RATUNKU !!! SPADA HORMON BETA HCG !

Dziewczyny pomożcie! Jestem w 6 tyg ciąży i poniedziałek robiłam beta HCG wyszło 569, a dziś jest 183.
Czy to poronienie???:( Biorę Duphaston 3 razy dziennie.
Czy odnotowałyście taki spadek?
Lekarz każe mi czekać do 23.

Pomóżcie!
Dziękuję.
Magda:(

40 odpowiedzi na pytanie: RATUNKU !!! SPADA HORMON BETA HCG !

elinka782008-02-15 18:58:06

spadek hcg jest bardzo niepokojący,może to jakiś bład labu-w przeciwnym wypadku bowiem obniżanie się hcg świadczy o tym że dzieję się źle.Trzymam kciuki,aby wszystko zakończyło się pozytywnie.

bratek2008-02-15 19:44:38

jeśli rzeczywiscie to nie błąd laboratorium- co się zdarza- to nie jest dobrze. taki spadek może oznaczać niepowodzenie ciąży- trzymam kciuki za to pierwsze!

snoopy2008-02-15 19:50:34

Zamieszczone przez mamamaksia:jeśli rzeczywiscie to nie błąd laboratorium- co się zdarza- to nie jest dobrze. taki spadek może oznaczać niepowodzenie ciąży- trzymam kciuki za to pierwsze!

ja również trzymam kciuki za to pierwsze!!!

olinja2008-02-15 22:22:23

teraz musisz uzbroić siew cierpliwosć

nic nie mozesz zrobić
wiem to jest straszne ale musiszspokojnie czekać
trzymam kciuki

alina782008-02-16 08:05:04

Raczej spadek nie swiadczy o powodzeniu. Bardzo mi przykro. Ja tez lezałam ( w szpitalu ) beta spadła pomimo brania leków w tym duphastonu i nic sie nie dało zrobic.
Nie bede tutaj “czarowac” ze moze to błąd lab. Co prawda zdarza sie ale raczej nie czesto.
Trzymaj się.

megiss2008-02-16 10:01:13

Zamieszczone przez Alina78:Raczej spadek nie swiadczy o powodzeniu. Bardzo mi przykro. Ja tez lezałam ( w szpitalu ) beta spadła pomimo brania leków w tym duphastonu i nic sie nie dało zrobic.
Nie bede tutaj “czarowac” ze moze to błąd lab. Co prawda zdarza sie ale raczej nie czesto.
Trzymaj się.

Dziękuję Wam bardzo…Qrcze, tak chciałabym żeby wszystko skończyło się happy endem…ale czasami los ( natura) decydują inaczej…
W poniedziałek zrobię jeszcze raz Betę. Lekarz powiedział, że jesli będzie rosła to dobry znak, a jeśli nie….:(

Magda

2008-02-16 11:03:05

Trzymam kciuki

tora2008-02-17 03:12:49

w mojej pierwszej ciazy mialam podobna sytuacje wlasnie ok 6, 7 tyg i lekarz nie pozostawial mi zludzen.. a jednak matra urodzila sie zdrowa i wlasnie kilka dni temu obchodzila swoje 4te urodziny. niestety bylo to daaawno temu i zupelnie nie pamietam jak duzy byl to spadek.
trzymam kciuki i mam nadzieje, ze tak jak u nas, jedynie na strachu sie skonczy.

megiss2008-02-17 09:19:17

Dziękuję Ci Toro Dalii . Jesteś Kochana i nie wiesz jak bardzo podniosłaś mnie na duchu:).Mam już 6 letniego Synka Jasia i baaardzo chcę urodzić Mu – Nam – Sobie siostrzyczkę, lub braciszka….

Wbrew wszelkim negatywnym przesłankom jak spadek Beta i wcześniejsze krwawienie czuję , że będzie dobrze! Może to matcznyna intuicja, a może zwykła ułuda, ale tak bardzo bym chciała….ech!

Jutro o 7 rano z duszą na ramieniu biegnę do Labu. Gin powiedział , że jeśli Beta wzrośnie to będzie światełko w tunelu….
W końcu wynik 183 z piątku jest niewielki, ale ciągle mieści się w normie!!!

Trzymajcie kciuki Kochane Mamusie:)

alina782008-02-17 10:20:44

Megiss jak tylko odbierzesz wynik bety pisz szybciutko jaki jest. Czekam niecierpliwe. Mam nadzieje ze urośnie.
Pozdrawiam i zycze spokoju i powodzenia.

joannar2008-02-17 11:50:22

Trzymam kciuki za pomyślne wyniki. Daj znać. Trzymaj się mocno.

olinja2008-02-17 16:52:31

Jesteśmy z Tobą.
Daj znać jutro.

aggi2008-02-17 18:33:41

I ja trzymam kciuki za jutrzejszy POZYTYWNY wynik !!!

