Refluks żołądkowy u dorosłego a problemy z gardłem.

Mam pytanko. Czy któraś z Was miała/ma może, albo słyszała o przypadku kiedy to refluks żołądkowy byłby odpowiedzialny za przewlekłe, stale powtarzające się problemy z gardłem?

Pamiętam, że już jako uczennica w szkole miałam często powtarzającą się zgagę. Poza tym jednak nigdy często nie chorowałam. Bywały lata, że nie opuszczałam ani jednego dnia zajęć w szkole. Na zgagę rodzice proponowali mi rozgryzienie migdała i to wsjo. Były inne czasy i takimi problemami nikt się nie interesował.
Od zeszłego roku natomiast mam cały czas problem z gardłem. Od lutego przeszłam anginę ropną, zapalenia krtani, zapalenia gardła zwykłe i wirusowe. Każde zachorowanie leczone było długo, średnio ponad m-c. Wybrałam mnóstwo antybiotyków, które czasem były zmieniane, bo nie przynosiły pożądanego efektu. Poza okresami zdecydowanej choroby z gardłem mam CAŁY CZAS coś nie tak – gardło nie jest normalne. Jakby podrażnione, wysuszone. Nie umiem tego nawet opisać.
Byłam u wielu lekarzy pierwszego kontaktu, u laryngologów i alergologa. Lekarze pierwszego kontaktu nic nie widzą, a robione badania nie wykazują żadnych anomalii. Jeden laryngolog stwierdził, że mam suche gardło, na które przepisał mi Glosal. “Wypsikałam” kilka buteleczek. Na początku wydawało mi się, ze to to i że lek faktycznie działa. Po dłuższym stosowaniu jednak zaczęłam mieć odczucie, że moje gardło jest już “wyżarte” przez aktywną substancję leku. Glosal odstawiłam.
Po którejś chorobie wszedł mi kaszel, który utrzymywał się kilka m-cy. Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu. Powiedział, że wg niego wszystko jest ok. Węzły nieznacznie powiększone, ale poza tym, zero zmian. Wzięłam skierowanie do laryngologa. Lekarz po badaniu powiedział, że nie widzi żadnych zmian i zapytał, czy nie mam refluksu. Powiedziałam, że nigdy nie miałam nic takiego zdiagnozowanego. Poinformowałam też, że dopiero ostatnio, po baaaardzo dużej przerwie znowu zaczęłam miewać zgagę.
Laryngolog zlecił wizytę u alergologa, bo po wywiadzie alergia była wg niego najbardziej prawdopodobną przyczyną (niesamowite ozdrowienie po zmianie klimatu) i przepisał Xyzal (antyhistamina). Kaszel ustał. Nie wiem tylko, czy na skutek antyhistaminy, czy przed nią wybranego antybiotyku. Dobrze było gdzieś przez m-c. Teraz znowu problemy wracają, a do tego odczuwam zgagę.
Zaczynam zastanawiać się, czy może te problemy z gardłem faktycznie nie są związane z hipotetycznym refluksem. Nie znam jednak nikogo z takim problemem, więc pytam się tutaj.
Czy któraś z Was ma jakieś dowiedaczenia w tym temacie i mogłaby się wypowiedzieć? Byłabym wdzięczna, bo nie wiem, gdzie mam uderzyć. Czy iść jeszcze raz do laryngologa, do lekarza pierwszego kontaktu, alergologa, czy może jakiegoś fachowca typu gastrolog. Nie jestem biegła w tym temacie i nie chciałabym wyjść na idiotkę. Wg mnie na pewno z alergią też mam jakiś problem, reaguję na różne rzeczy, jestem n-lką więc moje gardło też może być bardziej podatne na różne czynniki, ale czy aby tylko to jest sprawcą? Pracuję w zawodzie ponad 10 lat, a problemy dopadły mnie w zeszłym roku, gdy jeszcze siedziałam z dzieckiem na wychowawczym.
Temat refluksu jest mi totalnie nieznany.

Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam w miarę dokładnie naświetlić problem.
Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia w podobnej kwestii i mogłaby się podzielić wiedzą? Będę bardzo wdzięczna.

42 odpowiedzi na pytanie: Refluks żołądkowy u dorosłego a problemy z gardłem.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

tak moze byc
trzeba sie wybrac do gastrologa

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Czemu akurat w tym okresie mi się to uaktywniło. Przez lata nie miewałam już zgagi, a nawet jak ją wcześniej miałam, to nie chorowałam.
A teraz najpierw pojawiły mi się choroby, a dopiero po jakimś roku od ich rozpoczęcia się, weszła mi znowu zgaga. Trochę to takie …………. nielogiczne wg mnie. I to wszystko jeszcze w czasie gdy siedząc z dzieckiem moje gardło wypoczywało w zestawieniu z normalnym trybem życia.

figa Dodane ponad rok temu,

Obserwuje podobny problem z bliska, że tak powiem 😉
Nasila sie w okresach przewlekłego stresu,
wtedy wydzielanie któregoś kwasu/kwasów się zwiększa
i dolegliwość jest ostrzej odczuwana.
Potem następuje czas błogiego spokoju, a przy przewlekłym stresie wraca.
Nasila sie też w okresach większego spożycia napojów – zarówno wyskokowych jak i gazowanych 😉
Kiedy jest gorzej, delikwent dostaje zalecenie jedzenia małych porcji,
i leki zmniejszające produkcję czegoś tam,
oraz spi wyżej podparty, jak niemowlak z refluksem 😉

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Spanie w pozycji uniesionej na pewno przynosi ulgę, jedzenie potraw lekkostrawnych też. Do tego należy unikać schylania się i gniecenia brzucha 😉
Ja u siebie nie zauważyłam żadnego związku z sytuacjami stresowymi, a do tego w ogóle nie pijam alkoholu, a gazowane tylko w lecie i to w ilościach minimalnych – odzwyczaiłam się od nich.
Lekarka mi dziś (byłam u alergologa z dzieckiem i poruszyłam ten temat) wymieniła jakiś lek, ale totalnie nie pamiętam, co to było.

