Obcinanie paznokci u nóg

Witam
Nie wiem czy jakieś mamy miały podobny problem, ale warto spróbować… Otóż moja prawie 3-letnia córcia panicznie boi się obcinania paznokci u nóg. Nic nie pomaga, i w żaden sposób nie można jej przekonać. Sama rozmowa o tym, a nawet dotknięcie stóp (bez ciążek/nożyczek w dłoniach) powoduje u niej stres i straszny płacz. Z paznokciami u rąk nie mamy takich problemów, a z nóżkami jest taki straszny problem 🙁
Nie mogę sobie w przypomnieć jakieś sytuacji, żebym ją zraniła przy obcinaniu paznokci wcześniej, dlatego nie mogę zrozumieć skąd u niej taki paniczny strach.
Nic nie pomaga, ani prośby, ani groźby… Skończyły mi się koncepcje 🙁
Może macie jakieś pomysły…?
Na chwilę obecną jedynym ratunkiem dla mnie jest obcinanie paznokci w nocy, ale przecież nie będzie tak zawsze.:)

18 odpowiedzi na pytanie: Obcinanie paznokci u nóg

gabrycha2008-03-27 22:13:45

U nas też tak było.Może nie był to strach,Antoś nie znosił obcinania paznokci,był krzyk,wyrywanie się…i obcinałam właśnie na śpiącego.Przeszło samo.Teraz pozwala bez problemu obcinać pazurki choć u stópek nadal nie przepada,ale zaciska zęby i wytrzymuje;)Obcinamy zazwyczaj po kąpieli wtedy pazurki są miękkie i łatwiej dają się obcinać.Może spróbujcie po kąpieli właśnie.

agniesia-782008-03-28 07:20:25

Próbowała po kąpieli, ale to też bezskuteczne. 🙁 Jest straszny płacz i chowanie nóg. Tragedia. 🙁
Mam właśnie nadzieję że przeczekanie pomoże, aczkolwiek to już tyle czasu trwa …

wyki2008-03-28 08:14:56

A może to jest lęk przed łaskotaniem a nie przed samym obcinaniem? Ja tak mialam jako bobas więc stąd skojarzenie? Wtedy trzeba by było jakoś umiejętnie stópkę trzymać ale najpierw trzeba by malą jakoś przekonać a tu moje pomysły się kończą.

qr-chuck2008-03-28 08:41:26

U nas działało (bo juz problem zniknął :)) liczenie – to była cała ceremonia: przed obcięciem liczyłam wszystkie paznokcie, które trzeba obciąć, potem po każdym obciętym liczyłam od początku ile już jest obciętych, a ile jeszcze zostało… Jakoś to Askę absorbowało, że samo obcinanie przechodziło (niemal ;)) bezproblemowo.

raz-dwa2008-03-28 10:39:06

Witaj w klubie. Mam ten sam problem z obiema dziewczynkami. I obie mowia, ze je to boli, choc robie to bardzo delikatnie. Najgorzej jest z czwartym i piatym paluszkiem :(.

agusjot2008-03-28 11:09:37

Nadal obcinam w nocy, już wiele prób było i wszystkie kończą się płaczem i szarpaniem nogą. A ja nie chcę go skaleczyć.
Nie mam sposobu, może spróbuję przez to liczenie 🙂

gabrycha2008-03-28 11:26:09

Zamieszczone przez Brenda:Witaj w klubie. Mam ten sam problem z obiema dziewczynkami. I obie mowia, ze je to boli, choc robie to bardzo delikatnie. Najgorzej jest z czwartym i piatym paluszkiem :(.
U nas jest najgorzej z drugim:(bo o ile jak już pisałam jakoś wytrzymuje obcinanie tak te paluszki mają takie specyficzne paznokietki,jakby bardziej przylegające do paluszka i żeby pazurek obciąć muszę się wcisnąć obcinarką pomiędzy paznokieć a paluszekhmmm

seyya2008-03-28 11:39:02

Zamieszczone przez Brenda: Najgorzej jest z czwartym i piatym paluszkiem :(.

U mnie to samo. Łukasz jak już sobie pozwoli to mówi, że wszystkie mogę obciąć tylko ostatnich małych paluszków mam nie ruszać.

agniesia-782008-03-28 11:51:34

Widzę że to nie tylko mój problem jednak i dotyczy wiele dzieciaczków 😉

qr-chuck2008-03-28 13:10:41

Zamieszczone przez Gabrycha: te paluszki mają takie specyficzne paznokietki,jakby bardziej przylegające do paluszka i żeby pazurek obciąć muszę się wcisnąć obcinarką pomiędzy paznokieć a paluszekhmmm
Ja obcinam takimi wąziutkimi nożyczkami do skórek (za każdym razem z duszą na ramieniu, ale odpukać robię tak już prawie 4 lata, od niedawna podwójnie i jeszcze dziecka nie skaleczyłam ;)). Obcinarki bym nie wcisnęła 🙁