2008-02-18 19:04:16

Trzymam nadal kciuki. Pisz jakie wiesci!

lilavati2008-02-18 19:18:45

Z całego serca życze Ci aby beta urosła , dziewczyny wszystko już napisały

alina782008-02-18 19:45:54

Megiss jak tam wyniki ???????????????????????????????????????????????????
Czekamy niecierpliwie na wiesci od ciebie a ty nie piszesz nic 🙁 Nie trzymaj nas w niepewnosci i melduj co u ciebie.

pasiasta2008-02-19 18:46:31

I jak???

tusiaaa242008-02-20 08:21:15

ja tez sledze watek z niecierpliwoscia … jak wyniki ?

megiss2008-02-20 11:09:57

Dziewczyny, przykro to pisać, ale niestety nie udało się.:(
Beta w poniedziałek spadła do 48 .
Czyli nasza córeczka przełożyła termin swojego przybycia na czas późniejszy…

I mam do Was pytanie.
Po jakim czasie można zacząć starać się ponownie? Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia? Potrzebny jest jakiś czas ‘rekonwalescencji’?

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie.

Magda

usianka2008-02-20 11:11:34

bardzo mi przykro 🙁

lilavati2008-02-20 11:13:09

Bardzo mi przykro:(
Co do planów najlepiej podpytaj swojego lekarza

aggi2008-02-20 11:13:28

Przkykro mi bardzo.:(
Nie wiem ile musisz czekać , po poronieniu z zabiegiem zalecane jest min.3 miesiace.Ale nie wiem jak bylo w twoim przypadku dokładnie.
Trzymaj się!

snoopy2008-02-20 11:16:04

strasznie mi przykro!
trzymaj się!

olinja2008-02-20 12:07:10

Zamieszczone przez Megiss:Dziewczyny, przykro to pisać, ale niestety nie udało się.:(
Beta w poniedziałek spadła do 48 .
Czyli nasza córeczka przełożyła termin swojego przybycia na czas późniejszy…

I mam do Was pytanie.
Po jakim czasie można zacząć starać się ponownie? Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia? Potrzebny jest jakiś czas ‘rekonwalescencji’?

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie.

Magda
Przykro mi ogromnie.
Nie wiem w jaki sposób straciłaś ciaze. W jaki sposób macica zostanie/została oczyszczona bo ma to znaczenie dla “dojscia” jej do gotowości na kolejna ciąze.

tusiaaa242008-02-20 14:21:07

Megiss – bardzo mi przykro – trzymaj sie …

jesli chodzi o okres rekonwalescencji to najlepiej jak ustalisz to ze swoim ginekologiem.

pozdrawiam Cie serdecznie

2008-02-20 14:30:26

przykro mi bardzo….:(

alina782008-02-20 18:15:01

Przytulam, przykro mi. Co do kolejnych prób to podpisuje sie pod dziewczynami czyli pogadaj ze swoim ginem, to on bedzie wiedział najlepiej.

tora2008-02-20 23:18:11

Zamieszczone przez Megiss:Dziewczyny, przykro to pisać, ale niestety nie udało się.:(
Beta w poniedziałek spadła do 48 .
Czyli nasza córeczka przełożyła termin swojego przybycia na czas późniejszy…

I mam do Was pytanie.
Po jakim czasie można zacząć starać się ponownie? Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia? Potrzebny jest jakiś czas ‘rekonwalescencji’?

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie.

Magda

bardzo mi przykro, 🙁

teoretycznie powinnas odczekac jakies 3 mies, tak radzila mi moja polozna i lekarz, kiedy nam sie to przytrafilo. ale (zupelnie przypadkiem, bo chcielismy odczekac) zaszlam w ciaze juz po miesiacu i aktualnie z czerwcowki stalam sie lipcowka… maczek jak na razie rozwija sie swietnie (odpukac)
wierze, ze juz niedlugo i wam sie uda 🙂

zewunia2008-02-21 00:12:18

ja po moim poronieniu, bylo to w marcu rok temu zaszlam w ciaze juz w maju, poronilam w 8 tygodniu ciazy, mialam lyzeczkowanie…
teraz zostalo mi 5 dni do wyznaczonego terminu porodu i wedlug lekarzy wszystko jest ok ale dla pewnosci skonsultuj sie z lekarzem, ja mialam dobre wyniki histopatologiczne…
przykro mi z Twojego powodu, trzymaj sie, zycze powodzenia

pasiasta2008-02-21 10:07:06

🙁

chilli2008-02-22 09:15:28

Zamieszczone przez Megiss:
I mam do Was pytanie.
Po jakim czasie można zacząć starać się ponownie? Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia? Potrzebny jest jakiś czas ‘rekonwalescencji’?