Figa – czy Ty w związku z tym masz problemy z gardłem?

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Spanie w pozycji uniesionej na pewno przynosi ulgę, jedzenie potraw lekkostrawnych też. Do tego należy unikać schylania się i gniecenia brzucha 😉
Ja u siebie nie zauważyłam żadnego związku z sytuacjami stresowymi, a do tego w ogóle nie pijam alkoholu, a gazowane tylko w lecie i to w ilościach minimalnych – odzwyczaiłam się od nich.
Lekarka mi dziś (byłam u alergologa z dzieckiem i poruszyłam ten temat) wymieniła jakiś lek, ale totalnie nie pamiętam, co to było.

Figa – czy Ty w związku z tym masz problemy z gardłem?
To nie ja, ale delikwent a i owszem,
często skarży się na gardło, chrząka, pokasłuje dość często 😉

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:To nie ja, ale delikwent a i owszem,
często skarży się na gardło, chrząka, pokasłuje dość często 😉

Rozumiem. A czy na gardło też często choruje? Czy mogłabyś się dowiedzieć i napisać mi nazwę leku, który “delikwent” z tego tytułu przyjmuje? Tak dla zorientowania się mojego.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

O mamo! To ja mam i jedno i drugie stale….i teraz sie okazuje, że może to być skorelowane???!!!!

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Rozumiem. A czy na gardło też często choruje? Czy mogłabyś się dowiedzieć i napisać mi nazwę leku, który “delikwent” z tego tytułu przyjmuje? Tak dla zorientowania się mojego.
Zadzwoniłam, zapytałam, niestety nie pamięta nazwy i nie ma opakowania.

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:
Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia w podobnej kwestii i mogłaby się podzielić wiedzą? Będę bardzo wdzięczna.

Mato Hari z 5 lat temu moje gardło wyglądało rakowo tak powiedziała laryngolog .Moja błona sluzowa była wyschnięta i dążyła do zaniku-słowa laryngolog.I to było własnie z powodu refluksu.Do tego chrypka.Gastrolog kazał do końca zycia przyjmowac leki zobojętniające kwas żołądkowy.Uważam,że powinnas iśc do gastrologa On to powinien stwierdzić.Musisz zbadać też żołądek.Przez to,że mam przewlekłe zapalenie żołądka doczepiłą się też alergia.W końcu organizm jest osłabiony.Nigdy nie miałam kaszlu i mies temu pojawił mi się.Wyraźnie czułam,że to refluksowe.Teraz przeszedł mi.
Moje problemy z zołądkiem pojawiały się po kazdej ciąży,a najgorszy czas miałam kiedy to po 10 latach zaczęłam chodzić na siłownię.Doppadłam tych maszyn jak wariatka:D.Młodsze dziewczyny nie wyrabiały tyle co ja:DChciałam udowodnić sobie,że jestem taka młoda i silna:Dale niestety pomyliłam sie.Organizm nie zniósł tego.Najpier wiecznie było mi zimno a w domu 25 st póżniej inne dolegliwosci.Na szczęście gardło doszło do siebie.Żołądek nie wiem w jakiej formie

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Rozumiem. A czy na gardło też często choruje? Czy mogłabyś się dowiedzieć i napisać mi nazwę leku, który “delikwent” z tego tytułu przyjmuje? Tak dla zorientowania się mojego.
Mata na bakteryjne zapalenie gardła nie chorowałam,ale myśle,że przy osłabieniu organizmu wszystko jest mozliwe

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Kurcze, dziewczyny. Przyznam, że przeczytawszy to, co mi napisałyście i to, co znalazłam w necie jestem nieźle wystraszona.
Zastanawia mnie jednak, skąd się to cholerstwo mogło u mnie wziąć. Z wymienianych przyczyn, to jedynie tłuste jedzenie by tu pasowało, ale i to nie wydaje mi się, aby było jakąś ponadprzeciętnością 🙁
Do tego ta przerwa kilkunastu lat……

Czy któraś z Was miała robione jakieś poważniejsze badania, typu gastroskopie, bądź inne? Czy tylko leczone byłyście objawowo na zasadzie, jak przepisane leki pomogą, to to będzie “to”?

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Kurcze, dziewczyny. Przyznam, że przeczytawszy to, co mi napisałyście i to, co znalazłam w necie jestem nieźle wystraszona.
Zastanawia mnie jednak, skąd się to cholerstwo mogło u mnie wziąć. Z wymienianych przyczyn, to jedynie tłuste jedzenie by tu pasowało, ale i to nie wydaje mi się, aby było jakąś ponadprzeciętnością 🙁
Do tego ta przerwa kilkunastu lat……

Czy któraś z Was miała robione jakieś poważniejsze badania, typu gastroskopie, bądź inne? Czy tylko leczone byłyście objawowo na zasadzie, jak przepisane leki pomogą, to to będzie “to”?
wow !!!tłuste jedzonko mniam mniam:Dzawsze lubiłam tłuszczyk:)
Mata miałam robioną gastroskopię.Na początku chodziłam do gastrologa,który nie wierzył w moje dolegliwości i mówił -na tle nerwowym co było totalna bzdurą.Drugi gastrolog już wchodząc do niego(przy samych drzwiach) wybałuszył oczy mówiąc to pani nie brała jeszcze leków zobojetnioających kwasy?

