Organizacja dnia ….

mamuśki jak organizujecie sobie dzień z waszymi pociechami?

8 odpowiedzi na pytanie: Organizacja dnia ….

koleta Dodane ponad rok temu,

Większość rzeczy robię na tzw “wariata”
Wstaję razem z córą – na dzień dobry młoda spija mleczko od mamy. Później toaleta córy i ubranie. Śniadanko dla niej ,a ja przy sobie wszystko w między czasie robię (toaleta,śniadanie, przyszykowanie obiadu) Obowiązkowo zabawy z córą. Jak jest pogoda znośna to na spacer i wtedy sobie drzemka ucina, jak nie -to śpi w domu. A ja w tym czasie- piorę, prasuję ,sprzątam ew poprostu siadam z kubkiem herbaty i mam chwilę przerwy. Później obiadek młoda zjada – zabawa z mamą i wieczorna kąpiel. I jak młoda pójdzie spać jeszcze ogarnąć w domu -chwila dla małża i pora spać :Hyhy:

mamimama Dodane ponad rok temu,

u nas dzionek wygląda tak …
budzimy się ok 8.00 przewijamy się jemy i garujemy w łóżku po czym jest drzemka do ko 10 , wstajemy i się przebieramy i karmienie , zabawa , ok 12/13 Karolek zasypia i śpi ok 2/3 godzinki wstaje na jedzonko i znów zabawa , jak tato wraca z pracy przejmuje syna a ja sprzątam , kąpanie i spanie , w nocy K jest karmiony na śpiocha 😀

mój problem wynika z tego że K jest chory i często bywamy w szpitalu gdzie siedzę przy nim cały czas a jak wracamy do domu to mam problem z wyjściem nawet do toalety bo jest wrzaskun – mój syn nie znosi być sam w pomieszczeniu … czasem mam go dość co mnie strasznie dołuje , bardzo go kocham i uwielbiam jak się mały śmieje gdy się bawimy ale czasami mam wszystkiego dość – w domu sajgon młody maruder … często mam wrażenie że za mało czasu poświęcam K albo jak synkiem zajmuje się inna osoba (tata, babcia, dziadek …) to jest weselszy …

kaktus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koleta:Większość rzeczy robię na tzw “wariata”
Wstaję razem z córą – na dzień dobry młoda spija mleczko od mamy. Później toaleta córy i ubranie. Śniadanko dla niej ,a ja przy sobie wszystko w między czasie robię (toaleta,śniadanie, przyszykowanie obiadu) Obowiązkowo zabawy z córą. Jak jest pogoda znośna to na spacer i wtedy sobie drzemka ucina, jak nie -to śpi w domu. A ja w tym czasie- piorę, prasuję ,sprzątam ew poprostu siadam z kubkiem herbaty i mam chwilę przerwy. Później obiadek młoda zjada – zabawa z mamą i wieczorna kąpiel. I jak młoda pójdzie spać jeszcze ogarnąć w domu -chwila dla małża i pora spać :Hyhy:

to kiedy ty koleta czas na forum znajdujesz:Hyhy:

kaktus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamimama:u nas dzionek wygląda tak …
budzimy się ok 8.00 przewijamy się jemy i garujemy w łóżku po czym jest drzemka do ko 10 , wstajemy i się przebieramy i karmienie , zabawa , ok 12/13 Karolek zasypia i śpi ok 2/3 godzinki wstaje na jedzonko i znów zabawa , jak tato wraca z pracy przejmuje syna a ja sprzątam , kąpanie i spanie , w nocy K jest karmiony na śpiocha 😀

mój problem wynika z tego że K jest chory i często bywamy w szpitalu gdzie siedzę przy nim cały czas a jak wracamy do domu to mam problem z wyjściem nawet do toalety bo jest wrzaskun – mój syn nie znosi być sam w pomieszczeniu … czasem mam go dość co mnie strasznie dołuje , bardzo go kocham i uwielbiam jak się mały śmieje gdy się bawimy ale czasami mam wszystkiego dość – w domu sajgon młody maruder … często mam wrażenie że za mało czasu poświęcam K albo jak synkiem zajmuje się inna osoba (tata, babcia, dziadek …) to jest weselszy …

może mu się Twój niepokój udziela…

Jak mi na czymś zalezy, jak się spieszę, wściekam, ze nie posprzątane, że to, ze tamto….młody na bank będzie maruda…

