zasiłek rehabilitacyjny

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #87720

    aneta28

    Czy któraś z Was jest dłużej niz 180 dni na zwolnieniu? Ja będę miała 180 dzień zwolnienia 4 lipca i już się denerwuje , bo moja ksiegowa z pracy powiedziała, że w ciąży za pierwszym razem to odrzucają w Zusie podanie o zasiłek i trzeba się odwoływać. Zdziwiło mnie to bo lekarz powiedział, że nie ma problemu, że napewno dadzą tylko albo wezwą na komisję albo nie. Jak to było w waszym przypadku-napiszcie.
    Pozdrawiam
    Ps. Dodam, że mogę wziąść urlop ale szkoda mi bo bym wolała po macierzyńskim.

    #1391336

    milka302

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Wiesz co, ja byłam na zwolnieniu lekarskim od 7. tyg. ciąży (miałam za sobą poronienie i zaszłam w ciążę w 2.cyklu „po”), i jak mi minęło te 180 dni to przeszłam na świadczenie rehabilitacyjne. Nikt mi nie robił żadnych problemów, miałam się tylko stawić na komisję, ale akurat w tym dniu trafiłam do szpitala, więc zaocznie przyznali mi to świadczenie. Nie wiem tylko, czy wiesz, że wniosek o ten zasiłek trzeba złożyć sporo wcześniej, bo trzeba swoje odczekać :(. Najlepiej gdybyś złożyła jak najszybciej, to do lipca się wyrobią, i nie będziesz miała przerwy w wypłacie pieniędzy ( ja się zgapiłam i czekałam miesiąc ).
    Tak więc nie zamartwiaj się na zapas, bo to Wam nie służy, tylko szybciutko do Zusu z dokumentami i czekaj na komisję ( nie słyszałam, żeby jakiejś ciężarnej odrzucili wniosek ).
    Pozdrawiamy,
    milka i Wiktorek



    #1391337

    aneta28

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Dzieki,ja własnie po niedzieli idę po dokumenty do pracy i zaraz je złoże w Zusie

    #1391338

    shutter

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    witaj
    sama zastanawiam się co zrobić z moim zasiłkiem rehabilitacyjnym, 180 dni mija mi dokładnie w dniu wyznaczonej daty porodu i myslę, czy jest sens składać te wszystkie papiery bo podejrzewam (moj lekarz też), ze i tak urodzę wcześniej.
    Co do odrzucenia wniosku to nie rozumiem na jakiej podstawie? Przecież to Twoje pieniądze które oni mają obowiązek wypłacić skoro jesteś na zwolnieniu i nie mozesz pracować. Sama sobie zwolnień nie wystawiasz…
    Po drugie nie rozumiem, jak mogą mnie wzywać na komisję skoro mam zwolnienie a na nim wpisane ze muszę lezeć. Kwestionują moją ciążę czy powikłania?
    Może ktoś mnie oświeci…

    shutter

    #1391339

    milka302

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Na dokumentach, które składasz do Zusu Twój lekarz zaznacza odpowiednią rubryczkę, czy jesteś w stanie stawić się na komisję, czy nie. Wystarczy, że zaznaczy, że nie możesz się stawić i wtedy nie mogą Cię wzywać ( ale nie wiem, czy wtedy się nie wybierze ktoś z Zusu do Ciebie do domu – bo wiesz, że mogą sprawdzić, czy faktycznie leżysz ? – u mnie byli na kontroli gdzieś w połowie ciąży ). Co do terminu porodu, to nikt, nawet lekarz nie jest w stanie Ci zagwarantować, że urodzisz wcześniej, no chyba że masz zaplanowaną cesarke 😉 . Moim zdaniem nic nie tracisz składając dokumenty, bo świadczenie przysługuje Ci tylko do dnia porodu, więc jeśli faktycznie urodzisz wcześniej, to po prostu Cię nie wezwą ani nie przyznają pieniędzy.

