Obawy

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #9769

    lalka

    Kochane dziewczyny,
    czy macie jakies obawy zwiazane z ciaza?

    Od samego poczatku mysle w kolko o jednym i tym samym, tzn. najwazniejsze mi jest w tej chwili, zeby moje dzieciatko byloby zdrowe. … I jest mi bez roznicy czy to chlopak, czy dziewczynka.

    Lalka
    termin 03.04.2003

    #158912

    jane

    Re: Obawy

    O, ja mam ich mnóstwo, zwłaszcza jak poczytam sobie o różnych przypadkach na internecie.

    Beata z Majowym Groszkiem



    #158913

    Anonim

    Re: Obawy

    to jest normalne i będzie trwało aż do porodu
    mnie trochę uspokoiło USG zrobione w 22 tyg, później potwierdzone w 30 tyg.
    ale cały czas myślę o porodzie, o tym, żeby przebiegł bez komplikacji i dzidzius urodził się zdrowy

    Pozdrawiam

    Ewa i synuś
    termin 2.12.2002

    #158914

    ejva

    Re: Obawy

    ja też:(( tymbardziej że mialam 2 poronienia a potem przez 6 lat nic…
    ale staram się nie myśleć za często o tym chociaż na punkcie ciąży to jestem przewrażliwiona teraz… najlepiej uspokajają mnie wizyty u ginekologa:)) nio i forum kochane:))
    pozdrawiam

    Ewa
    termin: 29.03.03

    #158915

    bergman

    Re: Obawy

    oj, czasami, mało szału nie dostanę, tak się boję, ciągle się przyplątują jakieś czarne myśli, staram się je odpędzać, tłumaczę wtedy sobie, że przecież jestem zdrowa, wyniki wychodzą dobrze, i tatusiek też zdrów jak rydz, dzidzia kopie, itd, a jednak zawszę jakieś obawy się pojawiają, zastanawiam sie, czy jak wypiję jedną słabą herbatkę z cytrynką dziennie, nie zaszkodzę maluszkowi…, a herbatkę poprostu uwielbiam…

    pozdrawiam
    Izka z Bąbelkiem w 25 tygodniu

    #158916

    kura-plemienna

    Re: Obawy

    Ja już od kiedy dowiedziałam się, że jak się dzidzia urodzi t przezyje, tak się nie martwie. Teraz sen z oczu spędza mi czekające mnie cc. Ale cóż taka natura, trzeba być dobrej myśli.

    Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia



    #158917

    Anonim

    Re: Obawy

    Aniu, ja ci tak zazdroszczę tej cesarki. Dla dzidzi taki poród jest najbezpieczniejszy.

    Pozdrawiam

    Ewa i synuś
    termin 2.12.2002

    #158918

    kura-plemienna

    Re: Obawy

    Ale powiem ci, że po wczorajszej wizycie u lekarza, znowu mam mieszane uczucia. W sumie wszystko ma być OK, zzo i mężuś przy mnie, i wszystko fajnie, ale martwi mnie, ze nie dam rady po porodzie, ten brzuch, mięśnie, i tak dalej. pociesza mnie jedynie właśnie to, że dzidzia wyjdzie i nie będzie się męczyć, ja to drugi plan.

    Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia

    #158919

    helga

    Re: Obawy

    Ja miałam obsesję, że dziecko urodzi się z zespołem Downa. potem mi przeszło i zaczęłam mieć paranoję, że na pewno będzie miało porażenie mózgowe. Jednak i tego coraz mniej sie obawiam. Teraz dla odmiany boję się jakiejś ukrytej wady, np. serca czy nerek, która ujawni się za jakiś czas. Niestety większość kobiet ma takie obawy, co jest kompletnie bez sensu. Ale nie da się nić na to poradzić:)))
    Pozdrawiam

    #158920

    majkaa

    Re: Obawy

    i dla mnie kazdy dzien do przodu to ulga:) najchetniej to zamiast telewizora ogladalabym usg malucha, gdyby tak mozna bylo na czas ciazy miec podglad co tam sie w srodku dzieje przez caly czas:))) ja zazdroszcze (w dobrym tego slowa znaczeniu) mamom, ktore juz czuja swoje malenstwo, wtedy chyba sie czlowiek mniej martwi. Pozdrawiam wszystkie bojace sie mamy:)

    Majkaa i majowy maluch 2003



    #158921

    annah

    Re: Obawy

    Obawy , ma kazda ciezarna, i mysle ze one juz sie nie skoncza, bo najpierw mylslimy o dzidzi w brzuszku a potem juz matrwimy sie ciagle o nasza niunie jak jest mala, jak dorasta , jak dojrzewa a nawet jak sie starzeje.
    Takie jest to zycie!

    Anna i wiercipieta
    termin:6.01.2003

    #158922

    goha

    Re: Obawy

    Dokładnie mam taką sama obsesję!!! Za tydzień idę na USG do Osóbki-Morawskiego i chyba umrę se starchu!!! Dobrze, że mój mąż jest optymistą!!! Stara sie mnie uspakajć jak może, ale… nie zawsze to pomaga. I wtedy ryczę!!!

    Pozdrawiam
    GOHA
    mama kwietniowa

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close