ja pozniej stracilam ciaze, w kwietniu mialam lyzeczkowanie, w ciaze (blizniacza) zaszlam przez przypadek chyba w czerwcu. Leon jutro konczy rok.
Cala ciaza na podtrzymaniu.

toffika2008-02-23 20:54:00

Zamieszczone przez Megiss:Dziewczyny, przykro to pisać, ale niestety nie udało się.:(
Beta w poniedziałek spadła do 48 .
Czyli nasza córeczka przełożyła termin swojego przybycia na czas późniejszy…

I mam do Was pytanie.
Po jakim czasie można zacząć starać się ponownie? Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia? Potrzebny jest jakiś czas ‘rekonwalescencji’?

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie.

Magda

strasznie mi przykro 🙁
przytulam

izunial2009-04-30 10:05:55

POMOCY

Witam mam pytanie jestem prawdopodobnie w 4 tyg ciąży (wynik hcg 149 24 kwietnia) lecz krwawie jak przy okresie. 28 kwietnia zrobiłam ponownie badanie krwi i wynik jest 95… wiem że mogłam poronić ale to nie jest najgorsze lekarz mnie wystraszył że moge mieć ciąże pozamaciczna… czy jak hcg mi spadło to moge wykluczyć ciąże pozamaciczna…? dziekuje za pomoc z góry.

mardo822011-01-02 20:58:11

Witam , w poprzedni poniedzialek dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, radosc niesamowita i strach gdyz dowiedzialam sie przez przypadek jak pojechalam do szpitala z bolem w podbrzuszu i plamieniami, ostatnia miesiaczke mialam 28 listopada ale jakos nie myslalam, ze jestem w ciazy bo staramy sie od 2 lat o malenstwo i nic. Wiec tymbardziej ucieszylam sie strasznie. Pan doktor mnie zbadal, pobrano mi krew, stwierdzil ze nie ma aktywnego krwawienia dal przeciwbolowe tabletki i zaprosil na usg za dwa dni. Przed USG miala rozmowe z pielegniarka ,ktora stwierdzila ze badanie krwi potwierdzilo ciaze ale jest bardzo niski poziom hCG, zrobuono mi ponownie badanie krwi no i to usg, na usg nic nie zobaczyli bo jak Pani stwierdzila to za wczesnie. Po kilku godzinach dostalam wiadomosc telefoniczna ze poziom hCG wzrosl ale nieznacznie i badanie krwi trzeba powtorzyc 1 stycznia w szpitalu. Pojechalismy wczoraj, pobrano mi krew, po dwoch godzinach przyszla pielegniarka i powiedziala ze niestety nastapil spadek poziomu hCG czyli poronienie.
Przedwczesna radosc i teraz pytanie co dalej ? 🙁

andziulka9442011-01-02 21:06:21

:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

kachszka2011-02-08 17:57:37

przykro mi…

Niestety tak to jest, że jak się nie chce to się ma, a jak się chce, to…
Ja w czwartek (03.02) odkryłam (zrobiłam test), że jestem w ciąży. Ponieważ staramy się z mężem od dwóch lat, to ogromnie się ucieszyliśmy. Niestety w nocy z piątku na sobotę (05.02) wystąpiło u mnie plamienie. Zadzwoniłam do mojego ginekologa z dwiema wiadomościami (dobrą, że sie w końcu udało i złą, że jest chyba coś nie tak) i kazał mi natychmiast przyjechać, bo muszę wziąć leki przeciwporonne (duphast. 3×1). Pobrana została mi również krew na obecnośc betahcg i znów radość – wynik 91,1 mlU/ml (05.02) wskazywał na 4ty tydzień, jednak na usg jeszcze nic nie było widać. Plamienie nie ustało, jest symboliczne, a od dziś nieznacznie większe. W poniedziałek (07.02) następne badanie (jednak w innym lab) na betahcg i niestety zawód – zmiast się podwoić – spadło na 80 mlU/ml. Jednak lekarz nie kazał odstawiać tabletek i zrobić jeszcze badanie w środe (czyli 09.02 – jutro).
Jednak wiem, że spadek bety oznacza poronienie (chyba, że w późniejszych tyg ciąży – wtedy spadek to norma).
Nasz dzidziuś poczeka jeszcze troszkę z przyjściem na świat 🙁
Szkoda, bo choć nie zdążyłam się jeszcze porządnie ucieszyć to i tak mialam nadzieję…
Staram się być silna i nie przeżywać bardzo, bo podobno do 8mego tc kobiety nawet nie muszą wiedzieć, że były w ciąży i poraniają – i to podobno jest norma. Mam ogromne wsparcie w mężu … trafiłam na wspaniałego człowieka!
Wiem, że to zabrzmi brutalnie i głupio, ale dobrze, że to zakończyło się teraz, niż miałoby to się skończyć w 8mym, 12tym lub 16tym tyg ciąży. Wiem, że mi napewno jest łatwiej teraz, niż byłoby później, bo teraz nawet nie zdążyłam się przyzwyczaić do myśli o ciąży… ale boli i tak.
Wiem tez, że u mnie sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta, bo bety jeszcze nie robiłam, ale jej spadek i krwawienie nie wskazują na coś dobrego.
Czytałam, że jest jeszcze jedna możliwość, kiedy beta spada i ciąża może rozwijać się dalej… to przypadek kiedy ciąża na początku jest bliźniacza i jeden z zarodków obumiera następuje spadek bety, a potem jej ponowny wzrost. Pochodząc z rodziny bliźniaczej maleńka iskierka nadziei się tli, ale nakręcać się nie chcę, bo u mnie dochodzi również krwawienie…
Napiszę jutro wieczorem jak wyszły badania.

