tydzień temu miałam usg i…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #34755

    kata

    To uznanie jest dla mojego maleństwa które rozwija się dzielnie, pod koniec 14 tygodnia ujrzeliśmy je i oto co się wyłoniło z ciemności: mały człowieczek w otchłani o długości pupka – główka ponad 7,7 cm, długość cała szacowana na ok. 10 cm, kosteczki udowe każda o długości 1,4 cm (nóżki są i to równe), śliczna główka o obwodzie od boku do boku 2,5 cm w środku oczywiście mózg , jest kręgosłupik i rączki, zbliżenie na ruszające się paluszki, w małym brzuszku widać żoładeczek i serduszko z 4 komorami co bije 158 na minutę, długość HC 9,1 cm, a AC (to chyba obwód brzuszka) 7,2 cm. Kark szyjny 1,3 mm. Ilość wód płodowych prawidłowa, łożysko na ścianie przedniej poza ryzykiem przodowania. Maleństwo sobie bryka w najlepsze, aż mamuśka zaczyna się trząść ze śmiechu. Budowa anatomiczna płodu bez uchwytnych nieprawidłowości.
    Natomiast mamuśka we włąsnej osobie przybrała już poważny wygląd ciężarówki ubranej w ciążowe spodnie sztruksowe z wysokim przodem, może nawet w końcu przytyła bo apetycik się wyraźnie poprawił, miewa wieczorami lekkie duszności a poza tym żadnych problemów jak dotąd. Całą ta sytuacja czyni mamuskę nadzwyczaj szczęśliwą i dlatego wepchnęłam się z tymi wynurzeniami na pierwszą strone, bo kto mnie lepiej zrozumie jak nie Wy? pozdrawiam wszystkie mamy gorąco i życze wszystkim takiego samopoczucia jak ja mam szczęście mieć

    Kasia + Czerwcątko 2004 13.06.04

    #455737

    Anonim

    Re: tydzień temu miałam usg i…

    Strasznie sie ciesze z Tobą i gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja mam usg 24 grudnia i już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję że będzie też wszystko w porządku jak u Ciebie.
    To będzie mój 17 tydzień!!! Ale jestem ciekawa. Powiedz czy mąż też widział???
    Pozdrawiam Was serdecznie

    Monika + czerwcowe słoneczko (5.06.2004)



    #455738

    z-kasia1

    Re: tydzień temu miałam usg i…

    Witaj Kasiu:-) cieszę się, że u Ciebie wszystko jest ok. Ja wczoraj słyszałam pierwszy raz (głośno) bicie serduszka maleństwa – też jestem pod wrażeniem i w szoku.
    Pozdrawiamy serdecznie,

    Kasia

    #455739

    kata

    Re: tydzień temu miałam usg i…

    na pewno będzie ok, mąż ze mną był, gin mu tłumaczył po angielsku wszystko (bo mąż jest cudzoziemcem), najpierw miałam przez brzuch a potem przezpochwowe jeszcze i mąż przy tym był i zniósł dzielnie, jeszcze tylko troszkę poczekasz, a warto, naprawdę warto dla tego widoku no i pikania serca głośnego, łzy się kręcą w oku

    pozdrowionka

    Kasia + Czerwcątko 2004 13.06.04

    #455740

    mala-wiedzma

    Re: tydzień temu miałam usg i…

    🙂 nie ma to jak szczescie po USG , mi kazde to badanie poprawialo nastroj na przynajmniej tydzien !

    Kasia + Synus (17.01)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close