11 listopada swiętem Konstytucji…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #56733

    ellenka25

    usłyszałam w radio ze wielu Polaków tak mysli…ze to rocznica” jakiś straków” lub własnie ustanowienia konstytucji…
    ręcę opadają…
    tymczasem to kolejne SMUTNE i baardzo poważne swięto, nie warte zainteresowania młodego pokolenia
    [i]Dziś Święto Niepodległości. Z tej okazji, jak co roku, przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się uroczysta zmiana wart. Przemówienie wygłosi prezydent Aleksander Kwaśniewski, zostanie oddanych 12 salw armatnich.
    Obchody 86. rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczną się rano w kościele św. Krzyża, gdzie biskup polowy WP gen. bryg. Tadeusz Płoski odprawi okolicznościową mszę. Prezydent wręczy odznaczenia państwowe. Wieńce i kwiaty spoczną m.in. pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego.[/i][info onet]
    i z czego tu się cieszyć?
    a mnie się marzy takie swięto niepodległosci jak w stanach ech…
    haloween sie zadomowiło to moze kiedyś doczekam 😉

    tymczasem kolejne wolne, dłuugi weekend, zakupy, tv….
    czy dla was dzień 11 listopada ma jeszcze jakies znaczenie?

    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #726152

    magdzik

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    Dla mnie chyba nie ma ono większego znaczenia. Owszem, jest to ważna data historyczna, lecz tradycja nie nauczyła nas odświętnie odnosić się do tego święta. Może dlatego, że jest to jedno z młodszych ( o ile nie najmlodsze) święto państwowe.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03



    #726153

    kulki

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    Smutne to, ale prawdziwe 🙁
    Kolejny dzień wolny i szlag mnie trafia, bo sklepy pozamykane ;))

    Ale tak serio – faktycznie brakuje mi takie patriotycznego świętowania. Może nie, aż tak jak w Stanach – troszkę są dla mnie za kiczowaci. Ale przydałoby się, żeby o niektórych wydarzeniach w naszej historii przypominać i przypominać i przypominać, aż ta wiedza stanie się oczywista.

    Kinga i Łucyjka (9 m-cy)

    #726154

    paula26

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    wiesz może w USA rzeczywiście jest to świeto trochę kiczowate, ale jakoś jednoczy ludzi i wydaje mi się, że dzięki temu pamiętają co świętują.u nas jest to kolejna okazja do długiego weekendu i większość z nas niestety nawet nie pamięta z jakiego to powodu. dla mnie jako osoby lubiącej historię jet to trochę przerażające i żenujące. taki brak świadomości narodowej. potrafiliśmy głośno krzyczeć „nie” dla UE, ale tak ważnego święta nie potrafimy uszanować.

    #726155

    magdawroc

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    Ja też nie bardzo kojarzyłam o co dokładnie chodzi ale się dowiedziałam z onetu
    A i jeszcze chciałam powiedzieć, ze powzruszałam się, poniekąd z patriotyczną nutą, oglądając „Pragnienie miłości” z przepiękną muzyką Szopena
    I poskarżyć – padło mi GG i nie mogę ogłosić całemu światu pełni moich wruszeń

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #726156

    paula26

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    to była ogólna padaczka gg usmiech] ja też nie miałam



    #726157

    magdawroc

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    Czyżby trwała nadal? U mnei znów słoneczko czerwone ze wstydu chyba?

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #726158

    swa

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    U mnie w domu zawsze obchodzimy to święto z radością, choć bez wielkiej pompy. Tata wywiesza flagę, a przy obiedzie rozmawiamy o tym, jak dobrze żyć u siebie, nawet gdy finansowo jest ciężko, co by było gdyby historia potoczyła się inaczej i wznosimy toast za niepodległość.

    Dag + Witold + Maja (12-03-2004)

    #726159

    melissa

    ma znaczenie

    Dla mnie to święto ma znaczenie. Może dlatego, że jestem historykiem i dobrze wiem dlaczego 11 listopada jest świętem narodowym.
    Obchody 11 listopada wcale nie wydają mi się smutne, są wzruszające i poważne, bo na pamiątkę ważnych wydarzeń. Tego dnia wspomina się przecież również tych wszystkich którzy przez długie lata walczyli o odrodzenie państwa polskiego. Myślę, że nie musimy się uczyć świętowania od innych narodów.
    Pozdrawiam!
    Asia mama Oleńki urodzonej 22 lipca (kiedyś ten dzień też byl świętem narodowym:))

    #726160

    carla27

    Dla mnie to bardzo ważne świeto ….

    ………….. bo dzis mam urodziny

    Marta&Domi 15.03.2004



    #726161

    ellenka25

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    dokładnie- jednoczy ludzi, cieszą się, świętują a u nas jakos tak powaznie…nawet flagi tylko na szkołach czy urzędach..
    ech
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #726162

    ellenka25

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    😉
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003



    #726163

    lea

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    W szkole oczywiscie mielismy z tej okazji uroczysty apel, inscenizacje… i wlasnie w trakcie – kolezanka szepnela do mnie „jakie to swieto u nas smutne”. Mimo ze inscenizacja nie byla napuszona, byla wrecz nowatroska chwilami, ale i tak.. widac, jakie jest podejscie…
    Ja sie czulam jak glupia, bo sie musialam hamowac, by nie popuscic lezki ze wzruszenia (chor cudownie spiewal „kocham cie, Polsko” – wspaniala piesn, z podzialem na glosy, dla mnie rewelacja i tak samo czulam, gdy jeszcze chodzilam do szkoly) a o uczniach tego powiedziec nie mozna, choc ogladali, musze to przyznac, w skupieniu i bez nudy. Jednak czy z jakimisglebszymi odczuciami? …

    Zgadzam sie, ze kiczowatosc analogicznego swieta w USA nie powinna nas odtraszac… niechby sobie i nasze bylo kiczowate ale chociaz tak przezywane, jak tam… z jakas radoscią i bez dopytywania dzieci, „dlaczego jutro nie idziemy do szkoly?”
    Polacy nie znaja wlasnego hymnu, czasami wstydza sie go spiewac… itd. itp – nie chce mi sie juz nad tym rozwodzic, bo mi sie smutno robi.

    Lea i Mateuszek

    #726164

    tosia-1

    Re: 11 listopada swiętem Konstytucji…

    ma, ma znaczenie bardzo wyjątkowe…… 11 listopada urodził się mój synek. czyz nie piękna data urodzenia?
    Pozdrawiam Justyna i Staś roczniak

    #726165

    magdzik

    Re: ma znaczenie

    Ja także mam świadomość ważności tego święta, bo ja zostam wychodowana przez historyka… Jednakże w Polsce nie ma ciekawego podejścia do obchodó tego święta i nawet TV nie ma na to receptury, puszczając filmy i programy absolutnie nie związane z problematyką życia pod rządami obcego państwa, które wymuszało wyrzeczenia się własnej tożsamości. Ale mineły lata i zapomniało się o tym, jak kiedys było żle… bo przecież wolnością w tego pełnym słowa znaczeniu, cieszyć się Polsce nie bylo dane długo…
    Zaś co do samych obchodów, to bardzo spodobało mi się świętowanie Gdańska. Oby więcej takich „imprez”….

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close