Zapalcie swieczke…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #53049

    emalka

    przed chwila z mezem dostalismy smsy, zeby dzis wieczorem we wszystkich oknach na swiecie palily sie swieczki za pamiec dzieci zamordowanych w Bieslanie…

    przekazcie dalej
    ja ide zapalic….
    [`]

    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #679964

    Anonim

    Re: Zapalcie swieczke…

    tez ide 🙁

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003



    #679965

    teo

    Re: Zapalcie swieczke…

    zapaliłam – wysyłam dalej tą wiadomosć do wszystkich których znam….

    uczcijmy to…..

    ILONA I KUBEK 2,5 roku

    #679966

    kalcz

    Re: Zapalcie swieczke…

    U nas się już pali…

    oby nigdy już taka tragedia się nie powtórzyła…

    Janek 13 luty 2004

    #679967

    natinka

    Re: Zapalcie swieczke…

    Ja też zapaliłam [*] [*] [*]

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #679968

    amber

    Re: Zapalcie swieczke…

    Zapaliliśmy…

    Beata i



    #679969

    ewa25

    Re: Zapalcie swieczke…

    Ja też zapaliłam…
    Strasznie przygnębiające uczucie…

    Ewa i Zosia (20.08.2003)

    #679970

    krzemianka

    Re: Zapalcie swieczke…

    Dołączam się i ja [*]

    Igor(14 m.) i Hubert (17.8.04)

    #679971

    cszynka

    Re: Zapalcie swieczke…

    [‚]

    Ola (06.01.2003)

    #679972

    Anonim

    Re: Zapalcie swieczke…

    u nas tez juz zapalona….

    Jaś10m+8.2.05



    #679973

    gosiar

    Re: Zapalcie swieczke…

    nie mam świeczki, ale pomodlę sie za nich

    Gosia i Michałek 22.10.02 [obrazek]http://foto.onet.pl/upload/39/49/_326551_n.jpg
    [/obrazek]

    #679974

    mamaala

    Re: Zapalcie swieczke…

    my też zapaliliśmy, właśnie zaczyna się dopalać, ale jest chyba jedyna na naszej ulicy…

    sprawdziłam po raz kolejny, już jest ich jeszcze 5…

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #679975

    akacja

    Re: Zapalcie swieczke…

    zapaliliśmy i my…


    akacja i Martunia (17 marca 2004)

    #679976

    apolosia

    Re: Zapalcie swieczke…

    Każde słowo będzie tu nieporadne. To jest wielka tragedia i upadek wszelkich świętości. Jeśli na tym świecie morduje się dzieci… to jest koniec wszystkiego. Boję się tego świata, w którym brak zachcamowań, jakichkolwiek barier. Teraz wydarzyć się już może absolutnie wszystko, po tym co się stało. Boję się o nasze dzieci, one będą musiały po nas sprzątać. Po tym syfie który powstał i każdego dnia pęcznieje do monstrualnych rozmiarów, one będą musiały oddychać tym fetorem, zgniłym powietrzem, zapachem rozkładających się ciał.

    Apolosia i bliźniątka najukochańsze Michasia i Dobrusia (18.V.2004)

    #679977

    Anonim

    Re: Zapalcie swieczke…

    do mnie nie doszła :(((((

    Kaśka z Natusią

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close