m-amp-m-s2011-02-08 18:45:41

Kascha :Przytulam:
Życzę Ci jak najszybszego spełnienia Twoich marzeń:Kciuki:
Jeżeli chcesz pogadać to zapraszam na Zawzięte. Mamy tam taki klub dziewczyn które razem się wspierają w trudnych chwilach gdy @ przychodzi i cieszą się razem gdy któraś może pochwalić się II:Kciuki:
Bo mąż jaki cudwony by nie był, nie zawsze jest w stanie znieść nasze fisie:Fiu fiu:

kachszka2011-02-09 14:47:36

tak bywa…

dziękuję za słowa wsparcia 🙂 niestety jak myślałam tym razem się nie udało. mój beta spadl z 80 mlU/ml do 58,4 mlU/ml…
ale mój ginekolog twierdzi, że to już dobry znak, że coś się dzieje i chociaż to była biochemiczna ciąża (co za beznadziejnie beznadziejny termin 🙁 ), to jest nadzieja. a i powiedział “trzymam kciuki” 🙂 to niech lepiej mocno trzyma 🙂

m-amp-m-s2011-02-09 14:50:42

Zamieszczone przez kachszka:dziękuję za słowa wsparcia 🙂 niestety jak myślałam tym razem się nie udało. mój beta spadl z 80 mlU/ml do 58,4 mlU/ml…
ale mój ginekolog twierdzi, że to już dobry znak, że coś się dzieje i chociaż to była biochemiczna ciąża (co za beznadziejnie beznadziejny termin 🙁 ), to jest nadzieja. a i powiedział “trzymam kciuki” 🙂 to niech lepiej mocno trzyma 🙂

Tak to dziewczyny właśnie piszą że w całej tej tragedii, jest jedna sprawa – możesz zajść w ciążę. Czyli coś zaskoczyło. Jest ogromna nadzieja że następnym razem będzie już dobrze.
A kciuki ja też trzymam:Kciuki:
:Przytulam:

jess2011-02-10 12:31:37

Zamieszczone przez kachszka:dziękuję za słowa wsparcia 🙂 niestety jak myślałam tym razem się nie udało. mój beta spadl z 80 mlU/ml do 58,4 mlU/ml…
ale mój ginekolog twierdzi, że to już dobry znak, że coś się dzieje i chociaż to była biochemiczna ciąża (co za beznadziejnie beznadziejny termin 🙁 ), to jest nadzieja. a i powiedział “trzymam kciuki” 🙂 to niech lepiej mocno trzyma 🙂

:Przytulam::Przytulam:
Zgadzam sie z Toba-co za beznadziejny termin-ciaza biochemiczna….ale skoro innego nie ma…..
Trzymam za Ciebie i zycze zebys jak najszybciej zafasolkowala!!
Koniecznie zajrzyj na ZAWZIETE- wsparcie kobiet zawsze sie przyda.

Znasz odpowiedź na pytanie: RATUNKU !!! SPADA HORMON BETA HCG !?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
depilacje laserową
Fakt ze troche to kosztuje ale jest warte wydanych pieniędzy. Po dwóch zabiegach pozostały mi tylko pojedyńcze włoski. Nareszkie koniec wosku, wrastania włosów i ran na nogach....
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Wrrr szczepienie 6-latka
...... jak dla mnie tragedia. Jednak jak dzieć mały i nieświadomy to mamusia ma z głowy. A teraz .......... HISTERIA I TRAGEDIA NA MAXA!!!! Mamy taką wredna babę od szczepień. Pani doktor zbadała, przygotowała,
Czytaj dalej