zdzieranie tapet

albo dacie mi jakiś dobry pomysł na pozbycie się tapet ze ścian, albo przyjeżdzacie i pomagacie

wszystko mnie boli, franca jedna mać
a to dopiero początek
jeszcze pół pokoju i cały przedpokój
moczymy wodą, po czym zdzieramy wierzchnia warstwę, potem znów woda i zdzieramy wartswę z klejem

że tak powiem w d… jeża, już wiem dlaczego tapety nigdy mi sie nie podaobały.

31 odpowiedzi na pytanie: zdzieranie tapet

Dodane ponad rok temu,

no niestety… taka praca

magdasz Dodane ponad rok temu,

A to rzeczywiscie wspolczuje…..
My mielismy jakis plyn. Spryskiwalo sie tapete, czekalo kilka minut i potem latwo zdzieralo sie wszystko ze sciany. Potem trzeba bylo jeszcze umyc sciane, ale wydaje mi sie ze bylo mniej pracy niz to co Ty opisujesz.
Czy na pewno nie ma czegos “do pomocy” w polskich sklepach? Pytaliscie?

2308 Dodane ponad rok temu,

Ja pamiętam jak w starym mieszkaniu zdzieraliśmy tapety. Koszmar to był straszny. Moczyłam po 5 razy i nic…. Wtedy tak znienawidziłam tapety, że już nigdy w życiu nikt mnie na tapety nie namówi….
Cierpliwości

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:albo dacie mi jakiś dobry pomysł na pozbycie się tapet ze ścian, albo przyjeżdzacie i pomagacie

wszystko mnie boli, franca jedna mać
a to dopiero początek
jeszcze pół pokoju i cały przedpokój
moczymy wodą, po czym zdzieramy wierzchnia warstwę, potem znów woda i zdzieramy wartswę z klejem

że tak powiem w d… jeża, już wiem dlaczego tapety nigdy mi sie nie podaobały.

A proszę 🙂 Chyba uda sie gdzieś nabyć w zwykłym sklepie;)

[Zobacz stronę]

figa Dodane ponad rok temu,

I u mnie w domu jakimś płynem tate ścianę potraktował i dość lekko schodziło.

klucha Dodane ponad rok temu,

dzięki jutro przed robotą idę do castoramy pewnie bedą coś mieć

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

ja jakoś pozytywnie wspominam zdzieranie tapet 🙂 fakt, ze były stare jak świat, i może za tamtych czasów kleje były łatwozdzieralne 😉
mieliśmy tylko problemy z miejscami gdzie kiedyś tapeta się odkleiła i ktoś skutecznie przykleił ją budaprenem hmmm

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:albo dacie mi jakiś dobry pomysł na pozbycie się tapet ze ścian, albo przyjeżdzacie i pomagacie

wszystko mnie boli, franca jedna mać
a to dopiero początek
jeszcze pół pokoju i cały przedpokój
moczymy wodą, po czym zdzieramy wierzchnia warstwę, potem znów woda i zdzieramy wartswę z klejem

że tak powiem w d… jeża, już wiem dlaczego tapety nigdy mi sie nie podaobały.

i dlatego nie mam i nie bede miala tapety:)
wspolczuje pracy, ale nie pomoge:)

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:albo dacie mi jakiś dobry pomysł na pozbycie się tapet ze ścian, albo przyjeżdzacie i pomagacie

wszystko mnie boli, franca jedna mać
a to dopiero początek
jeszcze pół pokoju i cały przedpokój
moczymy wodą, po czym zdzieramy wierzchnia warstwę, potem znów woda i zdzieramy wartswę z klejem

że tak powiem w d… jeża, już wiem dlaczego tapety nigdy mi sie nie podaobały.

