wzmożone napięcie mięśniowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #92453

    kamis

    Może któraś z was ma w tej kewstii jakieś doświadczenie?
    Mój synek ma wzmożone napięcie mięśni kończyn górnych i dolnych. Chodzimy na rehabilitacje raz w tygodniu do poradni i codziennie ćwiczymy w domu. Do tej pory byliśmy na rehab. 7 razy. Dziś pani rehablitantka mnie podłamała mówiąc że na rehabiklitacje bedziemy chodzić aż mały zacznie chodzić:(
    Czy może wasze dziecko miało wzmożone napięcie mieśni? Kiedy udało się to wyćwiczyć i jakie miałyscie ćwiczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.
    Pozdrawiamy

    #1757663

    qr-chuck

    Córka znajomej miała. Rehabilitowana aż zaczęła chodzić – metodą NT Bobath. Dodatkowo basen – podobno w wodzie dzieci się łatwiej rozluźniają.
    Nie jest to nic strasznego.



    #1757664

    kamis

    Ja pytalam o basen ale powiedziała ze narazie nie bo moze byc poprawa a moze jeszcze bardziej sie pogorszyć.

    #1757665

    qr-chuck

    Widać nie wszystkim służy to samo. Słuchaj rehabilitantki – w końcu to ona widziała Twoje dziecko. Będzie dobrze 🙂

    #1757666

    Anonim

    cwieczen juz nie pamietam:)skleroza.
    ale cwiczylismy do roku, w tym czasie ciagle kontrole u neurologa,cwiczenia mielismy w formie zabawy,bylo oki.
    do 6 miesiaca byly w miare intensywne, ale potem trzeba bylo przystopowac bo za szybko szedl z rozwojem:)),a mial chodzic dopiero jak skonczy rok:)jak najdluzej mial raczkowac, a ten lobuz zaczal raczkowac jak mial 5 miesiecy, wstawac i siedziec 6 miesiecy:)))
    wiec nic sie nie martw:)

    #1757667

    feminka

    Wzmożone napięcie mięśniowe

    Zamieszczone przez Kamiś
    Może któraś z was ma w tej kewstii jakieś doświadczenie?
    Mój synek ma wzmożone napięcie mięśni kończyn górnych i dolnych. Chodzimy na rehabilitacje raz w tygodniu do poradni i codziennie ćwiczymy w domu. Do tej pory byliśmy na rehab. 7 razy. Dziś pani rehablitantka mnie podłamała mówiąc że na rehabiklitacje bedziemy chodzić aż mały zacznie chodzić:(
    Czy może wasze dziecko miało wzmożone napięcie mieśni? Kiedy udało się to wyćwiczyć i jakie miałyscie ćwiczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.
    Pozdrawiamy

    Byłaś już u neurologa? Uważam, że taka rehabilitacja jest niezbędna – co więcej, rehabilitantka powinna Was jej „nauczyć” tak, byście sami potem mogli ją przeprowadzać. Z tego co wiem, rodzice dość często stosują metodę Vojty (choć wydaje się niemiłosierna dla dziecka).



    #1757668

    lilavati

    Zamieszczone przez Kamiś
    Może któraś z was ma w tej kewstii jakieś doświadczenie?
    Mój synek ma wzmożone napięcie mięśni kończyn górnych i dolnych. Chodzimy na rehabilitacje raz w tygodniu do poradni i codziennie ćwiczymy w domu. Do tej pory byliśmy na rehab. 7 razy. Dziś pani rehablitantka mnie podłamała mówiąc że na rehabiklitacje bedziemy chodzić aż mały zacznie chodzić:(
    Czy może wasze dziecko miało wzmożone napięcie mieśni? Kiedy udało się to wyćwiczyć i jakie miałyscie ćwiczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.
    Pozdrawiamy

    Mój synek miał wzmożone napięcie rączek i nóżek a obniżone napięcie mięśni tułowia. Ćwiczyliśmy od 5 do 11 miesięcy metodą NT Bobath (właściwie każda wolną chwilę spędzaliśmy na ćwiczeniach), pierwsze efekty były widoczne już po 3 tygodniach.

    #1757669

    kantalupa

    Zamieszczone przez Kamiś
    Może któraś z was ma w tej kewstii jakieś doświadczenie?
    Mój synek ma wzmożone napięcie mięśni kończyn górnych i dolnych. Chodzimy na rehabilitacje raz w tygodniu do poradni i codziennie ćwiczymy w domu. Do tej pory byliśmy na rehab. 7 razy. Dziś pani rehablitantka mnie podłamała mówiąc że na rehabiklitacje bedziemy chodzić aż mały zacznie chodzić:(
    Czy może wasze dziecko miało wzmożone napięcie mieśni? Kiedy udało się to wyćwiczyć i jakie miałyscie ćwiczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.
    Pozdrawiamy

    moj starszy dziec mial mieszanke wzmozonego / zbyt niskiego napiecia miesniowego )
    chodzilam z nim na rehab. az do konca 11nastego miesiaca zycia, raz w tygodniu 30 minut, plus jak sie dalo zestaw cwiczen w domu (zaczynalam od prostych cwiczen, z czasem rehabilitantka pokazywala mi bardziej zaawansowane)
    wlasciwie juz okolo 8mego miesiaca zycia adam dogonil rowiesnikow (byl wczesniakiem), ale poczatki nie byly jakos specjalnie latwe, dlugo nie potrafilam dostrzec efektow
    byl rehabilitowany metoda bobath i bardzo sobie te cwiczenia chwalilam (raczej w formie zabawy, zadnych silowych rozwiazan)

