zazdrosny o brzuch!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #93279

    brawurkot

    Potrzebuję rady!!! Jonatan stała się straszliwie zazdrosny o brzuch. Było dobrze, tulił się do brzuszka, całował braciszka i się cieszył, aż do świąt, kiedy sie rozchorował i po tej chorobie na wspomnienie o brzuchu jest jedna reakcja: „Nie ma blaciśka!!! Nie ma Kubusia!! Nie wyjdzie z bziuśka!!! Itd.” Na mnie też reaguje „mama nie!!!” ale tak jakoś łagodniej i trochę z przymrużeniem oka. Ogólnie to synka mam bardzo grzecznego i myslałam, ze z czasem mu przejdzie to „nie ma Kubusia” ale coś sie na to nie zanosi. Nawet czasem próbuje zamachnąć się na brzuch. Próbowaliśmy już wszystkiego, cały czas rozmawiamy z nim, tłumaczymy, pokazujemy zdjęcia kiedy on był w brzuszku… i nic. Nie mam już pomysłu co zrobić.
    P.S. Jak wieczorem go usypiam i nikt tego nie widzi, to się czasem tuli do brzucha….

    #1816170

    moni2003

    a czy przypadkiem nikt mu nic głupiego nie powiedział??
    bo mnie trafiało jak byłam w ciazy z Bartoszem jak moja mama strasznie biadoliła że nikt się nie będzie już tak interesował Piotrusiem, że będzie odtrącony… ble ble ble… jakbym miała go nie wiem – zostawić, porzucić i przestać kochać… i zdarzało jej się tak mówić przy Piotrusiu… na szczęście nie miałam atrakcji
    nie wiem co poza tłumaczeniem i cierpliwością możesz jeszcze zrobić… ja mam teraz problem z Bartoszem bo jest zazdrosny jak tulę Piotrka czy męża czy jak mnie mama przytuli… czasami jest tak zazdrosny o moją mamę… tłumaczę i tłumaczę i czekam aż przejdzie 🙁 nie daję sie odciagać od męża czy odciągać Piotrusia od siebie i tłumaczę że mam 2 synków i obu chcę przytulić czy coś… i że tatusia tez kocham i że tez chcę go przytulić… Piotrkowi przeszlo – bo jak był sporo młodszy to też tak miał… więc i może jemu też przejdzie
    trzymaj sie



    #1816171

    ahimsa

    Znaczy wcześniej nieco zaczęła mu się objawiać zazdrość;)

    #1816172

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    Znaczy wcześniej nieco zaczęła mu się objawiać zazdrość;)

    + bunt dwulatka
    lekko nie będzie 😉

    #1816173

    kama28

    Zamieszczone przez olencja
    + bunt dwulatka
    lekko nie będzie 😉

    no i pocieszyła
    ;-)))

    #1816174

    ahimsa

    Zamieszczone przez kama28
    no i pocieszyła
    ;-)))

    Ano…ale taka prawda. Właśnie…wydaje mi się, że dwulatek+rodzeństwo to bbb trudne połączenie! My ten czas przechodziliśmy koszmarnie! ( bunt dwulatka)
    Mat jako trzylatek już spoko.



    #1816175

    brawurkot

    Ano liczyliśmy się z tym, ze z dwulatkiem łatwo nie będzie 🙂 Ale Jonisiowi dużo rzeczy da sie wytłumaczyć na spokojnie więc nie ustajemy w próbach i nadziei, że będzie dobrze.

    Moni nie przyszło mi do głowy, że mógł gdzieś coś usłyszeć…może od mojej mamy, bo jej też czasem zdarza sie głupoty przy nim gadać. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko mówić, mówić, mówić i mówić 🙂

    #1816176

    kama28

    Zamieszczone przez brawurkot
    Nie pozostaje mi nic innego jak tylko mówić, mówić, mówić i mówić 🙂

    I tak co najmniej do pełnoletności, potem to już z górki ;-)))))

    #1816177

    Anonim

    Zamieszczone przez kama28
    I tak co najmniej do pełnoletności, potem to już z górki ;-)))))

    Potem to już dzieci bedą nam tłumaczyły 😉

    #1816178

    kasiasz-s

    Mój Kubuś ma 14 miesięcy i za 4 miesiące przybędzie mu siostrzyczka lub braciszek. W tej chwili to on jeszcze nie rozumie co się dzieje z mamy brzuchem, ale już zaczynam się bać co będzie jak pojawi się Maleństwo. W tej chwili Kubuś jest oczkiem w głowie wszystkich, a tu trzeba będzie dzielić z kimś jeszcze uwagę domowników:) Słyszałam różne historie… mam nadzieję, że jakoś to przetrwamy… Jeśli macie podobne doświadczenia i mądre rady, to będę wdzięczna jeśli mi ich udzielicie.;)



    #1816179

    dorotka1

    Zamieszczone przez olencja
    Potem to już dzieci bedą nam tłumaczyły 😉

    a nawet wczesniej
    szymon juz zaczyna

    #1816180

    dorotka1

    Zamieszczone przez kasiasz-s
    Mój Kubuś ma 14 miesięcy i za 4 miesiące przybędzie mu siostrzyczka lub braciszek. W tej chwili to on jeszcze nie rozumie co się dzieje z mamy brzuchem, ale już zaczynam się bać co będzie jak pojawi się Maleństwo. W tej chwili Kubuś jest oczkiem w głowie wszystkich, a tu trzeba będzie dzielić z kimś jeszcze uwagę domowników:) Słyszałam różne historie… mam nadzieję, że jakoś to przetrwamy… Jeśli macie podobne doświadczenia i mądre rady, to będę wdzięczna jeśli mi ich udzielicie.;)

    kiedys napisalam gdzies jakiegos posta o tym po pijaku 😉
    jak odnajde to wstawie