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:wow !!!tłuste jedzonko mniam mniam:Dzawsze lubiłam tłuszczyk:)
Mata miałam robioną gastroskopię.Na początku chodziłam do gastrologa,który nie wierzył w moje dolegliwości i mówił -na tle nerwowym co było totalna bzdurą.Drugi gastrolog już wchodząc do niego(przy samych drzwiach) wybałuszył oczy mówiąc to pani nie brała jeszcze leków zobojetnioających kwasy?

Ja kiedyś, sama w aptece kupowałam sobie jakieś środki reklamowane w TV. Na pewno było to Manti, ale wcześniej też coś kiedyś innego zakupiłam. Nie chciałabym jednak sama się “leczyć” dopóki nie będę do tego zmuszona, tym bardziej, że tak naprawdę nikt refluksu u mnie jeszcze nie zdiagnozował, choć przez skórę czuję, że pewnie go mam. Nie mam tylko pewności, czy te ostatnie problemy z gardłem to przez to właśnie. Tyle lat była cisza, nawet zgagi nie miałam, dopiero te ciągłe choroby gardła, a teraz zgaga dały mi do myślenia. Boję się okropnie 🙁
Szukam właśnie namiaru na jakiegoś dobrego gastrologa w Łodzi. Może któraś z Was zna kogoś takiego?

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari: Boję się okropnie 🙁
Szukam właśnie namiaru na jakiegoś dobrego gastrologa w Łodzi. Może któraś z Was zna kogoś takiego?

Mata powiem Ci tylko
Nie bój się!!!
Chyba gorzej niż ja nie możesz miec
Na początku kiedy usłyszałam diagnozę-gardło rakowo wygląda przy zasypianiu zastanawiałam się,czy to nie koniec ze mną i modliłam się…
Kupiłam balsam szostakowskiego i popijałam wieczorami:p
Teraz nawet na to nie zwracam uwagi,a co tam…będe żyć ile mam zyć:)
Wiem,że jest wielu ludzi,którzy zyją z refluksem i to młodszych ode mnie
Mata rozumiem to co przeżywasz bo sama to przechodziłam:Przytulam:
a jak nie znajdziesz w ŁOdzi gastrologa to przyjedż do Elbląga jest taki jeden:)

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:Mata powiem Ci tylko
Nie bój się!!!
Chyba gorzej niż ja nie możesz miec
Na początku kiedy usłyszałam diagnozę-gardło rakowo wygląda przy zasypianiu zastanawiałam się,czy to nie koniec ze mną i modliłam się…
Kupiłam balsam szostakowskiego i popijałam wieczorami:p
Teraz nawet na to nie zwracam uwagi,a co tam…będe żyć ile mam zyć:)
Wiem,że jest wielu ludzi,którzy zyją z refluksem i to młodszych ode mnie
Mata rozumiem to co przeżywasz bo sama to przechodziłam:Przytulam:
a jak nie znajdziesz w ŁOdzi gastrologa to przyjedż do Elbląga jest taki jeden:)

Dzięki Kotuś. :Przytulam:Muszę chyba zacisnąć zęby i rozgrzebać temat. I to szybko bo widzę, że zaczynam się wahać i kombinować pod tytułem: “e, pewnie to nie to, kupię sobie coś w aptece i może samo mi przejdzie” 😉
Mam wątpliwości, czy to refluks, bo jak zmieniłam na trochę klimat, to mi nic nie było, o wszystkim zapomniałam, a jadąc tam, jechałam z antybiotykiem w torbie. Polepszenie też miałam jak brałam antyhistaminę, więc po cichu mam nadzieję, że to może nie refluks jest winien, choć nie da się ukryć, że zgagę miewałam i miewam, a do tego, jak się zdenerwuję to i żołądek potrafi mnie zaboleć 🙁 Są to jednak (poza problemami z gardłem) jedyne objawy, które pasowałyby mi do refluksu.

Ja to się nie tyle boję, że mogę mieć refluks, co tego, że mogę mieć go już od tak dawna, że mogło mi się już w środku coś porobić. Tego się boję najbardziej.

Mam w pracy koleżankę, która jest po wielu przejściach i nie ma już kilku elementów przewodu pokarmowo-trawiennego. Zapytam w poniedziałek o to, jakiego lekarza by mi poleciła.

aborka Dodane ponad rok temu,

ja to przynajmniej wiem ze moje piekne gardło to przez wdychane sterydy 🙂
A reflux to okropna choroba – wrzód na dupie – mozna powiedziec. Obie ciąze meczyłam sie ze zgagą gigant od pierwszych dni do samego konca. Nie mogłam sie schylic bo mi obiad wracał, cały czas miałam uczucie ze połknełam balonik i mi siedzi w przełyku – nie chciało mi sie odbic . Zeby za przeproszeniem beknąc – łykałam tabletke wapna musujacego i popijałam coca-cola. O dziwo to jakos pomagało…..Na bank w ciazy miałam refluks.
Moja babcia tez ma i to bardzo dotkliwy. od lat je zatruwa zycie. Ale , co ciekawe ten jej refluks jest niewielki. Dolegliwosci duzo powazniejsze niz faktyczne uszkodzenie przełyku. Dlatego wiem ze to tez jest w duzej mierze nerwicowe. Akurat ja nerwicowośc mam po babci wiec wiem co mnie czeka

hmmm a moze ja tez mam refluks. bo mam brzydkie garło, po nocy kaszel – albo raczej wydzieline w oskrzelach która musze odksztusic, jak odkaszlne to sie czuje dobrze. No i obciazenie po babci……Ale poza ciązą to zgage ma rzadko

