szczepienia – żółtaczka

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #43400

    elmirka

    Dawno mnie tu nie było…. Witam serdecznie wszystkie Nowe Starające Się, a TYm, Które odeszły serdecznie gratuluję.
    Weszłam, bo mam do Was pytanie. Otóż w ten piątek mam rozpocząć stymulację Clo. Ale na poprzedniej wizycie u lekarza w trakcie rozmowy wyszedł temat żółtaczki. Lekarz kazał zrobić badania na HBS i jeszcze na coś – nie pamiętam już na co ;( Powiedział też, że po szczepieniu należy odczekać 3 miesiące z zajściem w ciążę. W związku z tym stymulcja jest bez sensu przez te 3 miesiące. Zastanawiam się co robić: szczepić się, czy stymulować Clo? Zawsze to kolejne 3 miesiące czekania…
    Co robić? Dziewczyny, proszę pomóżcie!
    Pozdrawiam serdecznie
    Elmirka

    #567129

    lotos

    Re: szczepienia – żółtaczka

    dylemat jest:)))

    Z jednej strony zarazić się żółtaczką na codzień jest dość trudno i małe są szanse na zachorowanie. Tysiące kobiet rodzą dzieci i nawet nie wiedzą o takich szcepieniach.

    Z drugiej jednak strony to przecież rodzić będziesz w szpitalu, a tam niestety to bomba zarazkowa… I w razie zachorowania trzeba się liczyć z ryzykiem upośledzenia czyności wątroby, a nawet przeszczepem- a wiemy jak to jest z tymi przeszczepami. A wtedy nie wiadomo na ile m-cy trzebaby wstrzymać starnia.

    Summa summarum warto się moim zdaniem zaszczepić i spać spokojnie. Pomyśl jak małym ustępstwem byłoby wstrzymanie się o 3 m-ce z ciążą w obliczu faktycznego zachorowania?
    Zresztą każdy ginekolog od razu pyta o przebyte szczepienia, to wygląda na ważny temat.

    Ania
    http://www.fertilityfriend.com/home/43162



    #567130

    ika

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Przepraszam, że się wtrącę.. ale mnie zalecono po zaszczepieniu się na żółtaczkę ( po drugiej dawce – kiedy już osiąga się czasową odporność) zrobienie przerwy 2 tygodni .Potwierdziło to dwóch lekarzy…Tak też zrobiłam. Trzecią dawkę przypominającą wezmę po skończeniu karmienia piersią.
    Pozdrawiam ciepło

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym

    #567131

    ami7

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Elmirko, ja też mysle, że najlepiej zrobić tak jak pisała ikkunia… zaszczepić się dwa razy, a trzeci już później… jednak radzilabym sie zaszczepić… w końcu to jest na kilka lat i potem jest z głowy… a szpitale to rzeczywiście paskudne miejsca… ściskam bardzo serdecznie…

    ami7
    mój wykresik

    #567132

    ania123

    Re: szczepienia – żółtaczka

    powiem tak…lekarze poprostu chyba chuchają na zimne,ale ja dowiadywałam sie w stacji epidem. i u lekarza ginekologa..:szczepionki p/wzw są bezpieczne, bo sa na drożdzach i mozna starać sie o dzidzie…takze powodzonka
    POZDRAWIAM!!

    #567133

    ami7

    Re: szczepienia – żółtaczka

    przed chwilką przeczytałam odpowiedź lekarza na bocianie. Kobitka pytała, co może się stać jeslii zrobi drugi raz szczepienie, a potem – za kilka dni, czy dwa tygodnie – okaże się, że jest w ciąży… Gin odpowiedział mniej więcej tak: „nic sie nie stanie. Nie dajmy się zwariować”… tak więc potwierdza sie twierdzenie, że szczepionki nie są groźne… jeśli da się to lepiej troszkę odczekać, ale bez przesady…

    ami7
    mój wykresik



    #567134

    Anonim

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Ja miałam szczepienie na żółtaczkę w trybie 0,7,21 czyli właściwie w ciągu miesiąca przyjełam 3 szczpionki.Później można odczekać miesiąc (zalecenie mojej ginki) lub starać się po 2 tygodniach (zlecenie lekarza z bociana) lub od razu się starać (zalecenie innych lekarzy). Także to jest chyba najlepsze wyjście w tej sytuacji.

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    5 podejście
    GG4741887

    #567135

    jabo

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Cześć! Ja też mam podobne wątpliwośći. W lutym zaszczepiłam się pierwszy raz, w marcu drugi raz, trzeci szczepienie wypada w sierpniu. Chcę zacząć się starać o dzidzię. Pytałam lekarza czy mam odczekać-jeden powiedział,że tak około 3 miesięcy, drugi powiedział,że nie trzeba czekać. Oczywiście zgłupiałam. Zastanawiam się czy szczepić się ten trzeci raz? Ostatnio słyszałam,że nawet jeśli zaszczepię się to i tak mogę nie być odporna… Sama już nic nie wiem Pozdrawiam pa

    #567136

    marta2004

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Gdzie Ty znalazłaś taką szczepionkę? Dzwoniłam do kilku punktów i o takiej nawet nie słyszeli. Ile kosztuje taka szczepionka?

    #567137

    marta2004

    Re: szczepienia – żółtaczka

    Gin się tylko pytał o różyczkę. Nic pozatym.
    Sama stwierdziłam, że pójdę i się zaszczepie. Dzisiaj przyjełam pierwszą szczepionkę. Pielęgniarka się mnie tylko spytała, czy jestem zdrowa.

    A teraz moje pytanie, które zaczęło mnie dręczyć:
    Czyli starania będę dopiero mogła zacząć po drugiej szczepionce, jak odczekam 3 miesiące? Czyli jeszcze 4 długie miesiace?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close