Z chęcią bym pomogła…. My ostatnio przechodziliśmy to samo.Koszmar…..do momentu, gdy kolega mojego męża pożyczył nam fantastyczne urządzenie. 🙂 Nie mam pojęcia czy w Polsce jest coś takiego dostępne(, ale napiszę jak to wyglądało. Mianowicie, 2 litrowy pojemnik z grzałką w środku, od niego odchodziła rurka podobna do takiej od odkurzacza a na jej końcu coś w podobie prostokątnej,plastikowej nakrywki do dużego garnka. Wlewało się wodę gorącą do pojemnika, grzałka ją cały czas podgrzewała a za pośrednictwem rury , “przykrywką wydostawała się gorąca para. Tę przykrywkę przystawiało się do ściany i “szło jak po maśle”(kawałek po kawałku). Urządzenie oczywiście na prąd. Tylko tak potrafię pomóc.
Zresztą, chyba już się wam nie opłaca nabywać tego wynalazku. Wiem że to mozolna praca, ale życzę wytrwałości. Już niedługo skończycie :)Pozdrówki.

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marchewkowa:ja jakoś pozytywnie wspominam zdzieranie tapet 🙂 fakt, ze były stare jak świat, i może za tamtych czasów kleje były łatwozdzieralne 😉
mieliśmy tylko problemy z miejscami gdzie kiedyś tapeta się odkleiła i ktoś skutecznie przykleił ją budaprenem hmmm

jedna kładziona z 10 lat temu – zmywalna ta jeszcze ok
ale ta druga w przedpokoju ma niecały rok ale już nie bede się brzydko wyrażała, do tego jeszcze kurna mać położyli na suficie, wrrrrr

qulka Dodane ponad rok temu,

no to ktoś miał wyobraźnie z tym sufitem,

pamietam jak moi rodzicie sie bujali z zerwaniem tapety – woda z mydlem zadziałała.

współczucia, alez będzie pięknie 😀

klucha Dodane ponad rok temu,

jak będziesz miła to pewnie na własne oczy zobaczysz 😀 😀 😀

toffika Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marchewkowa:ja jakoś pozytywnie wspominam zdzieranie tapet 🙂 fakt, ze były stare jak świat, i może za tamtych czasów kleje były łatwozdzieralne 😉
mieliśmy tylko problemy z miejscami gdzie kiedyś tapeta się odkleiła i ktoś skutecznie przykleił ją budaprenem hmmm

ooo i u mnie była tapeta na budapren:D
zdarła się łatwo tylko ten klej został 😀

wyki Dodane ponad rok temu,

Klucha! Miesiąc temu przechodziłam to samo!;)
I sposób miałam identyczny jak twój – ale jakoś szło na szczęscie!

olinja Dodane ponad rok temu,

Klucha sposób mój na ściane po tapecie a w zasadzie z nią.
nakelić płytę karton-gips, siateczka w łaczeniach i cekol cieniutko, farba i masz sciane jak malowanie.

Jestem w trakcie remontu. Ściana właśnie z wyjatkowo chwytliwa tapetą. dramat. Zeszła bo mąż sie zawziął ale. Sa miejsca gdzie ta cholera sie wżarła i niestety nie zauważyliśmy tego. Po cekolowaniu i pomalowaniu w tych miejscach farba odpadła. Trzeba było wyrobić to miejsce i od nowa.

Na inne takie sciany kładliśmy juz płyte.

heksa Dodane ponad rok temu,

Woda z plynem do plukania podobno dziala. My mielismy specjalny plyn i szlo bardzo sprawnie, pod warunkiem ze bylo porzadnie namoczone i odczekane kilka minut. Zlazilo ogromnymi platami.

Ale tapeta to nic w porownaniu z tekstura ktora my mielismy w pokoju. Wlasnie spedzilismy caly weekend zcierajac te cholerna teksture. Syf przy tym taki, ze mala bania – wszystko w pyle. Najgorsze jest to, ze samo scieranie nie wystarczylo i teraz trzeba polozyc warstwe tynku zanim sciany beda gotowe do malowania. Nastepny projekt na caly weekend. 😮

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez heksa:Woda z plynem do plukania podobno dziala. My mielismy specjalny plyn i szlo bardzo sprawnie, pod warunkiem ze bylo porzadnie namoczone i odczekane kilka minut. Zlazilo ogromnymi platami.

