Skóra niemowlęcia jest aż pięć razy cieńsza niż skóra dorosłego człowieka, a zatem bardziej wrażliwa. To dlatego w pielęgnacji maluszka podstawowa, obozwiązująca zasada brzmi: "mniej znaczy lepiej". Oznacza to, że kosmetyki nie powinny być stosowane w nadmiarze, bo można wtedy wyrządzić niemowlęciu tzw. niedźwiedzią przysługę - skóra przestanie wtedy swobodnie oddychać i mogą pojawić się spore problemy. Te zaś preparaty, które są niezbędne, muszą być bezpieczne, a więc przebadane klinicznie i najlepiej hypoalergiczne. Nigdy nie używaj do pielęgnacji małego dziecka kosmetyków uniwersalnych, przeznaczonych dla dorosłych!
Oczka
przemywaj je raz dziennie jałowymi gazikami zwilżonymi przegotowaną wodą. Zrezygnuj z wacików, bo mogą pozostawić na oczkach dziecka strzępki! Przecierając oczy, przesuwaj gazik w stronę: od skroni do wewnętrznego kącika, a nie odwrotnie (aby uniknąć przeniesienia zanieczyszczeń).
Uszka
najlepiej czyścić je specjalnymi patyczkami dla dzieci (mają tzw. "oponki", uniemożliwiające wsunięcie patyczka w głąb ucha). Zwilżonym patyczkiem (albo wacikiem) przetrzyj delikatnie małżowinę uszną od zewnętrznej do wewnętrznej strony). Nie wkładaj nigdy na siłę patyczków do środka ucha!
Nosek
oczyszczaj go tylko wtedy, gdy jest "zapchany", bo np. maluszek ma katar. Zapuść do noska kilka kropelek soli fizjologicznej lub specjalnego preparatu na bazie wody morskiej i poczekaj, aż się udrożni.



Dodaj artykuł do…