włosy-farbowac czy nie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #63497

    angi

    Witam!! Chcialam Was zapytac czy w czasie ciazy mozna farbowac włosy i np. robic pasemka, i jeszcze jedno czy mozna uzywac kremu do twarzy z oksybenzonem i tonku z alkoholem? A co z henną brwi?

    #806076

    shady

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    nie wiem jak to jest z tymi tonikami bo takowych nie uzywam, ale co do farby do wlosow to ja farbuje rozjasniaczem na bardzo jasny blond i jest w porzadku. Jedyna niedogodnosc moze byc taka, ze jednak taka farba ma zapach, ktory moze powodowac mdlosci….. ale moim zdaniem mozna farbowac bez przeszkod 🙂

    SHADY



    #806077

    megan27

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Nie ma żadnych przeciwskazań żeby farbować włosy, używać kremów oraz toników w ciąży – to są wszystko środki działające miejscowo i zupełnie nieszkodliwe dla dziecka.
    Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu 🙂
    Gosia

    #806078

    pasiasta

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Nie wiem co to jest za zwiazek chem. ten oksybenzon, ale reszte możesz stosowac – farbować


    Dorota 08.08.04

    #806079

    bib

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Nie ma przeciwwskazan do farbowania. Natomiast najpierw sprawdz w jakiej kondycji sa twoje wlosy. Moje na poczatku ciazy byly bardzo suche i po wyfarbowaniu zrobilo mi sie siano, a i kolor wyszedl nie taki jaki chcialam. Radze sie dobrze zastanowic i wybrac do naprawde dobrego fryzjera :))

    Pozdrawiamy brzuszkowo i wiosennie :))

    Monika, Adaś i

    #806080

    marta70

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Ja sie na tym nie znam, ale kiedy ja chcialam zrobic pasemka – fryzjerka powiedziala, ze mi tego nie zrobi i juz. Stwierdzila, ze „normalne” farbowanie moze byc szkodliwe dla plodu (szczegolnie na poczatku ciazy), gdyz uzywa sie silnych preparatow chemicznych, gleboko inwazyjnych, ktore normalnie nie maja znaczenia jesli jakies drobiny przedostana sie do krwi, ale dla malenstwa moze byc szkodliwe. Zaskoczyla mnie tym wiec zaczelam troche szukac w ksiazkach (potwierdzily jej opinie, chociaz nie wyjasnialy dokladnie jak to jest) i w koncu spytalam „lekarke”. Powiedziala, ze ona osobiscie odradza wszelkiej chemi, ktora moze przedostac sie do krwi (dotyczylo to kleju do sztucznych paznokci!!!). Jest takie ryzyko. Powiedziala mi,ze jesli chce, moze sprobowac „lekkich” farb, ktore nie dzialaja tak silnie jak „normalne”. Na koniec stwierdzila, ze musze sama zdecydowac, ale musze sie liczyc z ryzykiem…
    To tyle o moich doswiadczeniach z farbowaniem. Natomiast jesli chodzi o toniki do twarzy to nie ma znimi zadnych problemow. Stezenie alkoholu jest tam dosc nieiwelkie i tak szubko przez skore nie dostanie sie do krwi.
    Tyle z moich doswiadczen.
    Powodzenia
    Marta



    #806081

    joanna78

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Cześć!

    Ja uważam, ze nie powinno się farbować włosów w czasie ciązy. Po pierwsze, już na studiach uczono mnie o szkodliwości takich zaabiegów na Dzieciątko, a po drugie nigdy nie wiadomo, czy teraz farba Cię nie uczuli. Ja przed ciążą nie wiedziałam co to jest alergia na kosmetyki, a teraz używam tylko serii AA ( na wszelki wypadek) Zawsze mogłam stosować wszystko, a w ciąży nagle uczula mnie dużo rzeczy np. oliwka Nivea, czy żel do prania „ReX” Farby do włosów też uczulają, a w czasie ciązy tym bardziej. Oczywiście są kobiety których nic nie rusza, ale po co ryzykować. A i jeszcze coś, każda chemia osłabia włosy, a w ciązy i tak mogą być słabsze.
    Niefarbowane też jest piękne 🙂 wystarczy odpowiednio dobrana fryzurka i już!!!
    Pozdrawiamy