Ale tapeta to nic w porownaniu z tekstura ktora my mielismy w pokoju. Wlasnie spedzilismy caly weekend zcierajac te cholerna teksture. Syf przy tym taki, ze mala bania – wszystko w pyle. Najgorsze jest to, ze samo scieranie nie wystarczylo i teraz trzeba polozyc warstwe tynku zanim sciany beda gotowe do malowania. Nastepny projekt na caly weekend. 😮mogę wtrącic? 🙂

tynk i płyta karton-gips maja tę sama grubosć (mozna tak dobrac) a wiem ,ze żadem tynk nie dorówna gładkosci płyty. Roboty o całe kilo mniej, pyłu mniej a efekt IMO lepszy.
No wiem mam jazde ale cośmy sie nazdzierali tej tapety… nigdy wiecej, nigdy.

heksa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:mogę wtrącic? 🙂

tynk i płyta karton-gips maja tę sama grubosć (mozna tak dobrac) a wiem ,ze żadem tynk nie dorówna gładkosci płyty. Roboty o całe kilo mniej, pyłu mniej a efekt IMO lepszy.
No wiem mam jazde ale cośmy sie nazdzierali tej tapety… nigdy wiecej, nigdy.

Ten tynk (lub raczej gips – nie wiem jak sie te materialy na polski tlumaczy, tutaj to sie nazywa plaster) to my tak leciutko, baaardzo cieniutka warstwe nakladamy, zeby wyrownac sciane. Zreszta juz widze, ze do perfekcyjnej gladkosci to bedzie daleko. Ale farbe mamy kamuflujaca niedoskonalosci :p – nazywa sie suede, czyli zamszony efekt, bardzo matowa i ma delikatna teksture. Gdyby to byl jedyny projekt to bysmy sie bardziej postarali, ale oprocz tego pokoju, czeka nas jeszcze szlifowanie i lakierowanie podlogi na calym pietrze. Zreszta plyty gipsowe bedziemy mieli okazje polozyc na oblesnych panelach w pokoju rodzinnym na dolnym pietrze. Roboty w brod … i z plytami i bez. 😉

Hej Olinja, a jakie jeszcze projekty remontowe robicie?

klucha Dodane ponad rok temu,

w pokoju poszła do dziada, zostało pół przedpokoju, ale sufit w przedpokoju nie do ruszenia. Fachman musi ruszyć główką bo się zapłaczę z bólu

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez heksa:Ten tynk (lub raczej gips – nie wiem jak sie te materialy na polski tlumaczy, tutaj to sie nazywa plaster) to my tak leciutko, baaardzo cieniutka warstwe nakladamy, zeby wyrownac sciane. Zreszta juz widze, ze do perfekcyjnej gladkosci to bedzie daleko. Ale farbe mamy kamuflujaca niedoskonalosci :p – nazywa sie suede, czyli zamszony efekt, bardzo matowa i ma delikatna teksture. Gdyby to byl jedyny projekt to bysmy sie bardziej postarali, ale oprocz tego pokoju, czeka nas jeszcze szlifowanie i lakierowanie podlogi na calym pietrze. Zreszta plyty gipsowe bedziemy mieli okazje polozyc na oblesnych panelach w pokoju rodzinnym na dolnym pietrze. Roboty w brod … i z plytami i bez. 😉

Hej Olinja, a jakie jeszcze projekty remontowe robicie?pięknie to ujęłaś “projekty remontowe”…

Robimy łazienkę i duży pokój.
I to juz bedzie koniec remontów w tym mieszkaniu.
Ponieważ jest to budownictwo wiekowe i polskie, które uprawiali więżniowie to w posadzce można znaleźć było dużo różnych rzeczy za wyjatkiem betonu.
Na szczescie idzie ku koncowi.