    #1816181

    bep

    Hmm… To dość późno tę zazdrość objawił 😉 U nas, póki co, Szymek nie toleruje mieszkańca brzucha wcale. Po pierwsze nie rozumie o co chodzi, a po drugie moja dbałość o Ktosia doprowadza Go do szału. Najlepsza zabawa od początku to – kopiemy brzuszek 😀 Na razie założyłam, że Chłopcy będą się tłuki, rozbijali i w ogóle dadzą mi popalić – ale tego chciałam i bardzo się cieszę, że różnica wieku będzie tak ciut więcej jak 2,5 roku 😀

    #1816182

    dorotka1

    kurcze nie moge znalec tego mojego posta pewnie poszedl w kosmos

    u nas sprawdzil sie prezent od dziecka jak przyszlo ze szpitala
    podpytalam co chcialby dostac – nie ze od dziecka ale w ogol jak beda w domu pieniazki i okazalo sie ze to kosiarka do trawy
    i w dzien przyjazdu ze szpitala szymon po powrocie z przedszkola zastal michala i kosiarke od tego drugiego – super prezent do dzis w uzyciu przez obu kawalerow

    dawalam mu dotykac dziecko ile chcial – nie pozwililam bic ale czasem lekko go lupnal i nie robilam z tegol afery tylko potem tlumaczylam ze przeciez amluszkowi bylo niprzyjemnie

    zawsze jak maly tylko zasypial – tak jest do dzis – a szymon byl w domu to posiwiecam mu ja lub ktos inny czas tak na maksa czyli zamykamy sie w jego pokoju i cos robimy albo idziemy na dwor cos porobic

    karmiac piersia sadzalam szymna obok i czyalam w tym czasie mu jakies ksiazeczki

    nauczylam go ze maluszek jeszcze nie umie powiedzec ze go bardzo lubi ale daje nam inne sygnaly i takim sygnalem jest np to ze jak mu sie w dlon wlozy paluszek to on te dlon zacisnie na znak tego lubienia 😉

    nie zabiegalam jakos szczegolnie w widoczny sposob o „brzuch” w czasie ciazy raczej skupialam sie na szymonie nawet jak musialam lezec to gralismy w jakies gry itp

    no i jakos sie udalo
    ale duzo zalezy na pewno od charakteru dziecka i ew tego czego sie naslucha czasem bacie sasiadki itd maja rewelecyjne wstawki

    szymon tez widzial ze w jego grupie w przedszkolu rodzily sie kolegom i kolezankom rodzenstwa i jakos to zaakceptowal

    a ostatnio stwierdzil ze niektorzy to maja siostry a ona nie 😀

    no i tu go musze zawiesc 😉

    #1816183

    moni2003

    Zamieszczone przez kasiasz-s
    Mój Kubuś ma 14 miesięcy i za 4 miesiące przybędzie mu siostrzyczka lub braciszek. W tej chwili to on jeszcze nie rozumie co się dzieje z mamy brzuchem, ale już zaczynam się bać co będzie jak pojawi się Maleństwo. W tej chwili Kubuś jest oczkiem w głowie wszystkich, a tu trzeba będzie dzielić z kimś jeszcze uwagę domowników:) Słyszałam różne historie… mam nadzieję, że jakoś to przetrwamy… Jeśli macie podobne doświadczenia i mądre rady, to będę wdzięczna jeśli mi ich udzielicie.;)

    jak Piotruś miał 17 miesiecy urodził się Bartosz… miałam tyle szczęścia że Bartoszek był dzieciakiem radosnym bardzo i sporo spał… co mogę poradzić – żeby nei robić teraz wokół przyszłych (ewentualnych problemów) zamieszania… choć Kubuś jest malutki (ja Piotrusiowi nie tłumaczyłam za dużo bo jego zainteresowanie brzuchem było niemal zerowe) to coś tam można mu tłumaczyć i nie mówić przy nim broń Boże że będzie taki biedny i odsunięty i nie wiem co tam jeszcze… mojej mamie sie tak zdarzało a mnie krew zalewała…
    a jak się dzieciątko urodzi to bardzo starać się nie zaburzać starszemu dziecku planu dnia… to trudne – bo nowe dziecko często ma swój plan dnia – i tak trzeba się organizować zeby dzieci np jadły w jednym czasie… to sę może udać ale nie od razu i nie trzeba się tym denerwować… jak Maluszek spi – poświęcić całą uwagę starszakowi… zanim zaczniesz karmić zapytaj się starszaka czy nei chce pić, jeść, czy nie chce siusiu… bo moze być tak że jak zaczniesz karmić maleństwo to starszak zacznie wołac o pić nawet jak nie będzie spragniony… jak się będziesz chciała pozachwycać fałdkami maluszka to pozachwycaj sie ze starszakiem, jak za coś będziesz chwalić młodszego to i starszego… zeby nie czuł się nie wiem – gorszy czy coś… niech np trzyma zasypkę jak bedziesz zmieniać pieluche… niech podaje chusteczki… niech będzie taki aktywny… ale nic na siłę
    będzie dobrze – zobaczysz…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close