Potrzebuję uspokojenia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #91557

    ziutka

    Kochane od jakies czasu strasznię się martwię, jestem jakaś niespokojna, 27.11 miałam ostatnią miesiączkę, 29.12 pozytywny test ciażowy, 07.01 potwierdzona ciąża, widoczny pęcherzyk ciążowy i wszytsko prawidłowo. 16.01 następna wizyta tym razem u swojego lekarza, bo wcześniej go nie było no i rozczarowanie-nic nie widział. Wiem ze jest to możliwe że mógł nic nie widzieć, fasolka mogła się schowac, po badaniu ginekologicznym stwierdził ze wszytsko jest dobrze. A mój problem polega na tym że wg wszystkich kalendarzy ciążowych wskazuje że to 9tc, no to jak byłam na ostatnim badaniu to był by to juz 8 tc to powinno widać serduszko, a jego nie było widać i to mnie tak strasznie martwi, nie wiem czy wszytsko jest w porzadku. następna wizyte mam 6 lutego. Czy ja za bardzo panikuje? No jest to moja pierwsza ciąża nie mam zielonego pojęcia. Na szczęście nie mam nie pokojących objawów. Co myslicie? Panikuję?

    #1679594

    agula12

    A może po prostu nie czekaj do 6 lutego bo to jeszcze dwa tygodnie, tylko idź wcześniej. Uspokoisz sie. To że my Ci powiemy że wszystko OKi i tak nic nie da, wiem to po sobie i tak będziesz sie zamartwiać, a tak przynajmniej se uspokoisz bo nerwy Ci teraz nie potrzebne.

    Pozdrawiam 🙂



    #1679595

    tusiaaa24

    ziutka – to co opisalas rzeczywscie moze byc niepokojace – tak jak mowisz powinnio byc serduszko – nie martw sie na zapas – poprostu idz i powiedz o swoich watpliwosciach – wykonaj ponownie usg … i wszytsko bedzie wiadomo

    co do wyliczen ciazy to powiem ci ze ja juz nic nie rozumiem – bo wlasnie bedac w szpitalu lekarze mowia mi o 2 tygodnie innny wynik tygodniowy ciazy niz lek. prowadzacy ciaze – wiec zbaranialam kapletnie – nie snuj wyliczen i nie martw sie bo tylko stresujesz maluszka – trzymam za was kciuki – i czekamy na info co dalej z twoja kropeczka … buziaki

    #1679596

    ziutka

    Zamieszczone przez tusiaaa24
    ziutka – to co opisalas rzeczywscie moze byc niepokojace – tak jak mowisz powinnio byc serduszko – nie martw sie na zapas – poprostu idz i powiedz o swoich watpliwosciach – wykonaj ponownie usg … i wszytsko bedzie wiadomo

    co do wyliczen ciazy to powiem ci ze ja juz nic nie rozumiem – bo wlasnie bedac w szpitalu lekarze mowia mi o 2 tygodnie innny wynik tygodniowy ciazy niz lek. prowadzacy ciaze – wiec zbaranialam kapletnie – nie snuj wyliczen i nie martw sie bo tylko stresujesz maluszka – trzymam za was kciuki – i czekamy na info co dalej z twoja kropeczka … buziaki

    Tusiaaa24 dzieki wielkie i masz racje nie potrzebnie sie stresuje, a przede wszystkim niepokoje maluszka bo zapewne to odczuwa 🙁 Pójdę w nastepnym tygoniu na wizyte, ale strasznie sie przed nia stresuję, jeszcze chyba nigdy tak się nie stresowałam.
    Dziekuję bardzo za słowo otuchy, muszę być dobrej mysli to teraz najważniejsze :*

    #1679597

    karolciadg

    Tusiaaa24 nic się nie martw. Ja jestem w 8tc. Byłam na zwykłym usg i nic, nawet nie było widać pęcherzyka. Lekarz powiedział, że to wina sprzętu, że słaba głowica. A ja już panika, bo już mam jednego Aniołka. Zabrał mnie więc na usg dopochwowe i jest, serducho bije jak dzwon, także może to wina aparatu. Głowa do góry.

