pierwszy nocleg poza domem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #80167

    Anonim

    Chodzi mi o nocleg bez rodziców
    Wasze dzieci mają go juz za sobą?
    Pamiętacie jak to było?

    Nina jutro idzie nocowac do babci (teściowej). To będzie jej pierwszy taki wypad. Do tej pory kilka razy zostawała na noc z moja mamą , z którą mieszkamy, ale to chyba co innego bo spała w swoim domu, w swoim łóżku. Mam nadzieję że będzie sie dobrze bawic, ale troche mi dziwnie – moja mała córeczka…. Mam mieszane uczucia

    p.s. ninkowi rodzice tez maja sie nadzieje jutro dobrze bawic – wychodzimy poszaleć skoro mamy wolny wieczór/ noc

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100425

    monikaapj

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Basia miała wtedy…1,5 roku-przeprowadzaliśmy się i na tydzień pojechała do dziadków. poza tym,że robiła co chciała i szalała z nimi do północy, było oki.
    teraz, kiedy zostaje u nich na noc, czasami przed snem popłakuje za mamą 🙁
    Ale Ty się nie martw, będzie oki, bawcie się dobrze!!!!

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1100426

    klucha

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    2 latka i 9 miesięcy i jeszcze nie nocowała poza domem!!!!
    Najwyższy czas to zmienić 😉

    na poważnie Zu miała równe 2latka jak pierwszy raz pojechała do dziadków na nockę. Zniosla to lepiej niż my, bo my do 24 czekaliśmy na telefon że mamy przyjeżdżać po dziecko, hehe

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1100427

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Krzyś miał niecałe 2 lata, kiedy zostawiłam go u babci na 5 dni; wcześniej zostawał z nią tylko na kilka godzin i to najczęściej u nas w domu;
    i my i Krzyś świetnie to znieśliśmy 🙂

    Ewa i Krzyś (3 latka)

    #1100428

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Za pierwszym razem też przeżywałam (to było parę miesięcy temu) 🙂

    Inna sprawa, że my często wyjeżdżamy i mała jest generalnie przyzwyczajona do spania w róznych miejscach.

    #1100429

    hania17

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    U nas dopiero się zapowiada. W przyszłym tygodniu Marysia ma spać u mojej siostry. Sama nie wiem jak to będzie, ale jeszcze wierzę, że nie będziemy musieli gonić 50 km, bo dziecko płacze i nie można go uspokoić
    Poki co mam tak naprawdę mieszane uczucia.
    I Wam i nam życzę spokojnego wieczoru i nocy jak dziecię poza domem i rodzice też.



    #1100430

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Ninie tez raczej spanie w różnych miejscach nie sprawia większej różnicy, tylko że do tej pory zawsze to było z nami.
    No nic, zobaczymy jak będzie, kiedyś trzeba spróbować 😉

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100431

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Trzymam kciuki za Marysię 🙂
    Na ogół to chyba tak jest że rodzice sie bardziej denerwuja niz dziecko

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100432

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    🙂
    ja się chyba bardziej stresuje niz Nina – ona juz sobie zaplanowała jaka zabawkę zabierze, że będą z babcią lepić z plasteliny i że na kolację chce żeby babcia jej zrobiła frytki

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100433

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    będzie dobrze zobaczysz 🙂

    udanej zabawy 🙂 (my też dzisiaj balujemy:))



    #1100434

    figa

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Miała rok i 3 miesiące. Została u babci.
    Ptyśce poszło zdecydowanie lepiej niż mamie 😉
    Po prostu pozwoliła przygotować się do snu, położyła się do łóżka (koniecznie sama – w domu zasypiała zawsze obok któregoś z nas), położyła się i zasnęła 🙂 Nie mogłam wyjść z szoku ;)))

    Beata i Ptysia 3l. 6m.

    #1100435

    nena75

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Jeszcze niedawno ja pisałam o swoich obawach… Co prawda Tomek z dziadkami był na codzień, ale nigdy u nich nie nocował. Zawsze wiedział, że tata po niego przyjedzie…
    Ja tę pierwszą noc bez dziecka przeżywałam strasznie. Nie mogłam usiedzieć w kinie w fotelu tylko non-stop wyciągałam komórkę, żeby sprawdzić czy teściowa nie dzwoniła…Pierwsze co zrobiłam po wyjściu z kina to zadzwoniłam do niej z pytaniem czy przyjeżdżać? A okazało się, że Tomek poszalał z dziadkiem wieczorem, obejrzał bajkę na komputerze, wyciągnął z torby swoją poduszeczkę z kurką i poszedł spać (moje dziecko ma nawet swoją walizeczkę na kółkach Od tamtego czasu Tomek spał u dziadków 3 razy i za każdym razem było OK. Na pewno nie będzie żadnego problemu z Ninką. Zobaczysz! I jeszcze raz udanej zabawy!:)

    Wioletta i Tomek 2l. i 8 m-cy



    #1100436

    Anonim

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    dzięki Wiola 🙂
    Mam nadzieje że u nas też będzie bezproblemowo.
    Nina juz sobie spakowała plecaczek i chyba sie cieszy więc ja tez postaram się nie stresować 🙂

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100437

    cszynka

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Rozumiem, że babcia chce z NIną zostać. Fajnie macie 🙂
    MOja (3,5 roku ma) do tej pory nie nocowała bez nas. BYły juz dwie noce takie próbne, u nas w domu, z babcią, ale po północy już byliśmy (szybciej kończyliśmy wesela )
    A etraz jest taka sytuacja, ze jedna babcia nie bardzo moze zostawać z Olą, a druga nie chce. Więc jeszcze musimy na takie nocki poczekać.

    #1100438

    amber

    Re: pierwszy nocleg poza domem

    Ho ho…temat na czasie ponieważ Maciuś całkiem nie dawno spędził pierwszą noc u dziadków…
    Też miałam mieszane uczucia, jakby co byliśmy cały czas pod telefonem…ale obyło sie bez bólu…a Maciek zachwycony 😉

    Niestety nie wykorzystaliśmy tej nocki na imprezowanie…ponieważ musieliśmy stawić się na 5.00 rano na dworcu…po odbiór gości z Gdyni 😉

    Bawcie się dobrze!!
    Teściówkę masz fajną więc spokojna głowa 🙂

    Beata i Maciek (11.02.2004)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close