szp:w brochowie,na dyrekcyjnej,na chałubińskiego..

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #85920

    nikusia21

    witam chcialam wiedziec, w którym we Wrocławiu jest dobry szpital: Kamieńskiego, Dyrekcyjnej, Chałubińskiego (koło marii curie skłodowskiej), w brochowie, która z was urodziły i chcialam zebyście mi podały adres i (dlaczego). Bo sama nie wiem ktore mam wybrac i chciałam abyście mnei radziły, z góry dzieki. Pozdroo

    nasza fasolka ma 4 tygodni

    #1309244

    porky

    Re: szp:w brochowie,na dyrekcyjnej,na chałubińskiego..

    Dyrekcyjna

    _______________
    Julitka [12.12.04]



    #1309245

    deborah

    Re: szp:w brochowie,na dyrekcyjnej,na chałubińskiego..

    Rodziłam na Brochowie. Wydaje mi się że dobry szpital. Niestety teraz się do niego nie wybieram, bo miałam trudny poród i poprostu nie chcę oglądać znowu tych samych ścian.
    Ale nawet po cc położono mi dziecko na twarz, a po 5 minutach u pediatry przystawiono do piersi.
    Położnictwo nienajgorsze, w dzień dokarmiają niektóre dzieci kieliszkiem, ale niestety w nocy butlą, co zaburza odruch ssania. Dlatego najlepiej mieć dziecko przy sobie. Przez 5 dni pobytu nie udawało mi sie skutecznie przystawaić dziecka i ciągle zawracałam głowę położnym, miały mnie już dość, ale pomagały.
    Teraz wybieram się na Kamieńskiego. Wiem że są tam aż 4 sale p[ojedyńcze do porodów rodzinnych. Jak ja rodziłam to na Brochowie była tylko 1 i nie mogłam jej zająć, bo mów poród trwał bardzo długo. A to duży stres i dyskomfort rodzić w tej zbiorowej sali.
    Podaję stronkę na Kamieńskiego. Ponoć dużo tam sie ostatnio zmienia i słyszałam nawet (kanałami), że ordynator zabiera położnym nożyczki, by nie nacinały krocza.

    Co do Dyrekcyjnej to ostatnio była tam infekcja jakąś Klabsiellą i nie przyjmowali, robili posiewy wszystkim noworodkom. Ponoć dobre są warunkii jak ma się wcześniaka – znajoma jesienią miała tam przez 2 miesiące wcześniaka.
    Ale jak się rodzi, to utrudniają poruszanie się, każą się położyć na plecach i podłączają do ktg. Słyszałam o tym wielokrotnie, a i znajoma, która tam pracuje, sama 1 dziecko rodziła i musiąła się upomnieć, że musi chodzić, że nie da rady wytrzymac na leżąco.

    Na Chałubińskiego to ja osobiście bym się nie wybrała, choć 1 znajoma miała tam już 4 cesarki.
    1 koleżankę 3 razy znieczulali do cc i czuła cięcie. Inną babkę kłuto kilkanaście razy – relacja zdana mojej znajomej, która tam leżała. Poza tym wiem że warunki sanitarne były tam kiepskie, nie było nawet papieru toal;etowego. Ale może cos teraz podremontowali, nie wiem.
    Poza tym Chałubińskiego i Dyrekcyjna to szpitale kliniczne i dużo tam studentów. Żadna przyjemnośc rozkraczać się przed tłumem.
    Oczywiście to tylko moje wyrobione opinie. Inni chwalą Dyrekcyjną i Chałubińskiego albo narzekają na Kamieńskiego i Brochów.
    Dużo zależy też na jaki personel się trafi.
    W każdym razie na Kamieńskiego nie trzeba żadnych zezwoleń by rodzić z mężem, ani opłat. Poród w wodzie też bezpłatny, tylko że do niego to trzeba mieć cały zestaw badań. A porodówka była remontowana w 2006 r. Słyszałam tylko o złym stanie technicznym sanitariatów, ale nie pamiętam z jakiego okresu była ta informacja.

    Jak wyląduję na Kamieńskiego i tam urodzę, to coś więcej będę mogła powiedzieć. Może już niedługo…

    Małgoś i

    #1309246

    aga30

    Re: szp:w brochowie,na dyrekcyjnej,na chałubińskiego..

    pierwszy poród miałam na Kamieńskiego, byłam zadowolona miłe położne, lekarze też w porządku, za każdym razem otrzymywałam pełną informację to było ponad 3 lata temu teraz dodatkowym plusem jest to że oddział jest po remoncie.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close