na wesolo :-)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #22326

    onka

    :

    Kiedyś, nie tak dawno temu żył sobie pewien młody gość, który lubił jeść
    kapustę z grochem. Oczywiście wiadomo jaka reakcja następowała w jego
    organizmie, krótko po spożyciu owej skądinąd wyszukanej potrawy. Pewnego dnia
    spotkał dziewczynę i się w niej zakochał, ze wzajemnością. Kiedy zdecydowali
    się pobrać, młody człowiek uzmysłowił sobie że nie może już więcej jeść grochu
    z kapustą, i będzie to jego poświęcenie za znalezienie szczęścia osobistego.
    Po krótkim czasie ożenił się. Trzy miesiące minęły i młody człowiek powracając
    do domu z pracy, przechodził koło restauracji. Nie mógł nie zauważyć
    pociągającego i miłego dla nosa zapachu grochu z kapustą, aż zakręciło mu się
    w głowie, nie namyślając się długo wszedł do knajpki i zamówił jeden za drugim
    aż trzy talerze swojego przysmaku, wiedząc, że ma do domu jeszcze kawałek
    drogi, więc efekt tej potrawy powinien zostawić na świeżym powietrzu.
    Oczywiście po drodze sobie wesoło popierdywał, przybywając pod swoje drzwi
    całkiem bezpiecznie, że nic z gazów już nie zostało w żołądku.
    Żona przywitała go od progu i wyglądała na podekscytowaną:
    – Kochanie mam dla ciebie niespodziankę, którą dostaniesz przy obiedzie!
    Po czym zakręciła mu chusteczkę na głowie, i niewidzącego nic pociągnęła do
    stołu. Musiał jej obiecać, że absolutnie nie będzie podglądał, aż ona nie
    zdejmie mu chusteczki z oczu. Gdy żona już miała odsłonić mu oczy, w tym samym
    momencie zadzwonił telefon. Mąż się ucieszył, bo nagle poczuł że znowu ma
    ochotę na wypuszczenie następnego, żona jeszcze raz kazała mu obiecać że nie
    będzie podglądał i poszła odebrać telefon, on wykorzystał ten moment podniósł
    jedną nogę i z ulgą wydał odstrzał. Nie tylko, że był on głośny ale również i
    śmierdział jak tuzin zgnitych jajek. Facet miał problemy przez moment ze
    znalezieniem tchu, więc pomacał za serwetką i rozdmuchał powietrze wokół
    siebie, po tym jednym poczuł się znacznie lepiej, ale następny już czekał, nie
    zastanawiając się długo, mąż podniósł drugą nogę i sruuuuu, następny wyleciał
    mu z hukiem. Tym razem był on jeszcze bardziej śmierdzący, więc musiał się
    odwachlowywać rękami przez dobrą chwilę zanim smród opuścił go. I znowu
    poczuł, że mu się zbiera, tym razem pierdnął tak głośno, że było słychać
    pobrzękiwanie szklanek, a kwiatki na stole mocno przywiędły. Cały czas
    przysłuchiwał się czy żona już kończy rozmowę i dotrzymując przyrzeczenia nie
    podglądał co żona przygotowała mu na obiad. Przez następne 10-ęć minut mąż
    podpierdywał sobie, a że smród był za każdym razem okropny, więc musiał się
    odganiać od niego serwetką. Kiedy usłyszał że żona odkłada słuchawkę szybko
    położył serwetkę na kolanach, uśmiechając się z zadowolenia i udając
    niewinnego. Żona przepraszając, że tak długo musiał czekać i upewniając się,
    że nie podglądał, zdjęła mu chusteczkę z oczu i wykrzykneła radośnie:
    NIESPODZIANKA!!!
    Ku jego kompletnemu zdziwieniu, zobaczył stół zastawiony a przy nim tuzin
    gości siedzących i czekających na rozpoczęcie imprezy imieninowej

    ;18.08.

    #305079

    ciku

    Re: na wesolo 🙂

    hihi:)))))))))) dobre:))

    Ciku i cikus
    10 luty 2004



    #305080

    gosia28

    Re: na wesolo 🙂

    hihihihihi hahahahahaha
    bardzo dobre!!!!!!!!!!
    to mu sie impreza napewno udala!!!!!!!!!!!!!!!

    Gosia z dzidziusiem (31.07)

    #305081

    Anonim

    Re: na wesolo 🙂

    ROTFL:)))))

    Aba i prawdopodobnie Jaś 🙂 (27.10.03)

    #305082

    o-d

    Re: na wesolo 🙂

    dobre, dobre! 🙂

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #305083

    olasz

    Re: na wesolo 🙂

    o rany – ale obciachowo …
    niesamowite 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.



    #305084

    gosiek

    Re: na wesolo 🙂

    :-)))))))))))))))))))))
    rewelacja !!!!!!!!

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #305085

    mlodzia

    Re: na wesolo 🙂

    Zerknęłam w archiwalne wiadomości i natrafiłam na ten żart. No, no całkiem niezły- koniec zaskakuje:)))Pozdrawiam…

    Mama Tosi (02.09.2002r.), Amelki (05.04.2005) i Aniołka (02.09.2001)

    #305086

    porky

    Re: na wesolo 🙂

    buahhhaaaahhhaahhaa

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #305087

    teo

    Re: na wesolo 🙂

    hihihihihihihihihihi

    ależ się uśmiałam

    ILONA I KUBEK 3 lata

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close