    #1757670

    feminka

    Zamieszczone przez kantalupa
    moj starszy dziec mial mieszanke wzmozonego / zbyt niskiego napiecia miesniowego )
    chodzilam z nim na rehab. az do konca 11nastego miesiaca zycia, raz w tygodniu 30 minut, plus jak sie dalo zestaw cwiczen w domu (zaczynalam od prostych cwiczen, z czasem rehabilitantka pokazywala mi bardziej zaawansowane)
    wlasciwie juz okolo 8mego miesiaca zycia adam dogonil rowiesnikow (byl wczesniakiem), ale poczatki nie byly jakos specjalnie latwe, dlugo nie potrafilam dostrzec efektow
    byl rehabilitowany metoda bobath i bardzo sobie te cwiczenia chwalilam (raczej w formie zabawy, zadnych silowych rozwiazan)

    Plusem takiej rehaiblitacji może być i to, że dzieciak ma z nami lepszy kontakt. Kamiś, głowa do góry i pisz jak najwięcej o swoich obawach.

    #1757671

    goha

    Zamieszczone przez Kamiś
    Może któraś z was ma w tej kewstii jakieś doświadczenie?
    Czy może wasze dziecko miało wzmożone napięcie mieśni? Kiedy udało się to wyćwiczyć i jakie miałyscie ćwiczenia?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.
    Pozdrawiamy

    Dareczek miał wzmożone napięcie obręczy barkowej (i niestety jeszcze inne atrakcje). Intensywnie rehabilitowaliśmy przez 5 miesięcy. Metoda NDT.
    Muszę Ci powiedziec, że najszybciej udało nam się uporać ze wzmożonym napięciem.
    Z kręczem walczyliśmy rok, a z asymerią cały czas.



    #1757672

    efcia2004

    Zamieszczone przez kurczak1
    Córka znajomej miała. Rehabilitowana aż zaczęła chodzić – metodą NT Bobath. Dodatkowo basen – podobno w wodzie dzieci się łatwiej rozluźniają.
    Nie jest to nic strasznego.

    Asia też byął rehabilitowana tą metodą. O ile dobrze pamiętam chodziliśmy przez 2 miesiące raz w tyg po czym sie okazało że wszystko z nią ok. Skoro ok to przestaliśmy chodzić. Rehabilitant pokazywał nam rózne ćwiczenia do wykonywania w domu, raczej była to zabawa niż ćwiczenia. Niestety nie pamietam tych ćwiczeń.

    #1757673

    kamis

    Zamieszczone przez Psycholozka
    Byłaś już u neurologa? Uważam, że taka rehabilitacja jest niezbędna – co więcej, rehabilitantka powinna Was jej „nauczyć” tak, byście sami potem mogli ją przeprowadzać. Z tego co wiem, rodzice dość często stosują metodę Vojty (choć wydaje się niemiłosierna dla dziecka).

    tak u neurolaoga na początku to on nas skierował na rehablilitacje, teraz pod stała opieką neur.
    czytałam o metodzie Vojty ale nie bardzo wiem jak ćwiczyć i na własną rękę sie troche boje. czy jedna z drugą pomieszane nieprzyniąsa nieporządanych skutków



    #1757674

    kamis

    Zamieszczone przez aniast
    Mój synek miał wzmożone napięcie rączek i nóżek a obniżone napięcie mięśni tułowia. Ćwiczyliśmy od 5 do 11 miesięcy metodą NT Bobath (właściwie każda wolną chwilę spędzaliśmy na ćwiczeniach), pierwsze efekty były widoczne już po 3 tygodniach.

    Mój tez oprócz kończyn to tak jakby miał obniżone napiecie mieśni tułowia, jakby słaby kregosłup głowki jeszcze samodzielnie niedzwiga. niby efekty już widać na nóżkach, wg mnie to rączki są dużo lepsze też ale u rehab. on sie napina i nie chce pokazać nawet jakie efekty juz są. Cwiczymy codziennie łącznie ok 40 min ale to róznie czasami wiecej czasmi mniej.

    #1757675

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Kamiś
    tak u neurolaoga na początku to on nas skierował na rehablilitacje, teraz pod stała opieką neur.
    czytałam o metodzie Vojty ale nie bardzo wiem jak ćwiczyć i na własną rękę sie troche boje. czy jedna z drugą pomieszane nieprzyniąsa nieporządanych skutków

    Z tego co wiem to nie miesza się metod.
    Zresztą – gdybym musiała wybierać to obiema rękami głosuję na Bobath!

    #1757676

    kamis

    Dziękuję:))

    Bardzo wam dziękuję za wasze posty, podniosłyście mnie na duchu:) Bo jak sie dowiedziałam że tak długo rehab., a nikt mnie wcześniej nie uprzedził że tak to bedzie wyglądac to sie podłamałam. Jeszcze niepotrzebnie zagladałam na internet bo to co poczytałam to jeszcze mnie dobiło.
    Kochane jesteście:) buziaczki:*

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close