Problemy po Danazolu

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #40934

    pularda

    Juz prawie 4 miesiace lykam Danazol. Bylam przekonana, ze nie bedzie wystepowac krwawienie. Niestety co 24 dni pojawia sie plamienie i troche boli mnie brzuch. Bardziej mnie niepokoi klucie w jajniku, z ktorego mialam usunieta rorbiel czekoladowa. Co o tym myslicie, bardzo sie martwie.

    #535210

    gablysia

    Re: Problemy po Danazolu

    Ja myślę ze to bardzo niedobrze że masz plamienia. Nie powinno ich być. Organizm ma się wyciszyć a nie robić jakies cuda.
    Powinnaś iść z tym do doktorka, może za mała dawka tego danazolu?
    A w ogóle nie czujesz się źle po tym leku? On ma takie skutki uboczne. Mój doktorek powiedział że danazol jest trochę starym lekiem i niezbyt skutecznym:( lepsze i skuteczniejsze są zastrzyki z Diphereliny albo Zoladexu ( jak w moim przypadku) Cena co prawda zabójcza ale podobno nie uszkadza wątroby jak Danazol i skuteczniejsze.
    Ja przygotowuję się na Zoladex w maju.
    Koniecznie idź z tymi plamieniami do lekarza. pozdrawiam

    Endometrioza, PCO, Bromergon, słabe plemniczki, wciąż czekamy (21 mies.)



    #535211

    pularda

    Re: Problemy po Danazolu

    Dzienna dawka 600mg. Tak przecietnie sie stosuje. Oprocz tego czuje sie znakomicie. Przytylam prawie 5 kg, ale za to prawie w ogole nie boli mnie glowa, nie mecze sie tak szybko.Mialam ogniska endo tylko na jednym jajniku. Profilaktycznie tykam Danazol, zeby zahamowac rozwoj choroby. Od maja zaczynamy intensywne starania o malenstwo. U lekarza bylam i stwierdził, że wszystko jest o.k. Czuje jednak niepokoj, tez mi sie wydaje, ze nie powinno byc tego plamienia. Choc z kazdym miesiacem jest go mniej…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close