kotus Dodane ponad rok temu,

Mam w pracy koleżankę, która jest po wielu przejściach i nie ma już kilku elementów przewodu pokarmowo-trawiennego. Zapytam w poniedziałek o to, jakiego lekarza by mi poleciła.[/quote]
Mata też długo kombinowałam przez 9 mies chodziłam z chrypką jakiś śluz mi do gardła podchodził i nie myślałam o laryngologu,az koleżanka mnie pogoniła.A Twoje gardło przecież było oglądane przez laryngologa.Poza tym kilka lat miałam jakieś pieczenie w jednej częsci przełyku nie zgaga,ale tak jakbym miała jakąś rane tak się czułam i nie przyszło mi do głowy,ze to może być refluksowe i co dziwne mimo objawów przełyk jest zdrowy,a mimo,że nigdy w zyciu nie czułam zgagi nie miałam żadnego odbijania gardło miałam zdarte.
Wewnątrz przełyku nie powinno Ci się nic zrobić tak myslę,bo wtedy byś to czuła np ból przy połykaniu,albo jedzenie stawało by Ci w gardle.Nie martw się na zapas:)
Tak,poszukaj dobrego gastrologa poleconego przez kogoś to musi stwierdzic specjalista.Mój pierwszy nie miał chyba zielonego pojęcia co to jest reflux.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:
Mata też długo kombinowałam przez 9 mies chodziłam z chrypką jakiś śluz mi do gardła podchodził i nie myślałam o laryngologu,az koleżanka mnie pogoniła.A Twoje gardło przecież było oglądane przez laryngologa.Poza tym kilka lat miałam jakieś pieczenie w jednej częsci przełyku nie zgaga,ale tak jakbym miała jakąś rane tak się czułam i nie przyszło mi do głowy,ze to może być refluksowe i co dziwne mimo objawów przełyk jest zdrowy,a mimo,że nigdy w zyciu nie czułam zgagi nie miałam żadnego odbijania gardło miałam zdarte.
Wewnątrz przełyku nie powinno Ci się nic zrobić tak myslę,bo wtedy byś to czuła np ból przy połykaniu,albo jedzenie stawało by Ci w gardle.Nie martw się na zapas:)
Tak,poszukaj dobrego gastrologa poleconego przez kogoś to musi stwierdzic specjalista.Mój pierwszy nie miał chyba zielonego pojęcia co to jest reflux.

Ja raczej nigdy nie cierpiałam na typowe objawy refluksu, bo poza zgagą w zasadzie nic mi nie było. Nie miałam żadnych wzdęć, bóli i chorowałam strasznie rzadko. Żołądek miałam i mam z azbestu (jak to mój mąż mawia) – mogę zjeść kiszoną kapustę i popić zsiadłym mlekiem i nic mi nie jest!
Teraz zaniepokoiło mnie to, że od zeszłego lutego cały czas gardło mam jakieś takie “nieswoje”. Laryngolog jak je oglądał to zapytał, czy nie mam refluksu, a że wtedy od kilkunastu lat nawet zgagi nie miałam więc powiedziałam, że nic mi na ten temat nie wiadomo. Wg niego gardło mam ok. On podejrzewa, że to może być alergia. Sama zastanawiam się nad tym, bo biorąc pod uwagę, to, co się u mnie czasem dzieje, na bank wiem, że alergia u mnie się pojawiła.
Dopuszczam trzy opcje:
– nie wyleczone infekcje, które dają taki obraz
– refluks (mama cichą nadzieję, że to nie to i chyba niezbyt mi to pasuje ze względu na rewelacyjny stan gardła w bardziej wilgotnym klimacie, po antybiotyku i podczas brania antyhistaminy)
– alergię.
Dziś zakupiłam sobie Ranigast oraz witaminę A+E do rozgryzania i natłuszczania gardła, bo zgaga chce mnie od wczoraj wykończyć. Do lekarzy mi się zbytnio nie pali, bo jak się źle trafi, to można sobie narobić więcej problemu niż mieć z tego korzyści. Zamierzam trochę pobrać tych leków i obserwować. Jeśli gardło wróci mi do normy, to znaczy, że jest to pokarmowe (czyli np. refluks), a jeśli nie, to będzie duża szansa, że to jednak coś zupełnie innego, np. alergia. Oczywiście takie myślenie może mi się nie sprawdzić, ale do lekarza mogę iść przecież z każdej chwili 😉
Nie wiem, czy dobrze zamierzam zrobić, ale na tę chwilę tak to sobie wymyśliłam 😉

Kotuś. Ja głównie odczuwam suchość w gardle i noso-gardzieli (głównie chyba w noso-gardzieli), szczególnie po nocy. Dlatego bardziej się skłaniam ku alergii niż refluksowi. Nie mam zmienionego głosu, a śluz potrafi mi się pojawić w gardle w olbrzymich ilościach, ale zawsze przy jakiś problemach, typu infekcja gardła, czy wirus. Wtedy mam wrażenie, że mam jedną, wielką kluchę w gardle, a oderwanie się części śluzu od ścianki gardła (śluz jest zawsze zabarwiony) powoduje w danym miejscu wręcz ból. Tak, jakby mi ktoś wyrwał kawałek ciała. Nie zawsze tak jednak jest – miałam tak ze dwa razy w ciągu ostatniego roku.

Czy mogłabyś mi napisać, jak wyglądało u Ciebie robienie gastroskopi? Czy badanie takie wykonuje się stndardowo u każdego przychodzącego z problemem, czy dopiero jak pierwsze, próbne podawanie jakiś leków nie zadziała?

