nastrój a tabletki antykoncepcyjne

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #46787

    callipso

    …że hormony dają nam nieraz nieźle w kość wiedzialam doskonale ale od 2 tygodni biorę marvelon i czuję się koszmarnie…tak jakbym cały czas miala jakiś mega PMS …jestem drażliwa, płacząca a do tego czuję jakbym miala w organiźmie 5 litrow wody więcej… jak tak dalej pójdzie to bedę musiała się udac do psychiatry po prozac:)…zastanawiam się czy to może być wpływ tych tabletek, jak myslicie?? mialyście kiedys podobne objawy??…ja przed ciążą bralam mercilon (ma mniej estrogenów od marvelonu) i znosilam go dobrze choć nie pamiętam jaki był pierwszy miesiac….nie wiem czy brać te tabletki dalej i czekać aż wszystko się unormuje (o ile do tego czasu kogoś nie zabiję:-), czy iść po jakieś inne, poradźcie ciotki…

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #606138

    gonia23

    Re: nastrój a tabletki antykoncepcyjne

    Dla mnie Marvelon to porażka…Brałam go 4 miesiące, biust mi urósł, czułam się gruba, ociężała i drażliwa. Nie polecam

    Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003



    #606139

    beatab

    Re: nastrój a tabletki antykoncepcyjne

    hormony mogą niestety własnie tak negatywnie wpływać. sama, gdy brałam tabletki, wprawdzie nie antykoncepcyjne, ale na uregulowanie cyklu, nafaszerowane hormonami, to przez pierwszy miesiąc czułam się fatalnie. po dwóch miesiącach przeszło. poetm było już dobrze. możesz poczekac jeszcze z miesiąc, dwa i obserwować. istnieje ryzyko, że wtedy będziesz gryźć:-) albo od nowego cyklu nowe tabletki. czasem trzeba kilka wypróbować, aż się trafi na te swoje.

    Beata&Patryk(03.03.03)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close