Szukam inspiracji – festyn

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #92740

    ewike

    hmmmJako belfer muszę się wykazać i wymyślić coś ciekawego na festyn szkolny,
    najlepiej jeszcze by przyniosło konkretny dochód.
    Podzielcie się proszę pomysłami albo opiszcie co dzieje się na festynach w szkołach Waszych dzieci.
    Pozostało mi nie wiele czasu, a w głowie pustka Zamotany

    #1776461

    tysia

    pamietam, ze kiedys dawno temu jak sama chodzilam do podstawowki, to z racji festynu, dzieciaki same wykonaly chyba z 5 rodzajow salatek i popiekly w domu ciasta, a potem to sprzedawalismyhmmm

    a i bylo jeszcze stoisko z roznymi robotkami, wykonanymi przez dzieciarnie

    bylo tez stoisko z sadzonkami roznych drzewek i krzewow – pamietam, ze dostalismy je ze szkolki lesnejZamotany czy jakos tak…

    edytuje, bo doczytalam, ze ma byc to cos ciekawego…. no to chyba jednak nie mam zadnych pomyslow 🙁



    #1776462

    kaktus

    Zamieszczone przez ewike
    hmmmJako belfer muszę się wykazać i wymyślić coś ciekawego na festyn szkolny,
    najlepiej jeszcze by przyniosło konkretny dochód.
    Podzielcie się proszę pomysłami albo opiszcie co dzieje się na festynach w szkołach Waszych dzieci.
    Pozostało mi nie wiele czasu, a w głowie pustka Zamotany

    do niedawan sama robiłam takei festyny:D miło to wspominam… U nas zawsze były stoiska –
    Grill z zaopatrzeniem od sponsorow, co brakowało to się kupowało
    Kawiarenka, dzieciaki tzn mamy piekły ciasta, panie parzyły kawę i herbate + jakies napoje i lody bo algide miałyśmy po śąsiedzku;)
    LOTERIA a wniej cuda wianki od sponsorów:) Największa kasa z tego była
    malowanie tawrzy
    mierzenie ciśnienia i pomioar poziomu cukru chyba – to taka mama pielegniarka robiła …więcej ajkoś mi do głowy nie przychodzi…A! konie z pobliskiej stajni były:)

    a nie dochodowe stoliki do gry w szachy i karty dla tatusiów;)

    #1776463

    tysia

    Zamieszczone przez katakus
    LOTERIA a wniej cuda wianki od sponsorów:) Największa kasa z tego była
    malowanie tawrzy

    o u nas tez to bylo!
    z ta roznica, ze w loterii nie tyle „cuda” od sponsorow, co kazdy z dzieci mial cos przyniesc na loterie, np. o wartosci do 5zl 😀

    #1776464

    ewike

    Dzięki dziewczyny zawsze to, co dwie głowy to nie jedna. Wypieki i napoje to już są obstawione, malowanie twarzy też. Pozostaje mi chyba szukanie sponsora hmmm
    Pójdę chyba w kierunku robótek ręcznych, ale jam językowiec słabo uzdolniony robótkowo. Może jednak coś nie wymagającego większych umiejętości mi wynajdziecie 🙂

    #1776465

    tysia

    Zamieszczone przez ewike
    Dzięki dziewczyny zawsze to, co dwie głowy to nie jedna. Wypieki i napoje to już są obstawione, malowanie twarzy też. Pozostaje mi chyba szukanie sponsora hmmm
    Pójdę chyba w kierunku robótek ręcznych, ale jam językowiec słabo uzdolniony robótkowo. Może jednak coś nie wymagającego większych umiejętości mi wynajdziecie 🙂

    ale to nie Ty masz robic te robotki, tylko dzieciarnia 😀



    #1776466

    rene28

    Zamieszczone przez ewike
    hmmmJako belfer muszę się wykazać i wymyślić coś ciekawego na festyn szkolny,
    najlepiej jeszcze by przyniosło konkretny dochód.
    Podzielcie się proszę pomysłami albo opiszcie co dzieje się na festynach w szkołach Waszych dzieci.
    Pozostało mi nie wiele czasu, a w głowie pustka Zamotany

    hm,
    -slyszalam, ze w jedenj szkole byl piknik, na ktorym kazda klasa przygotowywala jakis taniec ludowy z danego regionu Polski, a rodzice gotowali tradycyjne portawy w danego regionu – dopasowane do tanca klasy, mozna by to sprzedawac.