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Poczytałam i….no nieźle!:(

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:
Czy mogłabyś mi napisać, jak wyglądało u Ciebie robienie gastroskopi? Czy badanie takie wykonuje się stndardowo u każdego przychodzącego z problemem, czy dopiero jak pierwsze, próbne podawanie jakiś leków nie zadziała?

Mata jeśli chodzi o lekarzy to zgadzam się,że czasami mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc.W większości też dochodziłam do rozpoznania jak się leczyć metoda prób i błędów.Lekarz zrobi tylko badanie i przypisze tabletki co nie zawsze pomaga bo chyba najwazniejsza jest dieta choć pewnie u każdego jest inaczej.Często jak człowiek sam sobie nie pomoże to i lekarz nie pomoże ,no ja jestem sceptyczka co do lekarzy.
Wiesz,ale dobry lekarz,który rozpozna chorobe rozwieje wszelkie Twoje wątpliwości i już wtedy będziesz wiedziała w co uderzać.Ja polecam gastrologa i badanie ponieważ mój refluks jest strasznie nietypowy i nigdy nie podejrzewałabym,że mam tę choroby bo nie czuję żadnej zgagi,ani palenia w przełyku.Żołądek też mnie nie boli ,a mam przewlekłe zapalenie,ale dzięki temu,że chociaż wiem unikam niektórych pokarmów takich jak np jabłka i typowo wzdymające potrawy.
Jesli chodzi o gastroskopię to chyba zalezy od lekarza.Mój lekarz ten drugi kiedy do niego trafiłam skierował mnie na mnóstwo badań.Bo jak ma leczyć skoro nie wie co ma leczyć nie znał kondycji mojego przewodu pokarmowego.Zrobił mi gastroskopię,kolonoskopię,przeswietlenie jelita cienkiego,prześwietlenie płuc,badnie krwi.Powiedział,że refluks może się rzucić na oskrzela i można dostac astmy oskrzelowej,więc dla pewności dał skierowanie na prześwitlenia.Przy gastroskopi jest badanie na helikobakterie.Jeśli masz helikobakterie wtedy oprócz leków typu ranigast trzeba podac antybiotyki.Na gastroskopię nie musisz się zgodzić lekarz Cie do tego nie zmusi.Mata obyś doszła do tego co jest Twoim problemem lub znalazła odpowiedniego lekarza,który pomoże Ci.
O jeszcze dodam…Gastrolog skierował mnie do alergologa,ale niestety trafiłam na hmmm….:Hmmm…:z miejsza powiedział ze nie mam żadnej alergi.Nie włożył w ogóle serca ,żeby mi pomóc,więc sama sobie pomopgłam lekami przeciwalergicznymi

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Jak czytam o tych wszystkich badaniach, to ogarnia mnie przerażenie……
Już 1000 razy wolę mieć alergię 🙁

Dodane ponad rok temu,

mi pierwszą diagnozę o refluksie postawił lekarz na podstawie rtg z kontrastem
potem była jedna gastroskopia
i dobrze dobrane leki
brałam jakiś szwedzki lek, nie był tani ale działał cuda

mata-hari Dodane ponad rok temu,

A czy któraś z Was, mających zdiagnozowany refluks ma uczucie suchości w gardle i noso-gardzieli (albo lekki, suchy kaszel – u mnie pojawił się na okres ponad m-ca, ale wcześniej nie miałam z nim problemu)? Pytam, bo mi to trochę nie pasuje do obrazu refluksu, a u mnie jest to głównym objawem (poza ostatnią zgagą, którą pojawiła się po kilkunastoletniej przerwie). Choroby gardła są takimi rodzynkami w cieście ogólnej suchości w gardle 😉 Zdarzają się co m-c, kilka m-cy, a poza nimi stale jest ta suchość tylnej ściany gardła (głównie). Uczucie mam takie, jak się miewa przy podziębieniu, gdy nos jest nie w pełni drożny i chłodne powietrze wpada nam przez niego do gardła. Coś w tym stylu 😉

st0kr0tk4 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:
Wiesz,ale dobry lekarz,który rozpozna chorobe rozwieje wszelkie Twoje wątpliwości i już wtedy będziesz wiedziała w co uderzać.Ja polecam gastrologa i badanie ponieważ mój refluks jest strasznie nietypowy i nigdy nie podejrzewałabym,że mam tę choroby bo nie czuję żadnej zgagi,ani palenia w przełyku.Żołądek też mnie nie boli ,a mam przewlekłe zapalenie,ale dzięki temu,że chociaż wiem unikam niektórych pokarmów takich jak np jabłka i typowo wzdymające potrawy.

Ehhh.. trochę się przestraszyłam czytając ten wątek..
Otóż już od jakiegoś czasu mam pewne problemy z żołądkiem. Po pierwsze – nie mam zgagi, ale czuję jakbym miała w gardle coś czego nie mogę przełknąć i do tego rano (nawet teraz w momencie pisania czuję, że mam jakąś flegmę), po drugie – ciągle mam wrażenie, że nie może mi się porządnie “odbić” i mam mnóstwo powietrza w żołądku i przełyku, po trzecie – nie czuję jakiegoś strasznego bólu brzucha, natomiast czasem staram się rozmasować żołądek (z nadzieją, że coś pomoże) i wtedy czuję jakby mi się tam gotowało.. 🙁 Ogólnie jest nieprzyjemnie..
Jako, że mam “alergię” na lekarzy to opowiedziałam swojemu mężowi, coby mi coś podpowiedział.. A ten rzucił: “a może masz refluks?” .. pomyślałam niemożliwe.. dopiero teraz jak trafiłam na ten wątek i trochę pogooglowałam – widzę, że może mieć jednak rację..

Kotuś – a ja właśnie jadłam jabłka z nadzieją, że się polepszy..

