ssanie palca

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #87449

    Anonim

    Mam taki problem. Moja roczna córeczka ssie nieustannie palec. Próbowaliśmy z mężem nakłaniać ją do smoka, ale okazało sie to niemożliwe. Odpuściliśmy więc licząc, że wcześniej czy później sama zrezygnuje. Obecnie dziecku wyszło już sześć zębów i większość niestety jest krzywych. Słyszałam, że takie ssanie palca jest bardzo niekorzystne dla kształtowania się prawidłowego zgryzu. Poradźcie proszę, co robić?

    #1372227

    beamama

    Re: ssanie palca

    Ja już nawet nie próbuję…..Zosia ssie palec (wskazujący, wkłada odwracając prawą dłoń wnętrzem do góry, lewą się zasłania) prawie od samego początku, na spacerze w wózku aż furczało
    Ssie głównie podczas zasypiania, ale i jak jej się nudzi, kiedy płacze i chce się uspokoić, często…..
    Gryzaczki miałam 4 różne, żadnego nie chciała, w ciągu dnia, kiedy tylko mogę to usiłuję ją czymś zająć, wsadzić coś do łapki, ale w nocy nieraz słyszę, jak ciumka, kiedy się przebudzi na chwilę, jak zaśnie to przestaje….
    Wydaje mi się, że nie ma sposobu….ona rośnie razem z tym ssaniem i gdyby jej to teraz zabrać…..no nie wiem, chyba przez jakieś ciężkie walki tygodniami, boję się, że traumatyczne by to było…..
    Może jak większa będzie, jak będzie można coś wytłumaczyć, opuszek tego paluszka ma spękany, ząbki tylko dwa więc na razie nie widzę krzywego zgryzu…..
    Wątpię, czy ktoś udzieli Ci rady co z tym zrobić, znam parę dzieciaków i dorosłych (moje dwie siostry) które cierpiały na tę przypadłość,w końcy nadszedł czas, że przestały….fakt mają palce chudsze i wyssane…..ale zgryz ok.
    Można zakleić plasterkiem, są jakieś obrzydliwe płyny do smarowania, ale czym to ssanie zastąpić???



    #1372228

    Anonim

    Re: ssanie palca

    Dzięki za odpowiedź. Masz rację, że wszelkie próby wyjęcia paluszka z buzi wzbudzają ogromne poczucie krzywdy u dziecka 🙂

    No nic. Zobacze jak to będzie. Ale ząbki trochę krzywe są.
    Zawsze pozostają aparaty ortodontyczne 🙂

    #1372229

    aguuusia

    Re: ssanie palca

    A ja mojego Micha oduczyłam. Przez 3 tygodnie spał w rękawiczkach ( a raczej w skarpetkach po łokcie) bo wdzień można było kontrolować w nocy już niestety nie. Najgorsze było zasypianie więc wpadliśmy w kolejny nałóg zasypiania przy mamusi, ale od tego łatwiej było odzwyczaić;-)
    Michał ssał prawie rok, ma odcisk na kciuku ale już mu się to nie zdarza (odpukać)

    #1372230

    beamama

    Re: ssanie palca

    Napisz, proszę coś więcej 🙂 Jak to zniósł, jak zasypiał, miał roczek już? Czy ssał też gryzaczka? Czy zasypiał przy piersi? Ja spróbowałam raz zakleić plasterkiem, dziecko mi zsiniało od płaczu…..A w dzień jak kontrolowałaś?