    #1679598

    ziutka

    dzieki 🙂



    #1679599

    bociek

    Zamieszczone przez ziutka
    Kochane od jakies czasu strasznię się martwię, jestem jakaś niespokojna, 27.11 miałam ostatnią miesiączkę, 29.12 pozytywny test ciażowy, 07.01 potwierdzona ciąża, widoczny pęcherzyk ciążowy i wszytsko prawidłowo. 16.01 następna wizyta tym razem u swojego lekarza, bo wcześniej go nie było no i rozczarowanie-nic nie widział. Wiem ze jest to możliwe że mógł nic nie widzieć, fasolka mogła się schowac, po badaniu ginekologicznym stwierdził ze wszytsko jest dobrze. A mój problem polega na tym że wg wszystkich kalendarzy ciążowych wskazuje że to 9tc, no to jak byłam na ostatnim badaniu to był by to juz 8 tc to powinno widać serduszko, a jego nie było widać i to mnie tak strasznie martwi, nie wiem czy wszytsko jest w porzadku. następna wizyte mam 6 lutego. Czy ja za bardzo panikuje? No jest to moja pierwsza ciąża nie mam zielonego pojęcia. Na szczęście nie mam nie pokojących objawów. Co myslicie? Panikuję?

    To może być wina sprzętu więc nie zamartwiaj się na zapas (wiem, łatwo się mówi…) Możesz dla spokoju wykonać w odstępie kilku dnie dwa razy badanie krwi – betaHCG – jeśli to zdrowa ciąża, która prawidłowo się rozwija, to poziom hormonu będzie rósł.
    Trzymam kciuki 🙂

    #1679600

    ziutka

    dzieki za rade, powiem wam ze mnie trochę uspokoiłyście, przecież sprzęt czasami zawodzi, no a po ginekologicznym badaniu stwierdził ze wszytsko ok 🙂

    #1679601

    tusiaaa24

    ziutka – GRATULACJE – i trzymam za Was kciuki – wielka buzka

    #1679602

    anulka00

    Zamieszczone przez ziutka
    Kochane od jakies czasu strasznię się martwię, jestem jakaś niespokojna, 27.11 miałam ostatnią miesiączkę, 29.12 pozytywny test ciażowy, 07.01 potwierdzona ciąża, widoczny pęcherzyk ciążowy i wszytsko prawidłowo. 16.01 następna wizyta tym razem u swojego lekarza, bo wcześniej go nie było no i rozczarowanie-nic nie widział. Wiem ze jest to możliwe że mógł nic nie widzieć, fasolka mogła się schowac, po badaniu ginekologicznym stwierdził ze wszytsko jest dobrze. A mój problem polega na tym że wg wszystkich kalendarzy ciążowych wskazuje że to 9tc, no to jak byłam na ostatnim badaniu to był by to juz 8 tc to powinno widać serduszko, a jego nie było widać i to mnie tak strasznie martwi, nie wiem czy wszytsko jest w porzadku. następna wizyte mam 6 lutego. Czy ja za bardzo panikuje? No jest to moja pierwsza ciąża nie mam zielonego pojęcia. Na szczęście nie mam nie pokojących objawów. Co myslicie? Panikuję?