    -albo kazda klasa ma przygotowac cos o jednej z dzielnic miasta/lub cos o jakims miescie w Polsce, albo mozna cos o stolicach Europy – do tego gadzety z danego miejsca i te gadzety np na licytacje, lub do wylosowania w loterii (losy sprzedawac)

    -wogole loterie fantowe sa dobre

    -i np sprzedaz prac plastycznych, roznych technik

    powodzenia!!!

    #1776467

    kaktus

    Zamieszczone przez ewike
    Dzięki dziewczyny zawsze to, co dwie głowy to nie jedna. Wypieki i napoje to już są obstawione, malowanie twarzy też. Pozostaje mi chyba szukanie sponsora hmmm
    Pójdę chyba w kierunku robótek ręcznych, ale jam językowiec słabo uzdolniony robótkowo. Może jednak coś nie wymagającego większych umiejętości mi wynajdziecie 🙂

    u nas przygotowywanie festynu zaczynaliśmy wystosowaniem pisma do „kandydatów” na sponsorów. Osobiście to rozwoziliśmy. Częśc to byl;i rodzice dzieci..ot taka pomoc w organizacji

    #1776468

    ewike

    Zamieszczone przez tysiaczek
    ale to nie Ty masz robic te robotki, tylko dzieciarnia 😀

    Mój plan jest dość misterny coś zrobić i nie być na jarmarku. Przedszkole dziecia, a od września dzieciów (mam nadzieję) w tę samą sobotę organizuje wyjazd integracyjny. z racji zawodu omijają mnie wszelkie zajęcia otwarte i tym podobne imprezy. No i kombinuje jak koń pod górkę

    #1776469

    miamia

    Zamieszczone przez ewike
    Dzięki dziewczyny zawsze to, co dwie głowy to nie jedna. Wypieki i napoje to już są obstawione, malowanie twarzy też. Pozostaje mi chyba szukanie sponsora hmmm
    Pójdę chyba w kierunku robótek ręcznych, ale jam językowiec słabo uzdolniony robótkowo. Może jednak coś nie wymagającego większych umiejętości mi wynajdziecie 🙂

    u nas oprócz loterii, ciast itd, dzieci prowadzą stoiska, na których spredaja rzeczy przez siebie zrobione: naszyjniki z suszonych pestek melona, arbuza, łusek od szyszek świerkowych, muszli i co kto ma, bransoletki i perscionki ręcznie wyplatane -supełkowo – dziewczynki robią, szyją poduszeczki do szpilek wypchane gabka lub watą – takie malutkie, starsze robią serwetki szydełkiem, i psrzedają po kilka złotych, a rodzice i dzieci na festynie bardzo chętnie kupują i całkiem spore sumy z tego wychodzą



    #1776470

    vievioorka

    hmmm ja też jakoś dziś wyprana z pomysłów jestem ale jadę jutro na weselicho a tam 3 inne belferki będą to może coś od nich też wyciągnę a jak nie to od dziewczyn ze świetlicy bo one się zajmują „robótkami ręcznymi” 😉

    Mnie w sumie to też nic innego nie przychodzi do głowy jak tylko kiermasz z gadżetami wykonanymi przez dzieci…..

    aaa i jeszcze mi przyszło do głowy, że mogą dziewczynki poprzebierać się za cyganki i wróżyć 😀 jak dobra to wróżba będzie będzie zależało od hojności klienta 😉

    #1776471

    ewike

    Dzięki Renia
    a w kontekście historycznym z „Piastowski” w tytule?
    te cyganki to jest myśl, najgorsze, że wszystkiego najlepiej dopilnować osobiście



    #1776472

    vievioorka

    „Piastowski gród”
    „W piastowskim grodzie”
    „Biesiada w piastowskim grodzie”
    „Piastowska biesiada”
    „W grodzie Piasta Kołodzieja”

    hmmm a tak wogóle to z jakiej okazji ma to być piknik ?
    Więcej szczegółów mogę prosić? Może coś łatwiej będzie wymyślić 😉

    #1776473

    ewike

    patrona -Piastów Ślunskich

    #1776474

    vievioorka

    hmmm my robimy u siebie coś takiego jak „Dni regionu” ale nie jest to impreza otwarta a tylko coś dla dzieciaków i wtedy robimy lekcje związane z regionem
    np teksty źródłowe związane z obrzędami śląskimi
    legendy śląskie
    Quizy ze znajomości obyczajów śląskich
    Wystawka ze starymi fotografiami
    plakaty reklamujące Śląsk
    Potrawy śląskie
    Scenki różne np w tym roku była Wigilia po śląsku
    Poezja śląska

    może coś z tych propozycji ci się przyda 😉

    a kiedy macie tą imprezkę?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close