No i pytania.. Do jakiego lekarza najpierw? Do gastrologa trzeba mieć skierowanie od rodzinnego? i jeszcze jak mam sobie pomóc tak doraźnie?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez st0kr0tk4:Ehhh.. trochę się przestraszyłam czytając ten wątek..
Otóż już od jakiegoś czasu mam pewne problemy z żołądkiem. Po pierwsze – nie mam zgagi, ale czuję jakbym miała w gardle coś czego nie mogę przełknąć i do tego rano (nawet teraz w momencie pisania czuję, że mam jakąś flegmę), po drugie – ciągle mam wrażenie, że nie może mi się porządnie “odbić” i mam mnóstwo powietrza w żołądku i przełyku, po trzecie – nie czuję jakiegoś strasznego bólu brzucha, natomiast czasem staram się rozmasować żołądek (z nadzieją, że coś pomoże) i wtedy czuję jakby mi się tam gotowało.. 🙁 Ogólnie jest nieprzyjemnie..
Jako, że mam “alergię” na lekarzy to opowiedziałam swojemu mężowi, coby mi coś podpowiedział.. A ten rzucił: “a może masz refluks?” .. pomyślałam niemożliwe.. dopiero teraz jak trafiłam na ten wątek i trochę pogooglowałam – widzę, że może mieć jednak rację..

Kotuś – a ja właśnie jadłam jabłka z nadzieją, że się polepszy..

No i pytania.. Do jakiego lekarza najpierw? Do gastrologa trzeba mieć skierowanie od rodzinnego? i jeszcze jak mam sobie pomóc tak doraźnie?

skierowanie i do gastrologa

ja miałam głównie refluks jelitowo-zołądkowy
czyli cofanie z dwunastnicy do żołądka
miałam ciągłe uczucie przepełnienia i taki dziwny ból…to żółć wyżerała sluzówkę
przy czym nie obywało się bez zgagi i cofania treści pokarmowych do przełyku
często czułam jedzenie w przełyku…tak jak piszesz – jakby flegma stała w gardle

doraźnie pomaga bardzo lekka dieta, wszystko gotowane
(jeden plus – schudłam przy refluksie :D)

bez surowych warzyw i owoców!!!
jabłka bardzo pobudzają soki trawienne czyli pogarszają sprawę

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vala:mi pierwszą diagnozę o refluksie postawił lekarz na podstawie rtg z kontrastem
potem była jedna gastroskopia
i dobrze dobrane leki
brałam jakiś szwedzki lek, nie był tani ale działał cuda

Vala,a ten szwedziki lek był z seri neutralizujących kwasy??

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:A czy któraś z Was, mających zdiagnozowany refluks ma uczucie suchości w gardle i noso-gardzieli (albo lekki, suchy kaszel – u mnie pojawił się na okres ponad m-ca, ale wcześniej nie miałam z nim problemu)? Pytam, bo mi to trochę nie pasuje do obrazu refluksu, a u mnie jest to głównym objawem (poza ostatnią zgagą, którą pojawiła się po kilkunastoletniej przerwie). Choroby gardła są takimi rodzynkami w cieście ogólnej suchości w gardle 😉 Zdarzają się co m-c, kilka m-cy, a poza nimi stale jest ta suchość tylnej ściany gardła (głównie). Uczucie mam takie, jak się miewa przy podziębieniu, gdy nos jest nie w pełni drożny i chłodne powietrze wpada nam przez niego do gardła. Coś w tym stylu 😉
Mata u mnie suchość w gardle to był typowy objaw nie miałam żadnego pieczenia,ale wyschnięte gardło.Kupowałam wtedy tabletki do ssania -Isla
LAryngologicznie nie widac wiekszych problemów
A z błoną śluzową w nosie też nie jest do końca tak jak powinno z tym,że ja teraz to mam już wszystkow nosie;)ilez to można kontrolowac się z jedzeniem,ale chyba musze zacząć chyba sie troche odchudzić,bo dietka MŻ lepiej na mnie działa,a od zeszłego roku przytyłam 7 kg:Strach::p;)

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez st0kr0tk4:

Kotuś – a ja właśnie jadłam jabłka z nadzieją, że się polepszy..

No i pytania.. Do jakiego lekarza najpierw? Do gastrologa trzeba mieć skierowanie od rodzinnego? i jeszcze jak mam sobie pomóc tak doraźnie?
Stokrotka z tymi objawami poszłabym się przebadać.Nie musisz miec tragedi z przewodem pokarmowym,ale być może na zimne trzeba dmuchac
Spróbuj na razie brac ranigast i zobacz,czy bedzie Ci sie wtedy odbijać powietrze.
Podobno teraz i lek.rodzinny może dac skierowanie na gastroskopię,ale być może zalezy to od jego dobrej woli.Może lepiej niech da Ci skierowanie do gastrologa i on się tym zajmie.Można iść na gastro przywatnie u mnie chyba 100 zł kosztuje,ale po co kiedy można skorzystac z NFZ