    Pozdrawiam,
    milka i Wiktorek

    #1391340

    chilli

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    dokumenty w zusie trzeba zlozyc 6 tyg przed uplywem 180dni zasikowych. Zus ma:
    – 30 dni na opinie lekarza
    – 30 dni na decyzje na podstawie opinii lekarza
    – 30 dni na wyplate

    i tak za 22.01-22.02 przelew dostalam pod koniec kwietnia. Dokumenty złożyam 02.01.

    magda z mlodymi



    #1391341

    ahimsa

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Nie miałam kompletnie żadnych problemów w ZUS-ie! nawet komisji mieć nie będę:) Przyznają automatycznie. Ważne, by złożyć papiery na 6 tyg. przed końcem 182 dni. Bo potem trzeba poczekać na wypłatę a tak nie ma dziury w budżecie:)

    i
    Mat 2,5l

    #1391342

    shutter

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    w takim razie rozwiałaś moje wątpliwości co do stawiania się przed komisją, ale wciąż zastanawiam się po co tam się idzie- by obejrzeli brzuch czy tez maja „gabinecik” w którym bada ich lekarz…? i ew stwierdza co- ze mam skróconą szyjkę- ale jak przecież nie ma porównania, czy mam faktycznie skurcze? czeka na nie? czy miałam wcześniej poronienia, czy mam w pracy pole magnetyczne i nie mogę tam przebywać?
    Bo rozumiem inne schorzenia ale ciązy raczej poudawać się nie da

    Kontroli w domu jakoś się nie boję, z reguły w domu jestem a po jakieś jedzenie czy do apteki chyba wolno mi wyjśc…
    ostatnio nic nie robię tylko leżę…
    ale po jedzenie i do apteki wychodzę bo nie mam wyjścia, męża na miejscu nie mam a dzieci na zakupy nie wyslę.

    Z terminem to jasne ze nikt nie przewidzi ale mając na uwadze moje ostatnie samopoczucie, aktualne badanie i poprzednie ciąze mam raczej niewielkie szanse na poród w terminie choć przyznaję ze chciałabym dociągnąć, koniec czerwca bardzo mi odpowiada, wszystko ułożyłoby mi się łatwiej dla mnie (np wysłałabym dzieciaki na wakacje).

    Z tego co rozmawiałam ostatnio z moim ginem dowiedziałam się, ze w takich przypadkach jak mój, gdzie termin porodu pokrywa się z mijaniem tych 180 dni prawdopodobnie ZUS nie każe już składać tych dokumentów a te ew kilka dni zaliczają do normalnego okresu „zwolnieniowego” ale czy tak jest na pewno muszę się upewnić u źródła. Gin mówił mi, ze czasami w takich przypadkach dzwonią do niego pytać/ potwierdzić przewidywaną datę porodu.

    Dlatego nie wiem czy jest sens składać te papiery bo to wyprawa do pracy, wyprawa na wizytę i całodniowa wyprawa do ZUSu w kolejce

    taki dziś nastrój dyskusyjny mam…
    ale dzięki za info!

    shutter

    #1391343

    milka302

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Nie za ma co !!!

    He he he niestety nie wiem jak wygląda badanie na komisji ws. świadczenia rehabilitacyjnego, bo ja w dniu kiedy miałam się stawić w Zusie stawiłam się w szpitalu i już mnie nie chcieli oglądać .
    Aha, i wcale nie jest powiedziane, że na kontrolę do Ciebie przyjdzie ginekolog , u mnie na ten przykład była internistka – obejrzała brzuch, spuchnięte nogi i sobie poszła… Więc nie zdziwiłabym się, gdyby na komisji też nie było ginekologa 😉
    A co do „gabineciku”, to wątpię, by taki był, ale nie daję głowy
    Myślę, że najbezpieczniej będzie zadzwonić do Zusu i podpytać kogo trzeba, no chyba że znajdzie się ktoś na forum, kto miał podobną sytuację i rozwieje Twoje wątpliwości do końca. Ja miałam przyznane świadczenie na dwa miesiące, więc u mnie nie było wątpliwości czy składać dokumenty czy nie.

    No to i ja dziś się rozpisałam (jak chyba nigdy )…
    pozdrawiam,
    milka i Wiktorek

    #1391344

    anmaku

    Re: zasiłek rehabilitacyjny

    Tak jak napisała milka302, jeżeli lekarz na druku napisze, że Twój stan zdrowia nie pozwala na stawienie się przed komisją to Cię nie wezwą. Poza tym dokumenty wypełnione pzez zakład pracy i lekarza plus ksero karty ciąży możesz wysłać poleconym do ZUSu. W moim przypadku 182 dni mijały 10.12.2006, papiery do ZUSu wysłałam 18.11.2006 i 10.01.2007 dostałam pieniądze.
    Do domu też nikt nie przychodził mnie kontrolować.
    Pozdrawiam.

    Ania i Maja (11.01.07)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close