najglupsze rady dla ciezarowek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)
  • Autor
    Wpisy
  • #50663

    jednoskrzydla

    Drogie Brzusie!

    Jakie byly najglupsze, najgorsze, najbardziej bulwersujace rady/przesady jakimi uraczyla Was rodzina/znajomi…

    Zrobmy sobie taka mala terapie, bo czasem jak sie slyszy niektore rzeczy! ciska nami od srodka!

    Ania

    Jednoskrzydla

    #651216

    devilry

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Babcia moich kuzynek stwierdzila, zeby sie w ciazy niczym nie zachwycac, bo jak doswiadczyla na wlasnej skorze, bedac w ciazy zachwycala sie kolczykami i jej corca urodzila sie z czym w ksztacie kolczyka kolo ucha – smieszne 😀
    I drugie to ze jak sie czegos wystraszy kobiteta w ciazy to nie powinna sie nigdzie „dotknać” bo dziecko bedzie mailo tam znamie – tez niby ta babcia kuzynek doswiadczyla tego na wlasnej skorze 😀

    Ja osobiscie nie wierze w przesady i itp.

    Rybcia



    #651217

    pasiasta

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Jedz bardzo dużo bo jak nie to dziecko będzie ciągle płakało!!!

    Nie patrz na pożar bo dziecko będzie czerwone, ciotka pra-ciotki innej ciotki patrzyła i zobacz jaką wuja ma twarz – a wuja ma problemy z naczyniami krwionośnymi…

    Kasia i lwica 06.08.04

    #651218

    kicia-nr1

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Ja wlasnie zaczelam 4 miesiac a moja przyszla tesciowa od miesiaca gnebi mnie zeby zrobic przemeblowanie i wstawic juz lozeczko bo pozniej nie bede wstanie!

    #651219

    siebaska

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Witam!
    Mam akurat poparzona dłon. Sierota jestem i przy gotowaniu ryzu sie poparzyłam. No mniejsza z tym jak i gdzie, ale jak teraz mnie ktos ze znajomych lub rodziny widzi to wszyscy kręcą głowami i pytaja gdzie sie złapałam przy oparzeniu bo tam właśnie dziecko będzie miało znami. Jask słysze podobne rzeczy to mi sie źle robi. Nie mniej jednak niezłapałam sie wcale. Po prostu pusciłam garnek i reke wsadziłam pod kran z zimną wodą. 🙂

    Mnie tak naprawde doprowadząja do szału bzdury zwiazane z kotami. Że toksoplazmoza i wogóle katastrofa…
    ludzie nie maja zielonego pojęcia o zwięrzętach i chorobach które one roznoszą. mam w domu dwa koty i psa i jak ktoś o tym słuszy to wiele z tych osób łapie się za głowe i wtedy słyszę:
    wyrzuc to wszytsko w cholere na ulice, jestes nieodpowiedzialna, zobaczysz dziecko bedzie chore.
    To mnie rozbraja.
    Pozdrawiam

    #651220

    anetap44

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Moja współlokatorka ze szpitala ostrzegała mnie, żebym nie jadła lodów w ciąży, bo dzidziuś będzie miał na nogach pełno wrzodów. Głupia baba.
    Aneta i Staś.



    #651221

    pasiasta

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    O rany, co za…. to moja niunia nie będzie w cale nóg miała tylko same wrzody (jak miałam dobry dzień, to 4 lody nie stanowiły dla mnie problemu), ale ludziska maja pomysły! A może te wrzody u tej dziewczyny pochodziły z tlenu zawartego w powietrzu którym oddychamy – to co, nie oddychamy dla zdrowia naszych dzieci

    Kasia i lwica 06.08.04

    #651222

    mygdu

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    No a mnie na każdnym kroku terroryzują żeby ABSOLUTNIE nie kupować nic przed porodem. No pewnie najlepiej to wyjdę na tygodniowe zakupy jak jużź urodzę, co nie:((
    Rany takie gadanie odebrało mi całą radość robienia zakupków dla dzidzi, mojego męża też skutecznie zniechęciło. Co za bzdury wrrry..

    Mygdu trzy aniołki i Amelka w brzuszku (18.11.2004)

    #651223

    jednoskrzydla

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    ja sie nasluchalam o nierobieniu zakupow – a jak jeszcze tlumaczylam ze teraz nie kladzie sie dzieci na poscieli z pierza, nie bedzie kordly, puchowej pieszynki… to zaczeli krzyczec ze wyrodna matka bede… dziecko bez poduszki klasc! rany!