gabrycha2008-03-28 19:05:43

Zamieszczone przez kurczak1:Ja obcinam takimi wąziutkimi nożyczkami do skórek (za każdym razem z duszą na ramieniu, ale odpukać robię tak już prawie 4 lata, od niedawna podwójnie i jeszcze dziecka nie skaleczyłam ;)). Obcinarki bym nie wcisnęła 🙁
Ja daję radę wcisnąć obcinarkę bo ten paznokietek obcinam duuużo rzadziej niż pozostałe bo wolniej rośniehmmm inaczej faktycznie nie dałoby rady.Nie wpadłam na to żeby obciąć cążkami do skórek,podziwiam bo mój tak wierzga nogami przy tym jednym paluchu,że nie dałabym rady:)

monikachorzow2008-03-28 20:38:57

Marcin ma straszne łaskotki i obcinanie opaznokietków u stóp to istna histeria.tak się smieje że odechu nie potrafi złapac ….
ale czesto nie pozwala sobie nawet tknac stópek,,,opowiadam mu wtedy bajeczke o niegrzecznym pazurku…wymyslam na poczekaniu cos o nieobcinanym pazurku któremu było przykro bo był długi i brzydki i inne pazurki nie chciały się z nim bawić :):)w trakcie opowiadania obcinam jego paznokietki i na koniec bajki pazurek się cieszy że jest juz krótki i ładny i idzie się bawic z kolegami…..
ot taki nasz sposób:)
długo tez było obcinanie “na śpiocha”…

kamelia2008-03-28 21:31:57

Zamieszczone przez Seyya:U mnie to samo. Łukasz jak już sobie pozwoli to mówi, że wszystkie mogę obciąć tylko ostatnich małych paluszków mam nie ruszać.
Mój synek tak samo… 🙂 A jak obetnę ukradkiem i te malutkie pazurki, to mówię mu o tym i bardzo się cieszy, że ma to z głowy…

magdzik2008-03-29 09:49:37

Alertowi obcinałam pazury jak spał i on nawet o tym wiedział. Panicznie się bał i nie pozwolił na najmniejszy zabieg przy paluszkach. Dopiero od niedawna ( czyli powyżej 4 rż) cierpliwie znosi obcinanie i z ciekawością się przyglada.

Tak na marginesie dodam – paluszków do pielęgnacji mam 80 😀

snoopy2008-03-29 10:22:28

o obcięcie paznokci przy dłoniach Nikoś sam się upomina, najchętniej chciałby miec codziennie obcinane
a u nóg hmmm też mielismy chwilowe problemy, ale odkąd nazywamy każdy pazokieć imieniem zwierzaka jakie są u nas w rodzinie, mały od razu chce mieć pazurki obcinane, całkiem niedawno jakoś zapomniałam o jednym, a Niko woła “mama jeszcze ta Dunia” pokazując jeden nie obcięty paznokieć (Dunia – to kot mojej mamy) 😉
był tez czas, ze obcięte pazurki nazywaliśmy spadającymi gwiazdkami, Niko miał czas ze uwielbiał gwiazdki pod każdą postacią i to bardzo mu się podobało

2008-03-31 09:37:40

Moją tez absorbowało liczenie palców.
Pamiętam że jako dziecko nienawidzilam obcinania paznokci w nogach

olesia12008-03-31 10:22:44

Mam DOKŁADNIE to samo 🙁 Nie ma możliwości by Jej obciąć inaczej niż na śpiocha …
I tez zawsze mówi ze boli , mimo ze nigdy Jej nie zraniłam…
Ostatnie podejście robiłam 2 dni temu- obcięłam jedynie paznokieć u palucha z akompaniamentem ałłłłłłłłłłłłaaaaaaa… Reszta została obcięta w nocy, jak Ala spała.

gabrycha2008-03-31 11:20:26

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:Marcin ma straszne łaskotki i obcinanie opaznokietków u stóp to istna histeria.tak się smieje że odechu nie potrafi złapac ….
ale czesto nie pozwala sobie nawet tknac stópek,,,opowiadam mu wtedy bajeczke o niegrzecznym pazurku…wymyslam na poczekaniu cos o nieobcinanym pazurku któremu było przykro bo był długi i brzydki i inne pazurki nie chciały się z nim bawić :):)w trakcie opowiadania obcinam jego paznokietki i na koniec bajki pazurek się cieszy że jest juz krótki i ładny i idzie się bawic z kolegami…..
ot taki nasz sposób:)

Fajny sposób:)

Znasz odpowiedź na pytanie: Obcinanie paznokci u nóg?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
Co na mocniejsze paznokcie?
Jakieś słabe paznokcie mam ostatnio.Rozdwajają sie i są cieniutkie... Co polecacie aby sie trochę wzmocniły (i może włosy przy okazji)? Kiedyś przez krótki czas łykałam skrzyp polny ale juz nie
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
I co dalej???
Byłam dziś w nOvum... Lekarz stwierdził, że z betą 7 w 11 dniu po IUI i betą 4 w 13 dniu po IUI prawdopodobnie była ciąża tylko nie doszło do
Czytaj dalej