W ogóle te sprawy zołądkowe sa często trudne samamu do zdiagnozowania.Bo nie musi wcale żołądek boleć,a można miec z nim problemy
Kiedyś stałam w kolejce do gastrologa z jednym panem i opowiadała jak to on kupował sobie same zdrowe rzeczy,ale jak zaczał opowiadac to te zdrowe jedzonko było ciężkostrawne.Kupował najciemniejszy chleb razowy,bo zdrowy.Na zimę kilka rodzai orzechów bo zdrowe.Zapasy miodu ,bo zdrowy.Oprócz tego lubił skoczyć na piwko i goloneczkę.Myślał,że ma taki zołądek,że konia z kopytami może wciągnąć i nic mu nie będzie,bo wszystko strawi.Niesety pomylił sie.
Najpier bolało go w mostku.Lekarz rodzinny przez pół roku dawał mu najpier lekarstwa na serce póżniej nospe.Nic nie pomogło poszedł do neurologa,bo nie wiedział gdzie się udac ze swoimi dolegliwosciami.Neurolog faszerował go meliska,bo to na tle nerwowym.Przez pół roku pił meliskę:DNic nie pomagało,więc w koncu poszedł do psychiatry,bo widocznie mu sie coś z głowa porobiło:D
Przez pół roku z babami chodził na psychoterapię.Myślałam że padnę jak to opowiadał.I mówi
-pani jak zacząłem z tymi babami chodzić na te psychhoterapie to dopiero myślałaem że zwariuję:D
Chodził tak przez pół roku,aż w końcu pekł mu wrzód i wylądował w szpitalu.A teraz mówi,że jak nie lubił białych bułeczek tak teraz lubi.Nie lubił płatków owsianych teraz lubi.Musiał przestawić się na zupełnie inną dietę
Często zołądek promieniuje w górę i boli w mostku.Powietrze się zbiera i nie może się wydostać i stąd te kluchy w gardle i inne historie

Mata w mojej wsi mieszka pani,która ostatnio wygnałam na gastroskopię,bo bolało ja gardło i jelita.Doprowadziła się do nadżerek w żołądku

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Mnie ciężko po prostu uwierzyć w to, że miałabym mieć problem z układem pokarmowym. Alergię gotowa jestem gładko zaakceptować, ale refluks… .

Chyba zacznę od sprawdzenia innych opcji zanim udam się do gastrologa. Przede mną chyba najpierw jeszcze wymaz z noso-gardzieli, a dopiero potem lekarze – alergolog i gastrolog.
U mnie wszystko zaczęło się od chorób gardła i licznych antybiotyków i cały czas się łudzę, że to one zniszczyły mi śluzówkę. Oczywiście mylić się mogę, ale wcześniej ponad rok temu wszystko było z moim gardłem ok. Dopiero anginy, zapalenia krtani, zapalenia gardła, które dosyć długo się leczyły pozostawiły dziwne uczucie suchości i jakby chłodu w gardle i nosie.

Czy u Was, zanim lekarz badał problem pod kątem gastrologicznym miałyście zlecone jakieś inne badania (niż np. gastroskopię), które wykluczyłyby inne podłoże? Czy też było to tak, że wchodząc do gastrologa, na dzień dobry miałyście zlecaną gastroskopię, bez żadnych wymazów, prób z lekami, czy innych rzeczy?
W swojej karierze trafiłam już na kilku oszołomów, w tym i na panią gastroenterolog dziecięcą, której podejście ścięło mnie z nóg. Chciałabym się dowiedzieć, czy są jakieś procedury postępowania w przypadku podejrzenia problemów z układem pokarmowym. Chyba od razu lekarz nie ordynuje gastroskopi, czy kolonoskopi, jak to jest?

P.S.
Gdyby to był refluks, to czy nie powinien on dawać objawów cały czas? U mnie było z gardłem idealnie przez 2 tyg pobytu w innym klimacie oraz prawie idealnie podczas przyjmowania antyhistaminy. Czy to nie jest dziwne i czy nie daje podstaw do sądzenia, że to jednak nie układ pokarmowy?

P.S. 2
Z drugiej strony, od czasu, gdy roztrząsam problem hipotetycznego refluksu mam wrażenie, że cały czas piecze mnie zgaga 😉 W paranoję chyba zaczynam wpadać 😉

kotus Dodane ponad rok temu,

Mata chyba dopóki nie pójdziesz się przebadać nic tu nie wymyslimy:)
Możemy w kółko macieju gdybac;)
Wymaz z gardła robiłam na własna rękę,bo lekarka nie uważała,że powinna mi dać skierowanie i miała rację.Wynik wyszedł ok.
Refluks nie zwasze czuję.On jest taki durny,ze nie mogłam czasami dojść po czym mam chrypke.Od roku nie mogę jesć chleba i w ogóle ciast (mącznych potraw) bo stoi mi po tym w gardle.
Idż na ten wymaz i zdawaj relację:)

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Dam znać, jak będę coś działać i wiedzieć coś więcej. Dzięki za pomoc.

st0kr0tk4 Dodane ponad rok temu,

Bardzo dziękuję za pomoc dziewczyny. Jutro idę do lekarza rodzinnego i zobaczymy jak to się potoczy…

Wczoraj już nie dawałam rady z tym żołądkiem i poszłam do apteki. Facet mi dał raphacholin i gastop. Wzięłam 3tab pierwszego i 2 drugiego.. Właściwie nie zauważyłam jakiejś znaczącej poprawy.. Dalej się czuję nie za dobrze..

Dam znać jak się coś wyjaśni:)

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:Vala,a ten szwedziki lek był z seri neutralizujących kwasy??

chyba nie…miał chyba zapobiegać cofaniu się treści pkarmowych
opakowanie było biało-czerwone i trochę kosztował, tyle pamiętam…brałam go z 10 lat temu

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Zadzwoniłam, zapytałam, niestety nie pamięta nazwy i nie ma opakowania.
polprazol ?????

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez st0kr0tk4:Bardzo dziękuję za pomoc dziewczyny. Jutro idę do lekarza rodzinnego i zobaczymy jak to się potoczy…

Wczoraj już nie dawałam rady z tym żołądkiem i poszłam do apteki. Facet mi dał raphacholin i gastop. Wzięłam 3tab pierwszego i 2 drugiego.. Właściwie nie zauważyłam jakiejś znaczącej poprawy.. Dalej się czuję nie za dobrze..