    NIE WYOBRAZAM SOBIE ZAKUPOW PO WYJSCIU ZE SZPITALA kiedy bede obolala zmeczona dziecko taaaaaaaaakie malutkie…. a maz raczej przyda mi sie w domu niz zdrenerwowany biegajacy po miescie…. wrrrrrr wrrrrr

    co jeszcze? ze 1 dziecko rodzi sie zdrowe, 2 zbiera choroby rodzicow (to skad kurna u mnie zylaki po rodzicach skoro jestem 1….)!

    generalnie: lekarze sa glupi, polozne tez, nie sluchac, robic swoje, sluchac sie rodziny i wychowywac tak jak to drzewiej nasze pra-pra-babki robily (czyli co? zero pieluchomajtek? tylko tetra? ha ha ha)

    co do ciazy:
    mam fajne metody sprawdzania plci ;o)))):

    1) pierwsze ruchy – po lewej stronie chlopiec, po prawej dziewczynka
    2) wstawanie z podlogi – ktora reka sie podepre wstajac … reszta jak wyzej
    jakby kurna USG nie bylo ;o)

    no i : nie wolno nosic korali, lancuszkow, etc… bo dziecko sie zakreci w pepowine!

    wiecie co? jak slysze takie rzeczy tlumacze delikatnie i z usmiechem ze nie jestem przesadna… zawsze jestem wtedy ATAKOWANA ze skoro starzy gorale powiadaja to COS W TYM MUSI BYC (pytanie tylko coooooooooooo??? – moze skrajna glupota?)

    Jednoskrzydla

    #651224

    frida

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Ja mam 3 takie ciekawostki:
    1. jedzenie za dwoje – wogóle bez komentarza;
    2. nieużywanie poduszki do spania dla dzidzi – wyrodna matka;
    3. przewiezienie Małej ze szpitala do domu w foteliku – chyba żartuje?! takie malutkie dziecko 🙂



    #651225

    jes

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    poczytałam sobie ten wątek, niezły jest, nie ma co 😉 Najgłupszy tekst mojej rodziny: po co Ty do tego lekarza chodzisz? Jeszcze się od tego coś dziecku stanie (moja matka nie była W ZADNEJ ciąży ani raz u gina, zaznaczam że jes to kobieta z wyższym wykształceniem! )

    aśka

    #651226

    jednoskrzydla

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    a ja znam kobiete (mieszka w miescie ale pochodzi ze wsi) ktora urodzila 3 dzieci i ani razu nie byla u gina !!! jak ona to zrobila???

    potem ok 50 dostala strasznych boli narzadow rodnych i tez nie chciala „zeby ja obcy facet macal” – terroryzowala tylko rodzine ze umiera na raka

    O! LUDZIE!

    Jednoskrzydla



    #651227

    ika

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    hihii mój wujek delikatnie też przeraził się, że kupujemy rzeczy przed urodzeniem sie igorka. Ale ja potrafiłam być bardzo stanowcza. Bardzo STANOWCZA. Własnie pwoiedziałam, że nie wyobrażam sobie by po porodzie ktoś latał po sklepach i kupował rzeczy, które mogą mi sie wcale nie pogdobać. A ja chcę by MOJE dziecko było ubrane / urządzone TAK JA JA CHCĘ I JAK MI PASUJE – BO TO JA Z TYM WSZYSTKIM BĘDE MIAŁA DO CZYNIENIA.I SKOŃCZYŁO SIĘ GADANIE Bogu Dzięi reszta rodziny była rozsądna. Acha sugerowano mi też „wyrzucenie ” zwierząt ( dwa koty i jeden pies – bo ciotka babki ,stryjecznego wujka kogoś siostry miała dziecko i to dziecko udusił kot!! tak tak nikt inny tylk kot ! Taka zmora straszna. Bo koty takie hobby mają po „godzinach” wrrrrrrrrrr

    ika z Igorem

    #651228

    amber

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Wszystko to o czym tu piszecie (zakupy, poduszki, pampersy, fotelik, itd) już za nami ale dreszcze mam gdy pomyślę ile „dobrych rad” na nas jeszcze czeka. Mąż jest bardziej odporny i sie tym gadaniem nie przejmuje ale mnie to wykańcza. Choć i tak robię swoje.
    Dziewczyny nie dajcie się. Ja widzę że mojemu dziecku krzywda sie nie dzieje gdy wychowuję je po swojemu. Jest usmiechniete i zadowolone, bez znamion, wrzodów i innych
    Ale najlepsza była pani z lodami…

    Beata i Maciuś 11.02.2004

    #651229

    ewike

    Re: najglupsze rady dla ciezarowek

    Cała ciąża kojarzy mi się z lodami, a dziecko sliczne, pozwolę sobie pochwalić się

    Ewike i lipcowa Poziomka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close