W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #26113

    gosik

    Powinnam była wam wcześniej powiedzieć ale tak się boję….żeby nie zapeszyć……

    Ale od początku. Bedzie długie
    Po okresie oboje zrobiliśmy badanka, których wyniki troszkę mnie uspokoiły.
    I postanowiłam…nic za wszelką cenę, to nie musi być w tym miesiącu…,,dałam sobie czas” do końca roku i stwierdziłam, że potem będę się martwić.

    Do lekarza poszłam 10dc – pęcherzyk miał 13.5mm. Cykle mam 31-32 dniowe, więc owu powinna byc ok 17 dnia (tego zwykle dnia lub 18 zawsze czułam ból, po którym w 14 dniu przychodzila wredota). Potwierdziły to testy owu i poprzednie usg…..Z racji tego ze mój gin wyjechał, kazał mi się zgłosić do szpitala w 15dc by zobaczyć, czy urósł. W szpitalu pan wykonał usg i nie zobaczył pęcherzyka
    Potem zaczął kręcić, że może pęcherz za mało pełny i żebym za parę godzin przyjechała…..oczywiście nadal nic. Pyta mnie czy mój lekarz w tym 10 dniu na pewno coś widział….nie potrafił stwierdzić czy owu byla (wg ff dzień wcześniej)…bo on coś tu niby widzi, ale do końca nie wie co
    Wróciłam do domku. Smutna i zła że moje jajeczko tak po prostu wsiąkło…..Pogodziłam się z myślą, że ten miesiąc ,,zmarnowany”
    Mierzyłam jednak temperaturki (wciągające zajęcie)
    Zaczęły mnie boleć piersi. Myślałam, że to może od parlodelu…..a potem… baaaardzo delikatne plamienie…Jak to możliwe? Przecież…..nie…….
    Ale dwa dni później poleciałam po test…..zrobiłam i ujrzałam dwie kreseczki
    Siadłam w toalecie mówiąc NIE WIERZE BOŻE NIE WIERZE.
    Łaziłam po domu jak szalona (zdążyłam powtórzyć to z 50 razy) póki nie wrócił mąż …..potem razem to powtarzaliśmy ciesząc się jak dzieci……ale jakoś nie mogłam uwierzyć….JAKIM CUDEM SKORO MOJE JAJKO ZNIKNĘŁO??? Patrzyłam w ten test jak głupia szczerząć zęby i nadal powterzając NIE WIERZĘ NIE WIERZĘ BOOOŻEEEEE!!!!!!

    Wychodzi na to, że jajeczko bardzo szybciutko dojrzało od tego 10dc….i pękło tak jak pokazuje ff….Nie wiem tylko czemu ten robiący mi usg lekarz nie stwierdził owu dzień wcześniej… przecież chyba coś powinien stwierdzić.

    Zadzwoniłam do mojego gina – kazał mi łykać luteinę….łykam ją już 5dzień i mam nadzieję że ……małpa nie pojawi się. Bo raz miałam już taką sytuację…..
    Mam powtórzyć test w niedzielę i zgłosić się…

    Proszę, pomódlcie się, żeby tym razem udało mi się szczęśliwie dotrwać do końca ciąży i bym urodziła żywego i zdrowego Dzidziusia…….Żeby to była prawda……żeby……

    Naprawdę boję się w to uwierzyć!

    GOSIA

    #347955

    gabaa

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    GRatuluje i tryzmam kciukasy za Ciebie i Twoją dzidzię :-)))) Bardzo sie cieszę :-))))

    Ania i malutka fasolka 03-05-2004



    #347956

    riiba

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    O matko, rozpłakałam się, naprawdę…super, Słoneczko, super, teraz tylko dbaj o siebie i ten malutki cud w środku Ciebie:))
    Pomodlę się za Was, buziaczki!

    riiba
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/300cb

    #347957

    agahh

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!No to ladnie zescie sie uwineli:)))))))))Nic sie nie martw malpiszon na pewno nie przyjdzie:)))))

    temperaturki aguski

    #347958

    maaike

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    No to super. Ciesze sie razem z Toba. Na pewno sie tym razem udalo.
    Pozdrowienia,

    Majka

    #347959

    ami7

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Gosik,
    wielkie gratulacje, pomodlę sie za Ciebie i Twoje maleństwo i na pewno będzie dobrze…..!!!!!!!!

    ami7
    mój wykresik



    #347960

    kamkar

    GRATULACJE

    gratulacje!!!!!!!! teraz dbaj o siebie i dzidziusia napewno wszystko bedzie w porząsiu za pare miechów bedziesz nam wklejac zdjecia swojego dzidziusia papapa

    Pozdrowionka

    Aga już nie lutówka

    #347961

    ninka

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Gosiu to Ty pisałaś ten post „dzie sie podziało moje jajko”? Jeśli tak to ja tez chcę, żeby moje tak się zgubiło:)
    Ogromnie Ci gratuluję!

    Ninka
    moje temperaturki

    #347962

    mutak

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Będę się modliła, mas to jak w banku… ale cudownie!! GRATULUJĘ i potwierdza się fakt, ze cuda się zdarzają i trzeba mocno wierzyc i mieć nadzieję.

    Ania
    mój wykresik

    #347963

    zuzkan

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    no prosze jaka wspaniala niespodzianka… zycze teraz duzo zrowka dla Ciebie i fasolci.

    Zuza
    moje temperaturki



    #347964

    utsi

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Pięknie!!! cuda coraz cześciej się zdarzają!!! zagubione jajeczko jednak spełniło swoją rolę, bardzo się cieszę i trzymam mocno kciuki, nie martw, się będzie dobrze, Bóg na pewno ma Was w opiece!
    Ściskami cieplutko
    Utsi

    #347965

    iwi78

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    No to Gosik gratulacje !!!!
    Cieszę się razem z Tobą !!!

    wykresik



    #347966

    perelka

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    WIELKIE GRATULACJE!!!!
    Trzymam kciuki za Ciebie i maluszka @@
    pozdrawiam

    Perełka

    #347967

    irulcia

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    gosik zycze ci z calego serca zeby to byl dzidzius 🙂 i y wtrwal 9 miesiecy 🙂
    az sie wzruszylam jka to czytalam boze ja chyba zwariuje jak zobacze swoje 2 kreski :)))))

    tempki Irulci

    #347968

    aggulka

    Re: W moim brzuszku chyba wreszcie zamieszkał Dzidziuś

    Cudownie! Trzymaj się, na pewno wszystko będzie OK. Pomodlę się… Ściskam, Agata

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close