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamimama:u nas dzionek wygląda tak …
budzimy się ok 8.00 przewijamy się jemy i garujemy w łóżku po czym jest drzemka do ko 10 , wstajemy i się przebieramy i karmienie , zabawa , ok 12/13 Karolek zasypia i śpi ok 2/3 godzinki wstaje na jedzonko i znów zabawa , jak tato wraca z pracy przejmuje syna a ja sprzątam , kąpanie i spanie , w nocy K jest karmiony na śpiocha 😀

mój problem wynika z tego że K jest chory i często bywamy w szpitalu gdzie siedzę przy nim cały czas a jak wracamy do domu to mam problem z wyjściem nawet do toalety bo jest wrzaskun – mój syn nie znosi być sam w pomieszczeniu … czasem mam go dość co mnie strasznie dołuje , bardzo go kocham i uwielbiam jak się mały śmieje gdy się bawimy ale czasami mam wszystkiego dość – w domu sajgon młody maruder … często mam wrażenie że za mało czasu poświęcam K albo jak synkiem zajmuje się inna osoba (tata, babcia, dziadek …) to jest weselszy …

Chyba za dużo od siebie wymagasz;). Małe dziecko jest bardzo wymagające i naprawdę mistrzostwem byłoby abyś była non stop zadowolona, dom lśniący i obiad 3 daniowy. Ja od poczatku wrzuciłam na luz, tzn sprzątam jak śpią i jak mam na to siłe. Zazwyczaj dzien wygladal tak: podbudka 5/6, spanie do 7/7.30 i wstajemy. Chłopaki na macie ja jem śniadanie, potem karmienie, ewentualnie spacer, powrót i ostatnio posiłek ok 15/16 i spanie do ok 23/00. Wtedy mam czas na pracę przy kompie, sprzatanie, prasowanie. Obiad mam na szybko jednodaniowy, czasem coś gotowe serwuje i też może być.
Teraz idą zęby i koniec spania mamy od 6, ale też się da, żyć w takim rytmie.
Ja dbam o siebie żebym była zadowolona żaden dres po domu, to mi poprawia samopoczucie , a reszta nie ucieknie. I napewno Twój synek kocha Ciebie najbardziej ale zawsze tato/ dziadkowie to jakaś odmiana także nie możesz mieć pretensji o to ,że chętnie się znimi bawi a Ciebie odtrąca bo tak napewno nie jest :).

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kaktus…:może mu się Twój niepokój udziela…

Jak mi na czymś zalezy, jak się spieszę, wściekam, ze nie posprzątane, że to, ze tamto….młody na bank będzie maruda…

Podpisuję się..jeśli mogę???;)
Jak tylko się denerwuję, Pyśkowi się udziela i warczymy obydwie:D

U nas tak..wstajemy razem..ok 8.00, obowiązkowe baraszkowanie w łóziu rodziców, później przebieram Małą (toaleta poranna), karmię i wkładam do łóżeczka lub krzesełka..a sama..biorę prysznic..sprzątam..jem śniadanko..Majut wówczas zajmuje się sobą..korzystam z tego, że jak wyspana to ma dobry humor:)..jeśli rano nie posprzątam i nie przygotuje obiadku to później lipa..bo mój dzieć z tych baaardzo aktywnych, śpiących niemal wyłącznie na spacerach (nie licząc jednej, dwóch drzemek półgodzinnych w domku), wymagających spoooro mamusinej uwagi;)

Później wspólna zabawa, obiadek..i spacerek..
..a po spacerku, ok 17.00 jest już Tatuś..i się dopiero zaczyna zabawa:)

koleta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kaktus…:to kiedy ty koleta czas na forum znajdujesz:Hyhy:

W biegu :Śmiech: A tak poważnie to lapek z reguły przez cały dzień włączony i jak mam chwilę to zaglądam :Hyhy:

mamimama Dodane ponad rok temu,

hehe .. ja też tak laptop chodzi cały dzień bo mój mąż ma zapuszczone jakieś tam strony na których pracuje a ja jak mam wolną chwilę to siadam i czytam i piszę oraz wieczorkiem jak chłopaki polegną ;P

Znasz odpowiedź na pytanie: Organizacja dnia ….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
ankieta - tłusty czwartek
ile pączków dzisiaj zjadłaś/eś ? edit: tu miała być ankieta, ale cos mi się zrąbało :Wstyd:
Czytaj dalej
Książka kucharska
RACUCHY SEROWE! Mniam
1 opakowanie serka waniliowego 1,5 szklanki mąki 1 łyżeczka proszku do pieczenia 3 jajka Wymieszać i na patelnię małymi porcjami, żeby się zdążyły upiec w środku. Ciasto jest gęste. Ja daję więcej serka
Czytaj dalej