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:w pokoju poszła do dziada, zostało pół przedpokoju, ale sufit w przedpokoju nie do ruszenia. Fachman musi ruszyć główką bo się zapłaczę z bólutaki zapłakany sufit mielismy w kuchni. R zrobił sufit podwieszany.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:albo dacie mi jakiś dobry pomysł na pozbycie się tapet ze ścian, albo przyjeżdzacie i pomagacie

wszystko mnie boli, franca jedna mać
a to dopiero początek
jeszcze pół pokoju i cały przedpokój
moczymy wodą, po czym zdzieramy wierzchnia warstwę, potem znów woda i zdzieramy wartswę z klejem

że tak powiem w d… jeża, już wiem dlaczego tapety nigdy mi sie nie podaobały.

Powiem ci co zrobił by mój ojciec….
albo pomalowałby tapetę farbą, albo na starą nałozyl nową 😀
On zawsze miał takie genialne pomysły. Grunt to sie nie przemęczyc, i skończyc remont przed obiadem :p

heksa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:pięknie to ujęłaś “projekty remontowe”…

Robimy łazienkę i duży pokój.
I to juz bedzie koniec remontów w tym mieszkaniu.
Ponieważ jest to budownictwo wiekowe i polskie, które uprawiali więżniowie to w posadzce można znaleźć było dużo różnych rzeczy za wyjatkiem betonu.
Na szczescie idzie ku koncowi.

My remontujemy 30 letniego rupiecia w stylu amerykanskim, …. betonu w nim tez raczej nie uraczysz, glownie dykta i siding. Wzmagamy sie juz od 8 miesiecy i ani jedno pomieszczenie nie jest wykoczone na cacy, ale to dlatego ze na remonty mozemy poswiecic jedynie weekendy, i to tez nie wszyskie. Czasem trzeba odpoczac i odciski pozaleczac. U nas jeszcze konca nie widac. Choc wydaje sie, ze jak sie z tymi scianami uporami, to bedzie polowa. hmmm

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gosik:Powiem ci co zrobił by mój ojciec….
albo pomalowałby tapetę farbą, albo na starą nałozyl nową 😀
On zawsze miał takie genialne pomysły. Grunt to sie nie przemęczyc, i skończyc remont przed obiadem :p

nigsy wiecej tapet
a jak mnie ktoś poprosi ze znajomym zeby mu pomóc to za chiny się nie zgodzę

olinja Dodane ponad rok temu,

nigdy tapet nie lubiłam
tu nabyłam razem z mieszkaniem i nie mogliśmy sie do nich zabrac

Z tymi w innych pokojach maz sie zmierzył, wygrał echhh ale mu współczuje.

Dzisiaj był pan od paneli, położył ładnie i dokładnie.

Pomalowałam takie coś podwieszone pod sufit (tam bedą reflektorki) wszystko mnie boli machałam małym wałeczkiem.

Nigdy wiecej remontów.

lauidz Dodane ponad rok temu,

Moge Ci mojego Micha podeslac do pomocy:)

klucha Dodane ponad rok temu,

prawie zdarte, kurna mać

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:prawie zdarte, kurna maćteraz tylko coś na ścianę i farba?
Jak tak to współczuje.
U nas tapeta tak sie wdarła w ścianę, że pozostawały takie małe gów..nka i farba sie do nich ładnie przyczepiała i schodziła też ładnie, plackami…

klucha Dodane ponad rok temu,

teraz to fachman będzie kładł gips

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:teraz to fachman będzie kładł gips
no to ulga 🙂
a malowac bedziecie sami czy też fachman?

klucha Dodane ponad rok temu,

malowac będe sama tej przyjemności nie oddam fachmanowi 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: zdzieranie tapet?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Zmywarka raz jeszcze
Wiem, ze o tym juz nie raz bylo, ale moze cos sie zmienilo w tej kwestii:) maz po kilku miesiac zmywania i mojego gderania w koncu zgodzil sie na kupno zmywarki:)
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Nasz dzień dziecka - DUŻO!
Jakoś nie umiałam wybrać, więc znów Was zasypuję. :oops: Wyruszamy z rana: [IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q162/DziuniaP/P1060548.jpg[/IMG] W parku przy fontannie, w której - za KAŻDYM razem - Kasia kąpie jakieś swoje plastikowe
Czytaj dalej