Odstawienie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #58978

    kasiaszy

    Szukam pomocy – nie umiem odstawić syna od piersi. Wiem ze nie wolno robić tego gwłatownie, ale sama już nie wiem jak. Jestem zmęczona, wiem ze to wygodne. Nadmieniam ze ma 14 miesięcy.

    #753192

    agentka03

    Re: Odstawienie

    o kurcze kasia…ja zrobiłam- ciach i koniec! mała miała niecałe 6 m. moje zdrowie musiało byc priorytetem. siciągałam do poluzowania piersi i po 3 dniach juz nie musiałam sciagac…widziałam po gabi, ze teskni,ale trwało to 2-3 dni, po 2 tyg nie wiedziała co to cyc…

    są dwie metody- jedna gwałtowna, druga stopniowa..jestem zwolenniczką tej 1- nie mam tyle samozaparcia by stosowac 2..wymiekłabym i juz…kółko sie zamyka..

    moj post pewnie nie wiele ci pomoze, bo moje dziecko bylo duzo mniejsze..w przypadku twojego synka mysle- rozmowa, tłumaczenie- cycus chory, boli, etc..przygotowanie jakis super smakołyków- nawet tych zakazanych, wymyslanie róznych zajec/zabaw, wiecej czasu z tatą- to wszystko sosowałam do swojej półrocznej córeczki i nawet taki cycoch jak ona przyjął to w miare łagodnie..obyło sie bez scen dantejskich i myslałam, ze bedzie duuuuuuuuuzo gorzej…

    jeszcze raz zatem- wydaje mi sie ze ROZMOWA z dzieckiem, WYPEŁNIENIE mu czasu zabawą i atrakcjami, tak by zapomniał o cycusiu..

    ach, dodam, ze zanim odstawiłam ok 1,5 m-ca wczesniej przyzwyczajałam małą do butli i bebika..no, ale to juz chyba was nie dotyczy 🙂

    powodzenia!

    ola i gabunia 05/06/04



    #753193

    kasiaszy

    Re: Odstawienie

    Dzięki. Podtrzymałaś mnie na duchu, ale jedzonko i zabawy nie wchodzą w grę, bo on je tylko w nocy. I nie chce słyszec nawet o soczku

    #753194

    soley

    Re: Odstawienie

    Zglaszam sie ja wlasnie odstawilam od piersi moja 16 miesieczna Laure. Troche mi bylo szkoda ale to byl dobry wybor.
    Odstawianie trwalo nie cale 4 dni i obylo sie ku mojemu totalnemu zaskoczeniu bez wiekszych problemow a musze napomknac ze wczesniej cyc byl na okraglo.
    Zrobilam to tak , pierwszego dnia po przebudzeniu odrazu wylecialam ze sniadankiem ze mala nie zdazyla nawet pomyslec o cycu i przez caly dzien ja tak zajmowalam . Noc byla straszna bo mala spi ze mna i zawsze przy cycu.Plakala , ja tlumaczylam wkoncu sie obrazila i zasnela.
    Drugi dzien mialam z glowy bo nadal byla obrazona i tylko czasami probowala mnie zaczepic o cycy na co ja ze nie ma mleczka itp.Ale mleczko bylo i dawalo sie we znaki wytrzymalam ok 20 godzin i dalam malej piers tlumaczac ze mleczko sie konczy i to tak tylko czasami bedzie przy piersi. Nastepnie wytrzymalam 25 godzin , Potem 32 a teraz juz od trzech dni nic. Laura tylko jeszcze czasami przyjdzie do mnie usiadzie mi na kolanach i przytuli buzke pod maminym podkoszulkiem do cycka. Acha po tej pierwszej tragicznej nocy spalam juz sama a Laura z tata. Dzisiaj spalam z Laura i zauwazylam ze przez noc naprodukowalo mi sie sporo mleka, wczesniej mialam juz prawie puste piersi. Nie wiem czy to przez moja podswiadomosc ze z nia spie czy one wyczoly same Laure. hihi
    Wydaje mi sie ze najwazniejsze to jest to zeby dziecko nie czulo sie odstawione wogole tzn trzeba mu w tym czasie okazac jeszcze wiecej milosci i uczucia bo to tez jest nbardzo trudny moment dla dziecka.
    nie wiem czy cos pomoglam ale u nas wygladalo to wlasnie tak.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

    #753195

    bercia30

    Re: Odstawienie

    Sama chętnie poczytam rad na ten temat, bo też mam zamiar odstawić Olę od piersi. Jestem już tym zmęczona, chcę się zacząć odchudzać i Ola ma już prawie 13 miesięcy więc nie potrzebuje jużmleka w takich ilościach jak kiedyś. trzymam kciuki za Ciebie i za siebie. Ja postanowiłam odstawić Olę od piersi zaraz po sylwestrze i chcę oddać Olę na noc do mojej mamy ale nie wiem czy to dobry pomysł. Pozdrawiam
    Bercia i Ola 5.12.03

    #753196

    kasiaszy

    Re: Odstawienie

    Witajcie zdopingowana przez Agentkę03 postanowiłam w Wigilię ze odstawię Małego, niezależnie od wszystkiego i…… udało się. Dzięki za pomoc. Dodam, że nie było łatwo. Jestem przeszczęśliwa. Juz wcześniej próbowałam przygotować Hubcia, babcia obwiązywała Misia bandażem mówiac ze jest chory, stąd tez Dziubuś wiedział co to znaczy. A sam moment odstawienia nie jest łatwy. W pracy kolega podpowiedział ze jego ślubna zakleiła sobie plastrem (uwaga na jakość) sutki, spróbowałam …. pomaga. Przed każdym usypianiem zaklejam (taraz to tak na wszelki wypadek), bo mały sprawdza czy aby na pewno jest chory cycuś. I tym sposobem nie karmię a i przyznam się nie odciągam pokarmu, nawet odrobiny. Myślałam ze będzie gorzej. Co prawda nie jest tak całkiem różowo Hubcio uczy się dopiero spać bez cycusia, ale o dziwo przesypia całą noc i moze tylko rano zbyt wcześnie wstaje ,ale to juz nie problem. I nocy bawiliśmy się od 4 rano i nie było mi do śmiechu II dnia było juz zdecydowanie lepiej przespaliśmy do 7.30 Wszystkim życzę powodzenia, konsekwencji i wytrwałości. To da się zrobić. Buźka



    #753197

    agentka03

    Re: Odstawienie

    :)) super kasienko :)))

    buzka


    ola i gabunia 6,5m

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close