuuuuu, wyć mi się chce 🙁

    No a jeszcze większy ból, że to teściowa a nie moja mama opiekuje się Olem :((((((((((((((

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
    #514546

    pluto

    Re: moje dziecko mnie olewa

    Poproś Tatę niech ugotuje, pozmywa, posprząta…..a Ty się w tym czasie baw z córeczką……………

    Julka i prawie 18 miesięczny Karolek



    #514547

    ahjp

    Re: moje dziecko mnie olewa

    wlasnie , niech tata porobi w domu, co mozesz odkladaj na czas jak dziecko spi. A ten czas poswiec dziecku to ona sie przywiaze na nowo do ciebie.

    #514548

    Anonim

    Re: moje dziecko mnie olewa

    mogę Cię pocieszyć…
    siedzę non stop z Krzysiem, a jak tylko wróci z pracy tata przestaję się liczyć;
    tylko tata może wziąc na ręce, tylko tata może pociaszyć po nabitym guzie;
    nawet kiedy chcę go wziąć na ręce to się złości…

    ot, matka jest dobra jak nie ma nikogo innego
    trzeba z tym żyć, choć czasem jest ciężko
    licze tylko, że kiedyś to minie…

    [i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

    #514549

    pluto

    Re: moje dziecko mnie olewa

    Muszę WAS pocieszyć hi,hi………….nie siedzę co prawda non stop z Karolkiem, ale………..jak wraca Tata Mały chce być tylko ze mną………….oszaleć mozna………..hi,hi……….

    Julka i prawie 18 miesięczny Karolek

    #514550

    nata

    Re: moje dziecko mnie olewa

    ………..a najgorsze jest to jak przychodze do domu i Kacperek umie cos nowego,,oczywiscie ciesze sie z tego niezmiernie ,, ale jestem zla ze to znowu nie ja go nauczylam i czasami widze jak bedac w pracy przegapiam rozwuj swojego dziecka.
    ochh tak mi z tym ciezko ………………….i jak bardzo chcialam drugie dziecko zaraz po porodzie tak teraz widzac ile potrzeba czasu mam wyzuty sumienia i bala bym sie …….jak to wszystko pogodzic, .
    Niestety takie czasy ze nie czesto jest tak ze matka moze spokojnie wychowywac sobie dzieciaczka przez cale maciezynskie ,niekiedy poprostu trzeba wrucic do pracy -zaluje tego bardzo ale wyjscia nie ma ,mam nadziejej ze pozniej bedzie latwiej.
    ……….A moze juz latem kiedy dzien bedzie dluzszy 🙂

    NATAla i KAPEREK (14 miesiacy 😉 !!!)



    #514551

    pikpok

    :((((((

    Olo ma grypę… Leży w domu i jest taki słabiutki :((((((((

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
    #514552

    nata

    Re: :((((((

    buuuuuuuuu przykro mi i tobie pwenie jeszcze bardziej,zycze zdrowka.

    NATAla i KAPEREK (14 miesiacy 😉 !!!)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close