    Asia + Kruszynka

    #806082

    elach

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Uważam , że można robić baleyage, bo farba nie dotyka skóry głowy, chodzi o to, aby szkodliwe składniki farby nie miały kontaktu ze skórą. Sama niedawno zrobiłam pasemka, choć jestem w 5 m. ciąży, jednak fryzjerka przyszła do domu, bo nie miałam ochoty wdychać farb w zakładzie fryz.Co do kremu z oksybenz., to przestałam go używać, gdy dowiedziałam się ,że jestem w ciąży, Na wszelki wypadek. Już sama nazwa brzmi okropnie..Znam wiele dziewczyn, które farbowały włosy całą ciążę, myślę, że warto to robić po pierwszym trymestrze. Tak dla bezpieczeństwa
    Pozdrawiam Ela i ?

    #806083

    nuska

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Moja fryzjerka odradza farbowanie, balejaż. Powiedziała stanowczo że nie wolno. Powtarzam jej słowa, osobiście dmucham na zimne.

    Nuśka, dwa Aniołki i fasolka :o)

    #806084

    shady

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    tak tylko ze nie sadze zeby ktos taki jak ja co ma bardzo jasny blond (naturalne prawie czarne) pieknie wygladal z odrostami. co mi po pieknej fryzurce jak bede miec odrosty na pol glowy….bleeee….no ale na szczescie kazdy ma swoj rozum, ja farbuje i sie nie przejmuje. uwazam ze bardziej szkodzi dziecku codzienna dawka nikotyny (pracuje w takim miejscu niestety) i chemii (farby, lakiery do malowania scian) tak wiec raz na miesiac farba do wlosow nie zrobi krzywdy…..trzeba uwazac ale nie mozna dac sie zwariowac…..
    pozdrawiam..
    Ania



    #806085

    kasiejka

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    trwało to podobno niedługi czas)teraz ciągle biega po lekarzach, zresztą od lat, ze swoją nastoletnioą córką, która ma jskieśnieciekawe problemy mózgowe. Lekarze stwierdzili, że przyczyną tego uszkodzenia najprawdopodobniej były substancje chemiczne, z którymi w czasie ciąży miała kontakt ta moja koleżanka.

    #806086

    aneci

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Ja całą ciążę farbowałam włosy ( w tym raz dekoloryzowałam) oraz stosowałam hennę na brwi.
    Mój dzidziuś urodził się zdrowiutki:-)

    Pozdrawiam.
    Aneta + Igorek 20 marca 2005



    #806087

    biedroneczka

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Hej!

    Ja uważam, że wszystko można – ale z umiarem. Nie można przesadzać w żadną stronę. Ja w ciaży raz malowałam włosy (balejaż), a hennę robię na brwi co 3 tyg. Pytałam lekarza czy są jakieś przeciwskazania – powiedział, że nie.

    Pozdrawiam – Ania

    #806088

    efcia2004

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Ja w ciązy zrobiłam sobie pasemka (byłam wtedy w 9 miesiącu) ale fryzjerka była bardzo oporna i nie chciała mi ich zrobić. Powiedziałam że biorę wszytsko na siebie a ona i tak zrobiła mi pasemka tak że nie dotykała farbą skóy głowy i w efekcie wyszłam od niej z pasemkami ale tak jakbym miała już odrosty A dzidzia jest cała i zdrowa

    Ewcia i Asieńka

    #806089

    martal

    Re: włosy-farbowac czy nie?

    Ja robilam balejage jak bylam w 3 miesiacu moja corcia urodzila sie piekna i zdrowa.O ile wiem teraz farby nie szkodza dziecku.Rob i nie martw sie ze zaszkodzi to dzidzi.
    Pozdrawiam Marta i Matylda(11.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close