Pytanie do lutówek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)
  • Autor
    Wpisy
  • #47743

    lea

    Cześć dziewczyny – mam nadzieję ze tu jesteście.
    Jestem ciekawa, czy miałyście już usg – i co było widać 🙂

    Moja siostra jest lutówką i w jej imieniu będę śledziła to podforum. Dziś była u lekarza, ale na usg musi isc osobno. Miała problemy zdrowotne i problemy z zajściem, więc trochę się niepokoję i chciałabym porównywać jej przebieg ciązy z innymi.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #618526

    Anonim

    Re: Pytanie do lutówek

    Witaj Lea:))) ehhh no wlasnie zostalam lutowka 2005:)))

    Na USg wybieram sie tak jak z Jasiem okolo 10, 12 tygodnia. WIesz, nie chce wczesniej by nie denerwowac sie czy widac serduszko czy nie czy juz powinno bic itd… Chce zobaczyc juz machajacego do mnie malucha:))

    ehhh no rozryczalam sie, ze znow mnie czeka ten Caly Wielki Cud:)

    Aba i Jaś (04.11.03) + Ktoś (08.02.05)



    #618527

    lea

    Re: Pytanie do lutówek

    Wielgachne gratulacje!

    Siostra jest po długich staraniach i problemach hormonalnych, wiec do lekarza poszla dosc szybko. Usg jeszcze przed nią, ale ona nie ma kontaktu z forum i pod tym względem o tyle wychodzi jej to na dobre, ze nie przychodzą jej do głowy takie mysli, co powinno byc juz widac itd… Za mało wie i w sumie dzieki temu jest spokojniejsza. Ja mysle, ze przy drugiej ciazy bede sie denerwowac znacznie bardziej, niz przy pierwszej…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #618528

    marcia77

    Re: Pytanie do lutówek

    Witajcie ja tez jestem lutowka na USG ide w niedziele i napisze wtedy cos wiecej.Pozdrawiam

    #618529

    anastazja

    Re: Pytanie do lutówek

    Oj jak sie ciesze ze sie siostrze udalo a tak swoja droga to o tej siostrze mowa co Cie tak w ciazy dreczyla swoim kotem ???

    Jagoda01.08.03

    #618530

    lea

    Re: Pytanie do lutówek

    O tej samej 😉

    swoją drogą to lekarz kazał jej sie pozbyc kotów (ma teraz 3) zamiast dac jej skierowanie na toxo. Kto wie, ona pewnie juz przechodzila i jest uodporniona, ale lekarz przed ciąża nie dał jej skierowania…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #618531

    anastazja

    Re: Pytanie do lutówek

    Niech sie nie przejmuje ja robilam to badanie dopiero w ktoryms miesiacu ciazy , pozno chyba to byl 5 a mam 2 koty , ktore rowniez czasem polowaly . Niech zrobi to badanie i bedzie wiedziala czy ma przeciwciala , ja nie mialam ale kotow sie nie pozbylam . Jesli Twoja siostra nie bedzie miala przeciwcial to z tego powodu ze miala problemy z zajsciem , to ja pomimo wielkiej milosci do kotow i zwierzat wogole oddalabym je chociazby na przechowanie do kogos ….

    pozdrawiam i duzo zdrowka

    Jagoda01.08.03

    #618532

    annak26

    Re: Pytanie do lutówek

    A chcialam napisac GRATULUJE CI LEO :-)))))))
    Ale gratuluje twojej siostrze.


    Ania GG 9102439

    #618533

    Anonim

    Re: Pytanie do lutówek

    to jest już nas trzy:) dobry początek:)

    Aba i Jaś (04.11.03) + Ktoś (08.02.05)

    #618534

    nowalijka

    Re: Pytanie do lutówek

    Czwarta !!!

    Na razie jestem w trakcie poszukiwan dobrego gina z USG, do ktorego wybiore sie gdzies w 7-8 tyg, zeby mozna uslyszec juz serce dziecka.



    #618535

    Anonim

    Re: Pytanie do lutówek

    ehhh aż się ciepło na sercu robi jak się coraz więcej nowooczekujących zgłasza:)

    Aba i Jaś (04.11.03) + Ktoś (08.02.05)

    #618536

    reno

    Re: Pytanie do lutówek

    Aż mi łezka stanęła w oku… lutówki 2005 już tu są! będę Was czasami podglądać – powspominam trochę

    Reno & Nadia (07.02.2004)



    #618537

    asiaczek

    Re: Pytanie do lutówek

    jejku, aż mi się ciepło na serduszku zrobiło…. dokładnie 13 czerwca 2003 roku zrobiłam test ciążowy, to był trzynasty piątek godzina 5:30 rano i wyszły dwie piękne kreseczki Rany jaka ja byłam szczęśliwa!!!! A teraz to moje małe Szczęście nie chce zasnąć w łóżeczku

    Wszystkim lutoofkom 2005 życzę zdrowych, pogodnych, radosnych i przepłnionych szczęściem kolejnych miesięcy ciąży! I do “zobaczyska” na “kiedy dziecko już jest”

    ehhh… aż mi się łezka zakręciła!

    psyt … właśnie usnął chyba wyczuł, ze matka wspomina jak był jeszcze małym Bąbelkiem (podpisywałam się jako: Asia z Bąbelkiem)

    Filipek 06-02-2004

    #618538

    ahimsa

    Re: Pytanie do lutówek

    Oj, jak fajnie, taka mała dzidzia:) mój facet juz taaaki duzy! niedługo ta przygoda, jk jest ciąza sie skończy…pozdrawiam! z sentymentem:)

    #618539

    jes

    koty

    swoją drogą, nie rozumiem czemu dziewczyna nie zrobiła badania na toxo PRZED ciążą, szczególnie skoro tyle się starała? Nie miała czasu? Ja zroibiłam, zanim w ogóle zaczęłam myśleć o dziecku. Koty mam dwa i teraz moge być spokojna bo wiem, ze mam przeciwciała. Zresztą o wiele łatwiej zarazić się od niemytych owoców i surowego mięsa! kot musi być akurat chory na toxo i do tego jeszcze w odpowiedniej fazie choroby a na dodatek musi być kontakt z jego odchodami. mam nadzieję, że badania wyjdą dobrze (tj. z przeciwciałami), bo żal mi biednych zwierzaków… a ten lekarz durny jakiś.

    aśka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close