Dam znać jak się coś wyjaśni:)
stokrotka na mnie rapaholin działa negatywnie,a manti za słabe
daj znać co na to lekarz …

Od dzisiaj zmobilizowałam się do diety.Nie piłam długo kawy teraz od pół roku piję,a to zabójstwo dla żołądka:roll:

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vala:chyba nie…miał chyba zapobiegać cofaniu się treści pkarmowych
opakowanie było biało-czerwone i trochę kosztował, tyle pamiętam…brałam go z 10 lat temu

dobrze,że Ci pomogło:)mi akurat nic się nie cofa

st0kr0tk4 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:stokrotka na mnie rapaholin działa negatywnie,a manti za słabe
daj znać co na to lekarz …

Od dzisiaj zmobilizowałam się do diety.Nie piłam długo kawy teraz od pół roku piję,a to zabójstwo dla żołądka:roll:

Ehh.. no ja już po wizycie – byłam tylko u rodzinnego póki co..
Dostałam: Controloc 40, Lactulosum i zwykłą No-spę Forte..

Nie napisałam, że to nasilenie objawów zbiegło się w czasie z rzuceniem przeze mnie palenia.. Powiedziałam o tym lekarce i ona stwierdziła, że jest to prawdopodobna przyczyna niemalże całkowitego zatrzymania pracy układu pokarmowego. Ale równie dobrze te moje objawy mogą świadczyć o refluksie.. Dlatego muszę jeszcze czekać..
Jakie jest prawdopodobieństwo, że palenie papierosów może “zatajać” refluks? Fakt, że jadłam wtedy malutko – na śniadanie pół kanapki i już odpalałam papierosa :Wstyd: czasem nawet na czczo…
Teraz postanowiłam zacząć jeść jak człowiek.. tyle, że teraz jak chcę – to już nie mogę.. :Stres:

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Ja na tę chwilę zaczęłam nawilżać gardło maksymalnie jak się da 😉
Do tego, dziś idę do lekarza na rejon na rozmowę i skierowanie na wymaz z noso-gardzieli. Zobaczymy, co wyjdzie. I czy coś w ogóle wyjdzie 😉
Jak to nic nie wyjaśni, to potem gastrolog i alergolog.

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez st0kr0tk4:Ehh.. no ja już po wizycie – byłam tylko u rodzinnego póki co..
Dostałam: Controloc 40, Lactulosum i zwykłą No-spę Forte..

Nie napisałam, że to nasilenie objawów zbiegło się w czasie z rzuceniem przeze mnie palenia.. Powiedziałam o tym lekarce i ona stwierdziła, że jest to prawdopodobna przyczyna niemalże całkowitego zatrzymania pracy układu pokarmowego. Ale równie dobrze te moje objawy mogą świadczyć o refluksie.. Dlatego muszę jeszcze czekać..
Jakie jest prawdopodobieństwo, że palenie papierosów może “zatajać” refluks? Fakt, że jadłam wtedy malutko – na śniadanie pół kanapki i już odpalałam papierosa :Wstyd: czasem nawet na czczo…
Teraz postanowiłam zacząć jeść jak człowiek.. tyle, że teraz jak chcę – to już nie mogę.. :Stres:
Wszystko z tego co Ci przypisał lekarz brałam.lasktulosa na mnie już nie działa
Tak stokrotko zmiana sposobu zywienia jest zła dla żołądka.Może od razu po rzuceniu paierosów zaczęłaś jeśc za dużo.Gdybyś stopniowo zwiękaszała dawki jedzeniowe przewód pokarmowy moze i by sie przyzwyczaił.Ja odżywiam się bardzo nieregularnie i wiem,że to jest złe.Zawsze kiedy się odchudzałam jadłam o określonych porach czułam się o wiele lepiej

mata-hari Dodane ponad rok temu,

No i jestem już po wizycie na rejonie.
Lekarka po wysłuchaniu mojej dłuuuugiej opowieści 😉 stwierdziła, że mam prawdopodobnie to, co i ona, pracująca głosem 😉 Nie pamiętam dokładnie pełnej nazwy, ale ona uważa, że u mnie to chyba zanikowe zapalenie błony śluzowej, czy coś w tym stylu. Na pewno padła nazwa zaniku i błony śluzowej 😉
Dostałam Oeparol do rozgryzania, Loratan, Sinupret i na moją sugestię odnośnie ewentualnego refluksu Bioprazol. Mam to wybrać, a potem zobaczymy, co będzie.
Wymusiłam na niej też skierowanie na wymaz z nosa i gardła i wybiorę się albo jeszcze w ten piątek, albo na początku przyszłego tygodnia.
Jestem bardzo ciekawa efektów, bo w aptece zostawiłam ponad 80zł!!!!
Szczęśliwa byłabym, gdyby okazało się, że lekarka ma rację, choć cierpienie na to do końca życia nie jest zbyt ciekawą perspektywą 🙁 Ponoć takich problemów z błoną śluzową nie można się pozbyć 🙁

Znasz odpowiedź na pytanie: Refluks żołądkowy u dorosłego a problemy z gardłem.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Pytanie dot. szczekającego psa w nocy
Czy ktoś wie, jakie konsekwencje mogą grozić właścicielowi psa, który ma kojec na ogrodzie i zdarza mu się - jak to psu- szczekać w nocy? nie żeby jakieś nocne ciągłe ujadanie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Place Zabaw "Kulki"
Ciekawa jestem, czy robiac zakupy zostawiacie swoje dzieci w salach zabaw typu "kulki"
Czytaj dalej