szelki

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #63645

    polma1

    Witam. Czy stosował ktoś szelki do nauki chodzenia? Czy to się sprawdza? Moja Milenka ma 10 miesięcy i nie chce jeździć w wózku tylko chodzić. Trzymam ją za rączki, bo sama chodzić to ona jeszcze nie umie, ale mój kręgosłup ma już dość. Myslałm o szelkach, ale jakiej firmy i czy w ogóle?

    polma

    #807362

    lea

    Re: szelki

    Prowadzanie za rączki nie jest dobre/zdrowe. Kiedy mi to dobitnie uswiadomiono, zaprzestalam, dziecko w ciagu jednego dnia przyjelo do wiadomosci, ze prowadzania nie bedzie…
    szelki sprawdzaja sie u dzieci troche juz chodzacych, tak mysle… (tyle co widzialam…)
    polecam prowadzenie za pasek 😉 ew. za chrupka 😉
    dziecko czujac ze ma cokolwiek w reku odbiera to jako oparcie i chodzi jakby bylo podtrzymywane
    na tej zasadzie Mateusz chodzil wlasnie z chrupkiem, a bez niego juz nie
    a w sobote wszedl sam po schodach, choc zawsze trzyma mnie za reke.. tym razem trzymal koszyk ze swieconką i mimo ze to byl dodatkowy ciezar smigal jak nie wiem 😉

    Mateuszek (14.03.2003)



    #807363

    fr-ania

    Re: szelki

    Sama nauczy się chodzić. Pomoce nie są potrzebne, również sama sobie je znajdzie.
    Czy te szelki nie są przypadkiem po to, żeby daleko nie uciekło już chodzące dziecko?
    A może lepiej jeździk?

    Pomyśl też o kręgosłupie dziecka i nie prowadzaj za rączki. To niczego nie przyspiesza, a i w niczym nie pomoga.

    Ania + Szymek (8 miesięcy)

    #807364

    karolka

    Re: szelki

    U Izy szelki nie działały, bo po w]pierwsze nie dawały jej stabilności takiej jak ręce mamy, a po drugie w ogóle nie chciała chodzić jak sie nie trzymała ręki…

    Karolka, Iza01.08.03,

    #807365

    chilli

    Re: szelki

    jak dobitnie Ci uświadomiono?

    madzia i roczna www

    #807366

    bociek

    Re: szelki

    Szelki sprawdzają się w jako asekuracja dla dziecka, które potrafi samodzielnie chodzić. Przede wszystkim są wygodne dla Ciebie bo odciążają kręgosłup i z łatwością podciąga się dziecko do góry jak się potknie. Tak jak przedmówczyni uwazam, ze nie jest to narzędzie do nauki chodzenia, ale muszę się przyznać, że mam w tym temacie malutkie doświadczenie – kilka spacerów z bratankiem ujażmionym przez szelki . Moja dama jeszcze sporo czasu spędzi w wózku


    Kasia + Ala (02.12.2004)



    #807367

    lea

    Re: szelki

    Krótko, jasno i przekonująco 😉

    Mateuszek (14.03.2003)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close