    #1372231

    aguuusia

    Re: ssanie palca

    Powiem Ci tak, zaczęłam od odzwyczajać jak miał 10,5 miesiąca, nie chciałam go stresowac wcześniej bo mówią że dziecko ma potrzebę ssania itd. Do 7 miesiąca był na piersi, później nie ciagnął nawet butli odrazu przeszliśmy na pokarmy stałe czyli łyżeczką kaszka i inne. Mleka w płynnej postaci zero. W dzień starałam się zajmować czymś innym gdy próbował ssać, najgorzej było na spacerach gdy próbował zasnąć a ja mu wyciągałam kciuka był płacz czasami straszny – spojrzenia ludzi – jakbym znecała się nad dzieckiem – ale byłam nieugięta. Gdy dziecko płacze wydaje sie ze to wieczność ale patrzyłam na zegarek płakał do pół godziny i wreszcie zasypiał – fakt że czasami z wyczerpania. Nie wiem czy to dobra metoda, ale chyba wszystkie nauki są trudne;-) i chyba najtrudniejsze dla matki. Michał nie ssał ani smoczka ani gryzaka niccccc. A więc przez pierwsze 2 tygodnie Miśku zasypiał na moich rekach ja go tuliłam a on płakał najpierw 20minut póxniej coraz mniej i mniej. I tak jak mówiłam wpadł w kolejny nałóg zasypiania przy mnie;-) I od tego też go oduczyłam. Zostawiałam w łózeczku a on wstawał i płakał. Przychodziłam kładałam go głaskałam mówiłam ciepłe słówka i wychodziłam. Pierwsze dni to chyba tak z 30 razy wchodziłam i wychodziłam:) ale konsekwencją można wiele zdziałac choć wiem że trudno. Wiem że trudno ale krzywda mu sie nie dzieje, ajedyny sposób zeby to okazac ze jest mu źle to płacz. Wiec przytulałam i odkładałam i tak wkólko.Teraz Michał ma 15 miesięcy i jakiś miesiac temu przypomniał mu sie kciuk, zassał go popatrzył na mnie i mówi eeeee, ale trzeba być czujnym, bo chyba do każdego nałogu chętnie sie wraca;-)
    Życzę powodzenia;-)



    #1372232

    mamamaksa

    Re: ssanie palca

    Dziekuje:) ech dluga droga przed nami:)

    #1372233

    Anonim

    Apeluję

    Cześć

    Jestem mamą 2-latki i logopedą z zawodu. Moja mała tez ssała palec (kciuk) i oduczyłam ją tego. Przestała ssać mając 12 miesięcy. Apeluję do wszystkich mam!!! Dziecko naturalną potrzebę ssania ma do pół roku, potem trzeba wyrzucić wszystkie smoczki, lub też oduczyć ssania palca. Zignorowanie tego może doprowadzić do : wady zgryzu i wady wymowy!!! Mało tego może pozastac na bardzo, bardzo długo. Są przypadki, które robią to nawet w wieku dorosłym!!! (oczywiście to wyjątki, jednak są) Łatwo mówić, trudniej zrobić, wiem…. a jednak jest to możliwe. Próbowałam na różne sposoby. Córeczka ssała kciuk w nie tylko do spania, ale chcą pokazać mi, ze chce pić, albo kiedy była zdenerwowana. Nauczyłam ją wołać pić, żeby wyeliminować jedną z przyczyn ssania kciuka. Nie reagowałam na kciuk, tylko czekałam aż zawoła „pić”. Kidy była zdenerwowana, brałam ją tuliłam i wykładałam kciuka. Poza ty, za każdym razem wyciągałam jej kciuka z buzi, nie zwracając uwagi na to co chce mi przez to powiedzieć, tylko odchodziłam i czekałam na jej reakcję. Póżniej zakładałam jej plaster na ten kciuk – pomogło – ale tylko w dzień, bo w nocy przezwyciężała swój wstręt do plastra 😉 Przyszedł więc czas na „PALUSZEK – GORZKI PłYN PRZECIW OBGRYZANIU PAZNOKCI”. firmy KOSMED. (Napisałam firmę, bo jest to sprawdzony płyn, który na pewno nie zrobi krzywdy nawet roczniakowi) Pierwszy raz, kiedy spróbowała palca z płynem – zwymiotowała 🙁 Następne razy tylko płakała, wtedy przemywałam jej buźkę wodą, dawałam popić i dalej kładłam ją spać. Po 3 dniach rezultat był wspaniały : PRZESTAłA SSAć KCIUK!!!
    Wiem, ze to trochę drastyczne metody, ale wiem, też co by było, gdybym ich nie zastosowała.Zrobicie co zechcecie, możecie w inny sposób walczyć ze ssaniem palca, ale ZRóBCIE COś!

    powodzenia
    pozdrawiam

    Asia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close