uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 50)
  • Autor
    Wpisy
  • #74773

    bey

    Aż się wszystko trzęsie we mnie!
    No nie mogę po prostu! Od rana nie potrafię się uspokoić…
    Jak to możliwe że lekarzami są kompletnie nieodpowiedzialne, głupie, tak, głupie i niedouczone tłuki??! I to lekarzami zajmującymi się małymi, maleńkimi jeszcze dziećmi? Przecież to się w głowie nie mieści…

    Ośmiomiesięczny synek mojego brata dzisiejszej nocy o mało nie umarł mu na rękach… Serce mi zamarło jak dostałam o szóstej rano telefon od płaczącej mamy. Jedynie jej przytomność umysłu pozwoliła zapobiec tragedii…

    Dawidek wczoraj miał jedno z rutynowych szczepień, jakich przecież mnóstwo w pierwszym roku życia każdego dziecka. Pojechali z nim do ośrodka, lekarka go zbadała i mimo zaczerwienionego gardełka i lekkiego kaszelku stwierdziła, że można mu podać szczepionkę. Prawdopodobnie infekcja dopiero się rozwijała, ale LEKARZ powinien przecież do cholery ją stwierdzić skoro zaglądał dziecku do buzi!
    Co to, kurwa mać, za lekarz!!? To ja, prosta matka nie mająca z medycyną wiele wspólnego wiem, że chorego dziecka się NIE SZCZEPI!

    Po dziesiątej wieczorem Mały dostał drgawek i zaczął tracić oddech. Natychmiast mój brat, bratowa i moja mama zabrali go do samochodu i pędem do szpitala. Niestety mieszkają w małej miejscowości a do najbliższej placówki jest ponad 20km. Dziecko zaczęło sinieć. Mam złapała za komórkę i zadzwoniła po pogotowie prosząc, żeby wyjechało im naprzeciw…

    Chwała Bogu, bo nie dowieźliby go na miejsce żywego…
    Po przeniesieniu do karetki, która nadjechała na szczęście na sygnale bardzo szybko , Małego trzeba było reanimować bo serduszko już nie pracowało…

    Nie chcę nawet myśleć, co mogło się stać. Wystarczyłyby sekundy…

    Teraz jest już dobrze. Dawidek jest trochę osłabiony, dostał kilka kroplówek, całą noc spędził podłączony pod aparaturę monitorującą funkcje życiowe, ale nic mu już nie grozi…
    Niestety doszło do niedotlenienia mózgu i do niewielkiego obrzęku, więc nie wiadomo czy obejdzie się bez skutków ubocznych…

    Mam nadzieję, że jego rodzice tak tego nie zostawią i wobec tej pożal-się-boże lekarki zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. Gorąco będę ich do tego namawiać…

    piszę to ku przestrodze – uważajcie na dzieci idąc z nimi a szczepienie… nie ufajcie bezkrytycznie lekarzom…

    i jeszcze jedno, może któraś z was miała jakies przejścia z dochodzeniem swoich praw i wyciąganiem konsekwencji wobec nieodpowiedzialnego lekarza? zwrócić się najpierw do rzecznika praw pacjenta czy walić od razu do sądu i zakładać sprawę..? bo na pewno coś zrobimy, przydałyby się jakieś rady…

    i jeszcze jedno:
    Trzymajcie kciuki za Dawidka…

    Mama i Nikola – 2 latka 🙂

    #986078

    porky

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Boże, co za konowały !!!!

    trzymam kciuki za Maleństwo
    niech Jego rodzice walczą, żeby te śmiecie, które przyczyniły się do tego, miały nauczkę do końca życia

    współczuję 🙁


    **Juleczka**



    #986079

    mai

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    o boshe :(((….az mi sie slabo zrobilo….

    mocno kciuki sciskam!

    Marta & & 5 mm Sierpniatko!

    #986080

    aniaos

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    koszmar. na cale szczescie maluszek zyje. mam nadzieje, ze wszytsko skonczy sie dobrze, tego z calego serca wam zycze.
    co do lekarki – poruszylabym niebo i ziemie, aby odpowiedziala za to, do czego doprowadzila. nie mam doswiadczenia i nie wiem, czy dobrze podpowiem, ale ja zaczelabym jednoczesnie od prokuratury (narazenie dziecka na utrate zdrowia i zycia), izby lekarskiej ( sam rzecznik praw pacjenta raczej niewiele chyba pomoze…) i sadu. wszystkie zgloszenia oczywiscie na pismie, do tego w miare mozliwosci zaswiadczenia i opinie ze szpitala.
    trzymam kciuki, aby maluszek jak najszybciej calkowicie wyzdrowial.
    zycze duzo, duzo zdrowia

    pozdrawiam

    ania i makary (10.12.2004)

    #986081

    paraklet

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    To co tu opisujesz jest przerazajace! Sama mam coreczke w wieku Dawidka. Za niecaly miesiac i my idziemy na kolejne szczepienia, teraz moja czujnosc bedzie podwojna! Trzymam kciuki za Dawidka!!!!

