Lubimy się malować, ale tego nie robimy. Dlaczego? Mało która z nas wie, jak zrobić wyglądający naturalnie i pięknie make-up. A to wcale nie takie trudne! Wystarczy, że będziesz unikać kilku najczęstszych błędów w makijażu.



błędy w makijażu

depositphotos.com

Najlepsza baza pod makijaż?

Najlepszą bazą pod makijaż wcale nie jest kosmetyk za kilkadziesiąt złotych! To Twoja skóra… Jest niczym płótno dla malarza – im więcej trzeba będzie na nim zakryć, tym mniej naturalny makijaż otrzymamy na koniec.

Polki to piękne i zadbane kobiety. Większość z nich pamięta o podstawach, jakimi jest codzienne stosowanie kremów. Niestety niewiele kobiet wie, jak ważny dla naszej skóry jest regularny peeling. Bez niego zrogowaciały naskórek utrudni nam wykonanie make-upu. W przypadku tłustej cery możemy sięgnąć po peeling gruboziarnisty. Przy suchej lub wrażliwej skórze bezpieczniej wybrać peeling enzymatyczny. – mówi wizażystka.

Po wykonaniu peelingu warto odżywić skórę dobraną do jej potrzeb maseczką. Nie musisz specjalnie biec w tym celu do kosmetyczki! Kosmetyki z drogerii potrafią naprawdę wiele, ale żaden z nich nie zadziała stojąc na półce w Twojej łazience. Znajdź kilka minut w tygodniu i zrelaksuj się robiąc sobie małe domowe spa.

Niemniej istotne od peelingu i maseczki jest codzienne zmywanie makijażu oraz tonizowanie skóry. Dzięki temu prostemu trikowi make-up będzie bardziej trwały.

Odmładzanie przez rozświetlanie

Rozświetlanie jest w modzie. Półki sklepów kosmetycznych uginają się od baz rozświetlających, rozświetlaczy w pudrze i kamieniu. Który wybrać i czy w ogóle warto?

Rozświetlacz to kosmetyk, który potrafi zdziałać cuda. Dobrze dobrany ukryje zmęczenie po nieprzespanej nocy lub odbijając światło zakamufluje pierwsze zmarszczki! – podpowiada wizażystka.

To który kosmetyk wybierzesz, zależy od efektu, jaki chcesz uzyskać. Najdelikatniejszy dadzą bazy pod makijaż z lśniącymi drobinkami. Warto wypróbować też niebieską bazę odbijającą światło (np. NYX HD), która rozświetli cerę, ale sama pozostanie niemal niezauważona.

Szukając bardziej spektakularnych rozwiązań sięgnij po rozświetlacz w pudrze. Możesz nałożyć go pod łukiem brwiowym i nad nim, na środku czoła, szczycie nosa, brody i policzków. Uwaga! Czeka na Ciebie pułapka: rozświetlacz przy słabym lub ciepłym świetle pozostaje mało widoczny, a jego blask potrafi ujawnić się dopiero po wyjściu z domu. Nie przesadzaj z ilością kosmetyku!



Dobrze dobrany podkład to podstawa

Wiele z nas dobiera podkład porównując jego odcień do skóry dłoni. To jeden z największych błędów w makijażu! Nie wierzysz? Zróbmy mały eksperyment: podejdź do lustra i przyłóż dłoń do szyi. Zdecydowanie różnią się odcieniem, prawda? A to właśnie z szyją sąsiaduje Twoja twarz i to do niej należy dobrać podkład, by wyglądał naturalnie. W przeciwnym wypadku musisz liczyć się z tym, że zamiast naturalnego make-upu otrzymasz efekt maski…

Makijaż nie lubi nadmiaru!

Za dużo podkładu, pudru… Zbyt mocno zaznaczone różem kości policzkowe… Te błędy w makijażu zdarzają się każdej z nas.

W swojej pracy często spotykam się z opinią, że podkład tej czy innej firmy jest zbyt ciężki, by makijaż wyglądał naturalnie. W większości wypadków wystarczy użycie mniejszej ilości kosmetyku – podpowiada makijażystka – Wybierając podkład pamiętajmy też, że dobrze kryjący i trwały kosmetyk warto zostawić na wieczorne wyjścia. O ile nie masz problemów z tłustą cerą, rano sięgnij po podkład rozświetlający i nawilżający.

Oprócz kryjących podkładów niezbyt zasłużonym zaufaniem darzymy pudry. W rzeczywistości zadaniem pudru jest zmatowienie cery. Jego funkcja nie polega na kryciu – do tego służy korektor. Jeśli nałożysz zbyt dużo pudru, będziesz musiała liczyć się z efektem maski, którego przecież nie chcesz!



Kupując puder wybieraj sypkie i najlepiej transparentne kosmetyki. Bez problemu dopasują się do Twojej cery, a lekka formuła sprawi, że pozostaną niewidoczne jednocześnie spełniając swoją funkcję. Oprósz kosmetykiem twarz jedynie w tych rejonach,w których jest podatna na błyszczenie, a pozostałe partie jedynie muśnij pędzlem. I tak: zawsze używaj pędzla. Dzięki niemu uzyskasz efekt naturalnego makijażu.

Róż i już?

Wiemy, że róż potrafi wyszczuplić twarz, nadać jej świeżości i odmłodzić, dlatego staramy się go używać w makijażu. Tymczasem prawidłowe nałożenie różu nie jest łatwą sztuką i wymaga pewnej wprawy. Zacznij od wyznaczenia sobie punktu, w którym powinnaś zacząć: znajduje się on an całej wysokości Twojego ucha. Następnie podążaj pędzlem ruchem zamiatającym w dół w stronę kącika nosa. Dzięki temu róż będzie miał najintensywniejszy kolor tuż przy szczycie kości policzkowych i delikatnie rozmyje się pod koniec.

Na początku przygody z różem sięgaj po kosmetyki w odcieniach brzoskwini lub delikatnego brązu. Stosując je sprawisz, że ewentualne błędy w makijażu będą mniej widoczne.