    Ja ostatni okres mialam 28 pazdziernika. Test robilam na poczatku grudnia (nie pamietam dokladnie bo to 3 lata temu bylo). Byl oczywiscie pozytywny. Pod koniec grudnia badanie i lekarka stwierdzila ze ciezy brak. Kazala stawic sie w styczniu. Pod koniec stycznia znow to samo. Ciazy brak. Chyba z 10 testow zrobilam – same pozytywne. W koncu na poczatku lutego poszlam do innego gina i okazalo sie ze jestem w koncowce 3 m-ca ciazy. To mnie akurat nie zdziwilo bo juz mi bylo brzuch widac 🙂



    #1679603

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez anulka00
    Ja ostatni okres mialam 28 pazdziernika. Test robilam na poczatku grudnia (nie pamietam dokladnie bo to 3 lata temu bylo). Byl oczywiscie pozytywny. Pod koniec grudnia badanie i lekarka stwierdzila ze ciezy brak. Kazala stawic sie w styczniu. Pod koniec stycznia znow to samo. Ciazy brak. Chyba z 10 testow zrobilam – same pozytywne. W koncu na poczatku lutego poszlam do innego gina i okazalo sie ze jestem w koncowce 3 m-ca ciazy. To mnie akurat nie zdziwilo bo juz mi bylo brzuch widac 🙂

    dobre…

    jak widac nie ma sprzetu i lek. Genialnych

    #1679604

    ziutka

    No to faktycznie 🙂 nie ja pierwsza i nie ja ostania 😉 kobieta sama wie i czuje, tym bardziej jak wszytskie znaki na ziemi o tym mówią 🙂 Wymioty, senność, duuuuuuuże piersi 😀 itp.
    Pozdrawiam



    #1679605

    kipaca

    Ja tez mialam zrobione USG w 12 tygodniu i lekarz nic nie zauwazyl. Przepisal mi tylko jakies leki na wywolanie okresu, hihihi. Poszlam jednak do innego lekarza, ktory mial duzo “lepsiejszy” sprzet i okazalo sie ze jestem w ciazy, hihihii. Tak ze lepiej sprawdz u innego lekarza. Aparaty czesto zawodza i powoduja u nas i dzieciatka okropne stresy.

    #1679606

    malimarta

    tak co do sperztu ktore czasem sie psuje i jest nie dziala tak jak powinno.
    JA zrobilam 8 testow ciazowych bo pomyslalam, ze mogl sie pomilic, Wynik u lekarza tez sie potwierdzil, to tez zapytalam czy napewno, bo tez mogl sie pomylic. Zdjecie USG, “czy to malnestwo” to ja naprawde w ciazy jestem, pan doktor sie nie myli. Ostatnio takim fajnym urzadzonkiem sluchalismy serduszka, to czy oby tez sie nie myli, ja ma mdrugie serduszko w sobie?
    Bo czasem wciaz nie chce mi sie wierzyc, ze On/Ono tam sobie jest i sobie juz zyje, rozwija sie… czasem nazywam to CUDEM.

    Ziutka, nie martw sie choc sama wiem, bo ja sie martwie wiecznie, wszystko powinno byc dobrze.

    Nie mieszcza mi sie w glowie takie lekarskie pomylki. MOja mama ze mna w ciazy tez doswidczyla nie malej pomylki. bo w 7 miesiacy w koncu dowiedziala sie, ze jest w ciazy!
    To bylo 25 lat temu. Kiedy tyla, ale bardziej cala, robila sie gruba, ale niewidocznie nie ciaze. A lekarka faszerowala ja hormonalnymi lekami na wywolanie okresu (jak sie okazalo nie byly grozne dla ciazy)…
    Zabawna historia, no az sie nie chce wierzyc.

    Ja w 10 tygodniu ciazy mialam usg odpochwowe, i bylo widac szczegoly, glowke, nozki raczki, po prostu mala dzidzia! I to serducho ktore walilo… lezka sie krecila wtedy w oku….
    Ale po wyjsciu od lekarza, to wciaz mowilam ze to cud i czy naprawde, to nie pomylka? hehe 😉

    Pozdrawiam!

    #1679607

    malimarta

    ps. ja nie widze duzej roznicy w piersiach, choc wszyscy mowia ze widza.
    A najbardziej zauwazyl to tatus dzidziusia, bo jak zlapie to jest zachwycony jakie one fajne sa!! haha… jakby wczesniej tego nie zauwazyl cholerka 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close