zab czy dziaslo?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #21436

    monia27

    Mam problem dziwczyny .Jestem w 35tym tygodniu i od kilku dni bolalo mnie dziaslo z jednej strony ,nie moglam nic jesc w tym miejscu ,myslalam,ze to cos z dziaslem bo jest bardziej wrazliwe w ciazy i ,ze mi przejdzie ale od kilku godzin czuje wyraznie,ze to jeden zab ,zaczal mnie lekko cmic i wogle jest wrazliwy jak go dotykam jezykiem to mocniej czuje to cmienie.Mam pytanie czy myslicie,ze ten zab moze mmnie cmic w zwiazku z dziaslem czy po prosty cos jest z nim nie tak i mam isc do dentysty?Myslalam,ze mnie to juz nie spotka!Wyleczylam wszystkie zemby przed ciaza ,4 miesiace temu bylam u dentystyJestem splukana ,a jezeli bede musiala pojsc do dentysty to niezle zaplace.No ale coz jak mus to mus..Co myslicie na ten temat?Boje sie ,ze to jakies bakterie wewnatrz zeba daly o sobie znac i bede musiala to jednak leczyc.Czekam na jakies odpowiedzi, pliiiiz

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #295090

    effcia

    Re: zab czy dziaslo?

    wiesz co Monia, nie pociesze cie niestety i radzilabym wyprawe do dentysty. wiem, ze to rzecz malo przyjemna (dla portfela rowniez), ale coz. moze to tylko maly problem z dziaslem, amozze zabek wymaga interwencji, lepiej zeby lekarz rzucil na to okiem.
    mnie niestety remont paszczy nie ominal, przed ciaza mialam do zrobienia drobna korekte kosmetyczna i cos tam jeszcze, a jak sie wybralam w koncu (w 7 miesiacu, bo wczesniej nawet smak pasty do zebow byl nie do przyjecia) to sie zalamalam do reszty – jeszcze w czwartek ide ostatecznie zalatac ostatniego delikwenta…o skutkach finansowych wspominac lepiej nie bede…
    pozdruffka

    Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)



    #295091

    ava131

    Re: zab czy dziaslo?

    Witaj droga Moniczko!
    Poradze Ci cos co mi pomoglo i pomaga jak do tej pory. Tez mam takiego niesfornego zeba ktory mnie pobolewa co jakis czas i bylam juz najczarniejszych mysli , rozmawialam z dentystka ktora kazala mi przyjsc na meczarnie jak tylko bedzie pobolewal.
    Ja jednak bojac sie tej wizyty bo z nim nie poszloby tak latwo i czekalaby mnie jazda bez trzymanki – kupilam Dentosept i szalwie i uparcie pary razy dziennie, nawet po pol godziny plukalam i plukalam az wyplukalam wstretne bakterie. Teraz jak cmienie powraca – szybko biegne do lazienki na plukanko i mam nadzieje ze uda mi sie tak dotrwac do wrzesnia.
    Sprobuj – nie zaszkodzi Ci a nuz pomoze????

    pozdrawiam
    Ania i wrzesniowa corcia 26.09.03

    #295092

    monia27

    Re: zab czy dziaslo?

    No wiem niestety,ze powinnam pojsc do dentysty,normalnie zalamka.Od dzisiaj zaczne brac dodatkowe wapno i ide sobie kupic szalwie ,mam nadzieje,ze wiecej sie juz cos takiego nie zdarzy.Przeraza mnie to ile wydam na ta wizyte,ale trudno sie mowi.

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #295093

    monia27

    Re: zab czy dziaslo?

    No wlasnie czytalam Twojego posta w archiwum i nawet chcialam wyslac Ci prywatna,zeby sie spytac co z tym zabkiem.Juz sama nie wiem co mam robic ,zobacze co sie wydarzy do poludnia,dzieki za odpowiedz

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #295094

    renta111

    Re: zab czy dziaslo?

    Ja tez polecam Dentosept. Jest naprawde niezawodny – oczywiscie jesli to dziasla. Pozdrowienia,
    Renata i chyba synus 22.10



    #295095

    monia27

    final

    No i moja historia z zebem skonczyla sie tak jak sie tego obawialam.Bylam wczoraj u dentysty ale teraz lato,urlopy,zastepstwa i mojego dentysty nie bylo zamiast niego przyjal mnie mlody koles ktory stwierdzil,ze jezeli mnie tylko cmi to mam poczekac kilka dni bo moze samo przejdzie,zgodzilam sie i to byl moj blad!!Pod wieczor zab tak zaczal mnie bolec,ze myslalam,ze zwariuje paracetamol mi nie pomagal bynajmniej,pojechalam do szpitala gdzie dostalam troche mocniejsze tabletki przeciwbolowe dozwolone dla kobiet w ciazy,ale nocke i tak mialam z glowy ,spalam w sumie 3 godziny bo te tabletki tez mi za bardzo nie pomagaly .o 8 rano polecialam do dentysty a tam oczywiscie gabinet zamkniety ,czekalam do 9 ,wtedy zjawila sie pani z recepcjii i oswiadczyla mi,ze lekarz bedzie o 10tej ale ma caly dzien zajety i czy moge przyjsc jutro ,na co ja oczywiscie ,ze nie moge bo boli mnie koszmarnie ,jestem w ciazy i nie moge brac mocnych srodkow przeciwbolowych do tego w zebie mam pewnie infekcje bakteryjna (bo juz to kiedys mialam i wiedzilama,ze to to ,bylo identycznie).Zdenerwowana wrocilam do domu ,poryczalam sie przed samochodem i mialam czekac na telefon,ze moze sie cos zwolni.Moj maz nie wierzyl wlasnym uszom jak mu powiedzialam,ze nie potraktowali mnie jak pilny przypadek .Polozylam sie spac na godzinke ,tabletki wreszcie zaczely dzialac i juz mnie nie bolalo o 12 stwierdzilam,ze dosc czekania i podzwonilam po innych dentystach no i trafilam na milego dentyste ktory jak uslyszal,ze jestem w ciazy zrezygnowall z czesci lanczu,zeby mnie przyjac .Wyczyscil mi kanaliki ,wsadzic papke przeciwbakteryjna ,dostalam antybiotyk i jestem szczesliwa ze wreszcie koniec tego koszmaru!!Wierzcie swojej intuicji bebeczki, jak czujecie,ze cos powinno byc zrobione to nie dajcie sie splawic

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close