Zyrtec

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)
  • Autor
    Wpisy
  • #92631

    kura-plemienna

    Tak mnie naszło po raz kolejny na DI, takie małe zauważenie sprawy… pod innym kątem.
    Wiecie co dziewczyny, moje drogie…..
    … Basiuta, jak mozna było przewidzieć, jest alergiczką – 😉 po mamusi.
    Lista pokarmów, których mi nawet posmakować nie można jest dwa razy dłuższa od tego co mogę.
    Od kiedy pamiętam byłam alergiczką nie tylko pokarmowa i od kiedy pamiętam przyjmowałam włąśnie Zyrtec….
    Basi Zyrtecu nie podaję… dlaczego…. ponieważ ja – sama – osobiście – podkopałam sobie tym cholernym Zyrteciem WĄTROBĘ!!!! Na dzień dzisiajszy mój organizm się na niego CAŁKOWICIE uodpornił!
    Pamiętam jak chodziłam do szkoły w Niemczech i lekarz zobaczył co przyjmuje (skład itp) póknął sie w czoło!

    Owszem Zyrtec to doskonały, szybko działający lek, ale włąśnie w „nagłych” przypadkach, a nie na codzień, jako profilaktyka.

    Ja oczywiście osobiście przestrzegam przed długotrwałym przyjmowaniem tego specyfiku … przy okazji: NIE POWINIEN BYĆ PRZYJMOWANY PRZEZ NISKOCIŚNIENIOWCÓW!!! – o czym oczywiście nie wiedziałam.

    #1768153

    lauidz

    A co bierzesz w zamian???? Moja mama jest strasznym alergikiem i bierze ten nieszczesny zyrtek i niestety – watroba jej siadla…



    #1768154

    mata-hari

    Cały dowcip z nami, czyli mamami dzieci alergicznych, a nie osobami dorosłymi cierpiącymi na alergię polega na tym, że każda z nas zakłada i ma wielką nadzieję na to, że te wszystkie leki i preparaty, co tylko przelotna sprawa, a wtedy wiadomo, efekty nie są takie, jak przy używaniu przez ponad 10 lat 😉
    Osobiście, uważam, że każdy lek w jakiś sposób wpływa na wątrobę i nie ma tu już znaczenia, czy jest to Zyrtec, czy inne osiągnięcie farmakologii. I wiadomo też, że im dłużej coś przyjmujemy, tym wpływ na ten organ jest większy.

    #1768155

    awkaminska

    mój mąż zyrtrekiem się*ratuje jak trawy pylą… a jagoda dostałą gdy inna lekarka (nei pulmunolog) chciałą włączyć antybiotyk przy stanei zapalnym…byłam w szoku, ale okazało się że Zyrtrek zwalczył nam zapalenei oskszeli (pierwszy raz od kilku meisisię cy bez antybiotyku)…. Kamila teraz jako lekarstwo brała jakiś nowocześniejszy odpowiednik Zyrtreku Xyzal.

    …. miałam kolegę, który zyrtreku brać nie mógł coś się źelczuł po nim czy, jakiś*składnik mu totalnie nieslużył.

    #1768156

    karolina

    Dzieki, ze o tym piszesz. Nie wiedziałam o tym.

    #1768157

    elik

    no ale co podawac? mojej mlodej przypisali oczywiscie zyrtec, oczywiscie nie podaje, ale katar i gile od dwoch tygodni niedaja jej spac 🙁



    #1768158

    mata-hari

    Zamieszczone przez elik
    no ale co podawac? mojej mlodej przypisali oczywiscie zyrtec, oczywiscie nie podaje, ale katar i gile od dwoch tygodni niedaja jej spac 🙁

    A czy nie masz obaw, że nie podając go możesz dziecku wyrządzić więcej szkody niż przynieść pożytku?

    #1768159

    elik

    mam, ale jak zaczynamy od zyrteku w wieku 1 roku, to gdzie zajdziemy?

    #1768160

    mata-hari

    Zamieszczone przez elik
    mam, ale jak zaczynamy od zyrteku w wieku 1 roku, to gdzie zajdziemy?

    Możesz za kilka lat nigdzie nie zajść, bo alergia może minąć, a jak nie będziesz podawać, to się może rozbuchać na całego i marsz alergiczny murowany.

    #1768161

    elik

    jak na mnie zyrtec jest za mocnym lekiem dla tak malego dziecka. I za kilka lat dziecko moze nie miec watroby ale za to wielka odpornosc na leki alergiczne i wdychac sterydy. I mimo, ze watroba w sumie sie regeneruje, to wolalabym zeby nie musiala. Nie widze koniecznosci zaczynania leczenia od takiej bomby, na moja logike prostego czlowieka, silne leki zostawiam na sytuacje ktore tego wymagaja. Zyrtekiem to ratowalam dziecko starsze jak dostalo zapasci alergicznej albo jak go uzarla pszczola. Ja sie nie zastanawiam CZY cos podac, tylko CO podac rocznemu dziecku



    #1768162

    lilavati

    Zamieszczone przez elik
    mam, ale jak zaczynamy od zyrteku w wieku 1 roku, to gdzie zajdziemy?

    MAteusz na Zyrtecu był od 5 miesiąca przez dwa lata- lek ten ratował nam wtedy życie – teraz szczęśliwie nie bierze żadnych leków

    #1768163

    elik

    Aniast, a jakie mial objawy alergii, co sie dzialo? Bo u nas w zasadzie katar i jakies lekko podraznione gardlo. Boje sie ze jak teraz wejdziemy z zyrtekiem,to jak trzeba bedzie „ratowac zycie” to skonczymy na sterydach



    #1768164

    lilavati

    Zamieszczone przez elik
    Aniast, a jakie mial objawy alergii, co sie dzialo? Bo u nas w zasadzie katar i jakies lekko podraznione gardlo. Boje sie ze jak teraz wejdziemy z zyrtekiem,to jak trzeba bedzie „ratowac zycie” to skonczymy na sterydach

    Starszemu nie podawałam do momentu jak jedynym objawem pokarmówki była atopia, lek został włączony jak pojawiły się symptomy astmatyczne, młody miał świszczący oddech, czasami wydawało mi się, że brakuje mu tchu, czerwone swędzące oczy (dość długo nie łączyłam tego z alergią bo okulistka mówiła nam, że u tak małego dziecka nie ma alergicznego zapalenia spojówek), młodemu puchły usta przy kontakcie z niektórymi pokarmami – np jajkiem

    U młodszego objawy były podobne do Waszych – lejący sie katar i chwilami świszczący oddech + atopia – zyrtec ma brać doraźnie-niestety kilka razy u niego musieliśmy się wspomóc inhalacjami z hydrokortyzonu

    #1768165

    klucha

    Zamieszczone przez elik
    Aniast, a jakie mial objawy alergii, co sie dzialo? Bo u nas w zasadzie katar i jakies lekko podraznione gardlo. Boje sie ze jak teraz wejdziemy z zyrtekiem,to jak trzeba bedzie „ratowac zycie” to skonczymy na sterydach

    dla nie których sterydy to jedyny ratunek

    #1768166

    elik

    Klucha,wlasnie wiem. Moja mama jakby nie sterydy to by sie udusila 🙁 Niestety tez widze jak wiele maja lub moga miec skutkow ubocznych. To dlatego z lekami na alergie jestem bardzo ostrozna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close