pomocy dziecko wrocław

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #85143

    alexolo

    moj problem z niezdyscyplinowanym trzylatkiem już trwa.. jakis czas..ale dziś w przedszkolu był dzień babci i dziadka…
    a moje dziecko..przeraziło mnie..zupełnie odstawało od grupy..jak by było tam przypadkowo..mimo ż e przygotowania trwały od 3 tyg..moje dziecko nie zaśpiewało ani wersu!!! zachowało sie jak autystyczne dziecko..jestem przerażona ,,ogladałam w domu filmik z imprezy…..o rany czy ja dam rade…tyle trudu i czasu wkładam w małego…co jeszcze moge zrobić..czy dam rade!!!

    jestem w trakcje rozwodu ..tatuś nas opuscił…spotyka sie z małym 2 razy w miesiącu!!!

    ojciec jest zupełnie nie dojżaly…duze dziecko..bezproblemowy..ciagle zadowolony z siebie!!!
    dziś w małym widziałam męża takiego chłopka roztropka…
    miny gesty ojca…olewajace zacjowanie wobec światai tego co sie wokól dzieje…
    o rany

    #1281226

    pluto

    Re: pomocy dziecko wrocław

    To jest twój jedyny post, jaki napisałaś na tym forum. Podpucha co ?

    Julka i w końcu słodki czterolatek



    #1281227

    dorotka1

    Re: pomocy dziecko wrocław

    pluto detektyw 😉

    #1281228

    alexolo

    Re: pomocy dziecko wrocław

    nierozumiem!!!!!!

    jaka podpucha ?
    mam problem pytam jestem obecna na forum rozwód..tam poradzono mi dać zapytanie na dziecko- info..

    hmhm..

    #1281229

    grazyna-z

    Re: pomocy dziecko wrocław

    W odpowiedzi na:


    dziś w małym widziałam męża takiego chłopka roztropka…


    To jest najgorsze co mogłaś zobaczyć….zmień punkt widzenie…..popatrz na swoje dziecko jak na zagubioną nieszczęśliwą osobę ( rozwód i odejście ojca to pewnie przerastające go fakty). Panie w przedszlu nie widzą problemu ?
    Spróbuj porozmawiać w przedszkolu, powiedzą ci gdzie iść po pomoc ( najlepsza poradnia psychologiczna jest na krzykach na Januszowickiej) wiem coś o tym bo sama ze starszym synkiem chodziłam. Pomogą ci tam zrozumieć i zakceptować twoje dziecko, a to już połowa sukcesu.

    W odpowiedzi na:


    …olewajace zacjowanie wobec światai tego co sie wokól dzieje…
    o rany


    może on przyjął taką poze ( w końcu ją poznał w domu) wobec przerastających go problemów.
    Zacznij od rozmowy z wychowawczynią lub pedagogiem w przedszkolu.
    Walcz o swoje dziecko, ono woła wyraźnie POMOCY

    #1281230

    monikaapj

    Re: pomocy dziecko wrocław

    Moim zdaniem dramatyzujesz, jeden nieudany występ to nie koniec świata.

    Uderzyło mnie to, że Ty chyba nie akceptujesz swojego dziecka, nie chce posunąć się za daleko, ale mam wrażenie, jakby nie dorastał do Twoich oczekiwań. Wyluzuj.Kochaj Go takim, jakim jest.

    Wiesz co… chyba większość trzylatków jest mniej lub bardziej niezdyscyplinowana…trzeba tłumaczyć, uczyć, pokazywać to jak należy robić. Trzylatek wciąż uczy się życia i świata; jeszcze mało umie, testuje co wolno a co nie…

    Występy trzylatków…no cóż – powtórzę to, co mówi dyrektorka przedszkola mojej córki- te maluchy mogą jeszcze okazać się za małe na publiczne występy; o ile świetnie idzie im śpiewanie piosenek i mówienie wierszyków w zwykłych sytuacjach, o tyle występ to już duży stres.Może być tak,że zapomną wszystko, czego się nauczyły, może być tak, że nie zapomną, ale stres je sparaliżuje.Moze byc tak,że zobaczą kogoś z rodziny i nie zechcą wystąpić, przytulą się i już, a może schowają. I to wszystko jest NORMALNE.

    Okrutnie zabrzmiały słowa ze Mały zachowywał się jak dziecko autystyczne – wiesz w ogóle o czym mówisz? Rozróżniasz zdenerwowanie swego dziecka od autyzmu?

    Piszesz, że tyle włożyłaś w malego pracy…czyżbyś już chciała zbierać plony swej pracy? I skoro tyle pracy włożyłaś, czy nie potrafisz połączyć ze sobą dwóch ewidentnych zdarzeń – rozwodu i zdenerwowania Małego? Tym bardziej,że uczucia do ojca dziecka masz mocno negatywne…najwyraźniej nie umiesz tego ukryć i przenosisz na Małego…co gorsza sama mówisz,ze widzisz w Małym jego ojca…może nie potrafisz zdusić w sobie tej niechęci i traktujesz Małego szorstko?

    Pomyśl o tym. Grażyna powyżej napisała mądre słowa.Ja jednak myślę,że najpierw z psychologiem musisz spotkać się Ty – niełatwa sytuacja najwyraźniej Cię przerosła, żeby pomóc swemu dziecku najpierw musisz ze sobą zrobić porządek.
    Powodzenia,

    Kochaj Małego bezwarunkowo

    Monika i Basia



    #1281231

    monikaapj

    Re: pomocy dziecko wrocław

    Pluto :((
    Uprzejmie proszę o informację z jaką ilością postów na koncie można się zwracac z pytaniem lub prosba o pomoc na tym forum.

    Nie przesadzajmy z obsesjami.

    Monika i Basia

    #1281232

    Anonim

    Re: pomocy dziecko wrocław

    MOJE DZIECKO też jako jedyne w grupie nie wystapiło, choc sie przygotowywał i znał piosenki i mówił że wystapi.
    jedyny nie wyszedł nawet z sali i trudno:)
    nie każdy musi być szołmenem:)
    zresztą ostatnio mi obowieścił, ze bedzie śmieciarzem:)

    a tak poważnie… sytuacja nieobecnosci taty może tak na dziecko wpływać – czuje się opuszczone przez rodzica, nieszczesliwe, zamyka sie w sobie…
    nieważne kim jego ojciec był i jest dla Ciebie, jak go postrzegasz… wasze dziecko na pewno postrzega tate po swojemu, kocha go i jest do niego przywiązane…
    Ty na pewno jesteś w zwiazku z rozwodem bardziej nerwowa, nieszczesliwa (??), pewnie w domu nie panuje sielska atmosfera… to sie na dziecku odbija …
    nie robiłabym tragedii z jednego wystepu, nie rozpamietywała,….
    wziełabym sie do pracy nad sobą i wami obojgiem:)
    ja licze, ze moj szkrab podczas nastepnych wystepów chociaż wyściubi nos zza drzwi:) bo nawet nie mam co ogladac na DVD:)

    mniam;)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close