Oczekiwanie na poród: na co zwracać uwagę?

Oczekiwanie na poród

Trudny moment, jakim jest oczekiwanie na poród to czas pełen wątpliwości. Skąd będę wiedziała, że to już i czy na pewno zdążę do szpitala – te pytania pojawiają się w głowie większości ciężarnych. Na filmach to wygląda prosto: odchodzą wody i zaczyna się akcja porodowa. Rzeczywistość jednak najczęściej w żaden sposób nie przystaje do tej wersji. Sprawdź, na co powinnaś zwrócić uwagę oczekując na zbliżający się poród.

Oznaki zbliżającego się porodu

Co świadczy o tym, że do porodu pozostało już niewiele czasu? Symptomów jest kilka:

  • Zazwyczaj na kilka dni przed porodem odchodzi czop śluzowy. Nie zawsze ciężarne zauważają ten objaw;
  • Galaretowata maź z domieszką krwi bywa mylona ze zwiększoną wydzieliną z pochwy;
  • Przemieszczające się w dół dziecko uciska na pęcherz, przez co non stop biegasz do łazienki;
  • Przed porodem organizm pozbywa się „zbędnego balastu”, czego wyrazem może być biegunka;
  • Przestajesz przybierać na wadze;
  • Mogą (ale nie muszą) przed porodem odejść wody płodowe. Zdarza się, że dzieje się to dopiero kilka godzin po rozpoczęciu się skurczów. Odejście lub bardzo delikatne sączenie się wód płodowych zawsze jest sygnałem, że czas pędzić do szpitala;
  • Pojawia się tzw. syndrom wicia gniazda;
  • Najbardziej oczywistym sygnałem końca oczekiwania na poród są skurcze. Początkowo przypominają ból miesiączkowy rozchodzący się od okolicy krzyżowej do łona albo od łona w stronę pasa. Nasilą się, gdy zmienisz pozycje. Z każdą godziną będą silniejsze, dłuższe, a przerwy pomiędzy skurczami będą coraz krótsze.

Syndrom wicia gniazda

Wstąpiła w ciebie nowa energia? Masz ochotę jeszcze raz wyprasowac wszystkie ubranka, a szczoteczką do zębów doczyszczasz zakamarki, o których myciu rzadko kiedy myślałaś? Zapomniałaś o ociężałości i braku energii, które towarzyszyły ci w trzecim trymestrze ciąży? Pradopodobnie dopadł cię syndrom „wicia gniazda”, który sprawia, że skupiasz się teraz głównie na sobie, dziecku i oczekiwaniu na poród.

Fałszywy alarm

Zdarza się wielu ciężarnym… Oczekiwanie na poród wiąże się bowiem z występowaniem skurczy przepowiadających (tzw. skurcze Braxtona – Hicksa). Choć zaczynają się pojawiać już w 4 miesiący, dopiero w trzecim trymestrze są wyraźnie odczuwane przez cieżąrną. Ich zadanie polega na przygotowaniu szyjki macicy do rozwarcia. Skurcze Braxtona- -Hicksa, w przeciwieństwie do porodowych, są nieregularne i nie nasilają się w czasie. Ustąpią, jeśli zmienisz pozycję lub weźmiesz ciepłą kąpiel.

Pixabay

Ruchy dziecka przed porodem, czyli w pełnej gotowości

Nie pozwól, by poród zaskoczył cię nieprzygotowaną. Już miesiąc przed zapowiadanym terminem pojawienia się niemowlęcia spakuj torbę do szpitala dla siebie i dla dziecka. Zamiast nerowowo oczekiwać na poród ciesz się ostatnimi chwilami, kiedy możesz spokojnie specerować, wysypiać się i odpoczywać. W najbliższych miesiącach po urodzeniu się maluszka przyda ci się mnóstwo energii!

Natychmiast jedź do szpitala, gdy:

  • odchodzący płyn owodniowy (wody płodowe) mają zielonkawy kolor. To oznacza, że maleństwo oddało smółkę czyli pierwszą kupkę – może to być oznaką niedotlenienia, owinięcia w pępowinę lub innych okoliczności zagrażających jego zdrowiu;
  • ruchy dziecka przed porodem są bardzo gwałtowne (szamotanie się) – czy już je czujesz;
  • od dawna nie czujesz ruchów maluszka – leżąc powinnaś się doliczyć około 10 ruchów dziecka. Gdy chodzisz mogą być niewyczuwalnie, ponieważ malec śpi ukołysany twoimi ruchami. Spróbuj obudzić go zjadając kawałek czekolady;
  • zauważyłaś świeżą, jaskrawo-czerwoną krew;
  • skurcze są bolesne, trwają ponad 30 sekund i występują co 3-4 minuty.