OPUCHNIĘTE NOGI

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #86090

    martkasm

    Jak jest z Waszymi nożkami? Puchną wam?Ja jestem w 23 tygodniu i od jakiegoś czasu zauważyłam lekką opuchliznę, która nasilała się zwłaszcza wtedy, gdy zmuszona byłam do długotrwałego siedzenia, ale opuchlizna schodziła. Od wczoraj nie schodzi. czy to normalne, wiem, ze kobiety w ciaży mają tendencję do puchnięcia nóg.
    jak jest z wami lub było?
    Macie jakieś dobre metody na zmniejszenie opuchlizny? na razie kiedy się da leżę z nogami na poduszcze.
    Pozdrawiam was wszystkie!!!

    #1319426

    chilli

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    troche wczesńei na taką nieschodzącą opuchlizne – ja bym poszła do lekarza, bo moze zatrucie ciążowe.
    A jak z ciśnieniem?

    kusiolson



    #1319427

    martkasm

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    na ciśnienie od jakiegoś czasu biore leki i jest w normie, tzn okolice 120, własnie tego zatrucia sie obawiam, ale czytałam, ze przy zatruciu puchnie twarz i ręce zwłaszca, a u mnie tylko nogi, reszta w normie.
    Poza tym w zeszłym tyg na badaniach białka w moczu nie było, a podobno to też objaw.
    A ja generalnie czuję się bardzo dobrze, więc już sama nie wiem

    #1319428

    kamelia

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Kontroluj ciśnienie i białko w moczu. U mnie pierwszym objawem zatrucie była nieschodząca po nocy lekka opuchlizna nóg. Na buzi opuchlizna nie była znaczna, a jak się pojawiła to już był ostry stan przedrzucawkowy.

    Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (38 tc)

    #1319429

    toffika

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    ja mam problem z obrzękami od przeszło 2 miesięcy a ostatnio bardzo się nasiliło szczególnie nogi i ręce, właściwie to cała jestem opuchnięta no ale cóz jeszcze troszkę………. :-)))

    pozdrawiam

    Michaś.11.03.2007

    #1319430

    Anonim

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    pilnuj tego martkasm…
    widze,ze znasz temat dobrze, wiec ja nic wiecej od siebie raczej nowgo nei dodam.

    mi tez puchna.. ale ja mam slaba wydolnosc zyl i mega zylaki na nogach, wiec poniekad tez to przez to. cisnienie 100/55 srednio.

    calusy!!!

    i wakacyjny Lu 🙂



    #1319431

    martkasm

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Dzięki za radę, będę mieć sie na bacznosci.

    #1319432

    martkasm

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    no juz naprawde duzo Ci nie zostało. 3maj się cieplutko!!!

    #1319433

    martkasm

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Aniu, ja tez generalnie to mam problem z dobrym krążeniem, i przed ciąża, zwłaszcza gdy długo siedziałam tez nogi mi puchły. generalnie to ja uważam, ze to cyba z powodu kilogramów, mam na koncie plus 8 i organizm tak reaguje. Pamietam, ze zeszlym razem jak mi puchły to łaziłam po doktorach, a potem schudłam i było po problemie. No, a teraz kg wróciły i baniaste nogi też 🙁
    Ale oczywiscie kontroluje wszystkie objawy.
    buziaki dla ciebie i chłopaków!!!

    #1319434

    kamelia

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Karola, na naszym etapie to norma… 🙂 Mąż mi na siłę buty zimowe wciąga, oczywiście zamka nawet nie próbuję zapinać… 🙂 A każda skarpetka, nawet bezuciskowa oznacza 2cm wklęśnięcie na nogach… Budzę się i nie mogę kapci klapek włożyć… :/

    Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (38 tc)



    #1319435

    toffika

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    u mnie zdecydowanie w gorszym stanie są ręce, z rana bol jest niesamowity,
    ale wiesz jeszcze troche i koniec!!!!
    powodzonka!!

    Michaś.11.03.2007

    #1319436

    Anonim

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Magda,
    GRATULEJE Synka:) Sliczne masz dzieci

    Mateuszek 19.04.2005 i



    #1319437

    ahimsa

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Teraz nie puchną. Jeszcze. Z Matem puchły baaardzo bo miałąm gestozę.
    Odpoczynek a tak to nie wiem co. Mi nic nie pomagało.

    Mat 2,4l. i lipcowy chłopczyk

    #1319438

    ahimsa

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    Paluszki miałam w zatruciu jak parówki! zero kostek, nawet kolan! No ale kontroluj to ciśnienie! I badaj mocz. Obserwuj bo nie ma żartów.

    Mat 2,4l. i lipcowy chłopczyk

    #1319439

    kamelia

    Re: OPUCHNIĘTE NOGI

    A wiesz co, moje ręce mocno nie spuchnięte, ale mam ucisk na nerwy. W nocy budzę się kilka razy z bolącymi i drętwymi rękami, no i mrowienie. W dzień za to ręce niesprawne, najbardziej promieniuje do serdecznych palców… Pytałam nawet o to na patologii, nic nie poradzą, minie jak urodzę…

    Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (38 tc)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close