    Marta i Ania 10.05.2005

    #986082

    kika210

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Ech…szkoda słów….
    Życzymy małemu dużo sił i zdrówka!

    A i Ada. ps.friko.pl



    #986083

    mirabelka79

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    az sie w glowie nie miesci….takich lekarzy to tylko…ech szkoda slow…
    mocno trzymam kciuki za Dawidka i jestem pewna ze juz niedlugo beda spowrotem w domku i nie bedzie powiklan…napeno wszystko bedzie dobrze!!!

    szok…

    Ala i Gosia (16.12.2003)

    #986084

    kra

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Obawiam się, że żadne postępowanie do niczego nie doprowadzi – nic lekarzowi nie zrobią. Nie wiem, jaka to była szczepionka, ale w ulotce od infanrixu jest napisane, że łagodna infekcja nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Przypuszczam, że to dotyczy wszystkich szczepionek. Sęk w tym, że łagodna infekcja jest pojęciem względnym… Mojego Marcelka też szczepili jak był przeziębiony, ale na szczęście jedynym skutkiem tego była temperatura około 38.5 stopnia, więc pół biedy.
    Trzymam kciuki za malucha!


    Kra+Wiktorek(2.1l)+Marcelek(5m)

    #986085

    kotus

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Biedny malutki,aż przykro,że trafili na taką lekarke,Życzymy zdrówka malutkiemu Dawidkowi,buziaki

    Marysia pół roczku

    #986086

    leszczynka

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Sama napisałaś ,że Ty matka z medycyną nie mająca nic wspólnego wiesz ,że dziecka chorego się nie szczepi.
    Widocznie matka tego dziecka nie wiedziała?????????
    Z Chorym dzieckiem nie idzie się na szczepienie,dziecko które ma zaczerwienione gardło i pokasłuje nie nadaje sie do szczepienia i KAŻDA MATKA O TYM WIE.


    LESZCZYNKA i Natka,Mati,Emi.



    #986087

    bey

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    nie wiem, jak to się stało. ona mówi, że faktycznie troszkę pokasływał, ale innych objawów nie było, temperatury nie było, a do gardła mu nie zaglądała. przyszedł termin szczepienia więc poszłą do przychodni. lekarz był od tego, żeby dziecko zbadać! dopiero wieczorem mały dostał temperatury.
    Nie usprawiedliwiam matki, ale to młoda dziewczyna – 21 lat – miała prawo pójśc do lekarza i zdać się na niego…

    jak widać nie ma co iść za jej przykładem, tylko ufać przede wszuystkim sobie…

    Mama i Nikola – 2 latka 🙂

    #986088

    abcdefg

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Wspolczuje strasznych przezyc rodzinie. Absolutnie nie nalezy wierzyc slepo lekarzom, bo oni tez sie myla (niektorzy w sposob skandaliczny). Mam nadzieje, ze malenstwu nic nie bedzie. Trzymamy kciuki!

    Ja i moj Mateusz majowy ’05



    #986089

    asia80

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Na poczatek serdeczne wspolczucia z powodu przezyc!!!

    Nie czytam co napisaly dziewczyny wiec moze sie powtorze, ale jesli to byla lekarka w przychodni to zwracacie sie z roszczeniem do lekarki lub ZOZ (Zakladu Opieki ZDrowotnej). Kazda taka placowka musi posiadac polise OC prowadzenia dzialalnosci, a ZOZ jest odpowiedzialny za swojego pracownika jakim jest lekarka. Musicie okreslic w takim pismie swoje zadania. Ubepzieczyciel napewno bedzie z Wami negocjowal, wiec mozecie spokojnie zawyzyc kwote. To jesli chodzi o jakies zadoscuczynienie finansowe, mam nadzieje ze tylko za przejscia, a nie za zadne konskwencje zdarzenia o jakim piszesz!!! Jesli chodzi o bezposrednie ukaranie lekarki to chyba najlpiej do Rzecznika Praw Pacenta albo Odpowiedzialnosci Zawodowej. Ale w srodowisku medycznym jest ciezko cokolwiek wskurac 🙁

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r.

    #986090

    amber

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Boże kochany…przecież to koszmar jakiś…co Ci biedni rodzice przeżyli
    A ludzie którzy powinni pomagać jeszcze szkodzą
    Trzymamy kciuki za pełny powrót maleństwa do zdrowia!!

    Beata i Maciek (11.02.2004)

    #986091

    mlodzia

    Re: uważajcie szczepiąc dzieci – PROSZĘ!!!

    Bardzo, bardzo współczuję i życzę duuużo zdrówka maleństwu.
    Reszta- BEZ KOMENTARZA!!!

    Mama Tosi (02.09.2002), Amelki (05.04.2005) i Aniołka (02.09.2001)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 50)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close