Szkoła rodzenia – czy warto?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #11971

    agnes75

    Co sądzicie o szkołach rodzenia? Czy warto tam pójść? Jak długo trwa „nauka” w takiej szkole?

    Pozdrowionka!!!!!

    Agnieszka termin 28 czerwca

    #185517

    izaszymanska

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Ja chodziłam do szkoły rodzenia od 7-go miesiąca i bardzo sobie to chwalę. Nie chodziło mi tak na prawdę o porady dotyczące porodu, bo wyszłam z założenia, że skoro tyle ludzi na świecie sie urodziło to chyba ja też sobie z tym poradzę, choć muszę przyznać, że ćwiecznia oddechowe przy bólach mi pomogły ( a wcale w to nie wierzyłam), ale idąc do tej szkoły najbardziej mi zależało na „nauczeniu” się opiekowania moim maleństwem, większej wiedzy na temat ewentualnych problemów i muszę powiedzieć, że klika razy uratowało mnie to od obłędu i niepotrzebnych nerwów. JA W KAŻDYM RAZIE SZKOŁĘ RODZENIA POLECAM.

    IZA I NATALIA

    Iza Sz.



    #185518

    ninka

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    moim zdaniem warto. Ja chodziłam przez ostatnie 2 m-ce ciąży. Po tych zajęciach byłam już bardziej świadoma co może czekać mnie w trakcie porodu i przestałam się go tak bać. to w sumie był główny powód, dla którego tam poszłam. Dodam tylko, że była to taka „normalna” szkoła rodzenia przy „zwykłym” szpitalu.

    Ninka

    #185519

    Anonim

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Ja uważam, że na pewno warto, ale wszystko zależy od szkoły rodzenia i jaki program zajęć ona proponuje. Ja niestety nie korzystam z tego dobrodziejstwa, bo mój lekarz odradził mi szkołę przyszpitalną, a na płatną po pierwsze nie mam czasu a po drugie pieniędzy. Mi lekarz powiedział tak „jeżeli ktoś się boi porodu, to ma to jakiś sens, chociaż jak ktoś bardzo panikuje to i trzy szkoły mu nie pomogą” i chyba jest w tym jakaś prawda. Ja porodu wogóle się nie obawiam, może dlatego, że wiem, że mój lekarz będzie przy mnie i jak powiedział „wystarczy, że będzie pani robić wszystko, co powiem”. Wierzę mu, choć troszeczkę żałuję, że takie zajęcia mnie omijają, z drugiej strony jeżeli nie spełniłyby moich oczekiwań to chyba rzeczywiście nie warto.

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę znalezienia dobrej szkoły rodzenia

    Ewelina i Nikola (01.04.03)

    #185520

    Anonim

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Ja się zapisałam, zajecia zaczynam 12 lutego. Jest to 8 spotkań po 2 godz (150zł – całosc)
    Czy warto… jak piszą dziewczyny niżej, wydaje mi sie że tak.
    Na pewno mi to nie zaszkodzi , am oze pomoze… Głownym powodem tego,ze sie tam zapisałam wraz z mezem, było to ,ze chcialam by głownie moj maz zobaczył co go czeka… na czym polega poród, pielegnacja noworodka icała ta heca… Nie mogę powiedziec że sie nie boje porodu, bo sie troszke boje i mam nadzije, ze ćwiczenia oddechowe i inne rzeczy , których sie tam naucze pomoga mi przy porodzie choć troszke…
    Moja koleżanka twierdzi,ze jej ta szkoła nic nie dała…ale w czasie porodu była tak spanikowana i tak obolała i wszytko na siwecie, ze twierdziła ze nic by jej już nie pomogło…
    Natomiast moja kuzynka twierdzi, ze bardzo jej pomogły ćwiczenia z oddychaia i nie tylko…
    Wiekszośc zdań jest jednak za…
    Poza tym taka szkoła tomnozliwośc spotkania sie i dobrej zabawy z innymi wielorybkami takimi jak my…

    Pozdrawiam
    Bruni i Filipek
    termin 22 kwietnia

    #185521

    goha

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Szkoła rodzenia jest sama w sobie bardzo dobrym pomysłem. Ale nikt Ci nie zagwarantuje na jakich ludzi (prowadzących) trafisz. Czyli jak wszędzie i ze wszystkim.
    Ja chodzę do szkoły rodzenia i jestem zachwycona. Poza wykładami, które są może najmniej przyjemne (bo długo trwają), ale obejmowały spotkania z prawnikiem, położną, anestezjologiem, pediatrą, specjalistą d/s laktacji, ginekologiem.
    Są jeszcze spotkania w grupach z psychologiem, cudowna gimnastyka i ćwiczenia opieki nad niemowlęciem.
    Ale najważniejsze widzę jak zmienia się mój mąż. Tam mu ciągle powtarzają jaki jest dla nas ważny i w końcu przestał stać z boku i być bierny. Czuje, że już teraz może nawiązać kontakt ze swoim dzieckiem, wie jak się ma mną opiekować po porodzie. Poza tym wie jak ważne jest jego wsparcie. Wie jak zareagować gdy zacznie sie pród.
    Oczywiście nie wiemy jak nam to wszystko wyjdzie w praktyce i czy nie spanikujemy, ale na dzień dzisiejszy czujemy się pewniej :o)

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    14. 04. 2003



    #185522

    Anonim

    Re: Szkoła rodzenia – czy warto?

    Ja chodze do szkoly rodzenia i jestem bardzo zadowolona.Jest to u mnie 10 spotkan.Trwaja roznie od 1,5 H do 3,5H!Jest super, polozna wszystko wyjasnie, omawia.Ogladamy filmy o porodzie i pielegnacji.Dostajemy pelno ulotek,wiadomosci,cwiczymy,oddychamy i platkujemy z innymi mamuskami:))
    A do tego zawsze mozemy posluchac serducha malenstwa i jest super.
    Mi szkola bardzo pomaga,dzieki niej jestem bardziej pewna porodu i moj mezus ktory mi towarzyszy podczas zajec tez jest caly happy:))
    To ze chodze do szkoly rodzenia,jednak nie sprawilo ze przestalam bac sie porodu.Nadal sie go boje,ale jestem tez bardziej spokojna.Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale tak wlasnie jest.
    POLECAM:)))

    Nelly i 35tyg.Synek

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close