14 m i nie mówi ani słowa …

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #58007

    jagaa

    Witajcie, w ksiazkach piszą żeby się nie martwić, wszyscy mówią żeby się nie martwić, sama siebie przekonuję, że nie ma powodu do niepokoju ALE … ciągle porównuję (idiotka!!!) mojego syna do jego o miesiąc starszej kuzynki która mówi już około 10 słów! A Piotrek NIC, zero. I mi jakoś z tym źle. Ze słuchem nie ma problemów, rozumie małe polecenia, rozumie bardzo dużo słów, ale nie ma ochoty się odezwać. Raz jedyny, jakiś miesiąc temu pokazał na lampe i powiedział „lam”. Wycałowałam go wtedy i pochwaliłam. Moze zbyt entuzjastycznie podeszłam ?

    Jak Wasze dzieci ? Czy w tym wieku mówią coś ? Czy Piotrek jest jedyny, który ma gdzieś komunikację werbalną ??? Kiedy Wasze dzieci po raz pierwszy sie odezwały ?
    Odpiszcie, proszę.

    Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003 r.

    #742236

    monikaapj

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Baśka ma podobnie – mówi TATA, DADA (Dharma-nasz pies), DA i TOTA (ciocia). MAMA nie mówi, bo ma traumę – zachowałam się tak jak Ty przy lampie-porwałam ją na ręce, wycałowałam i krzyczałam z radości. WIęc na pewno zakodowała sobie,że lepiej MAMA nie mówić, bo będzie dym .
    Ja się tym nie martwię, zacznie gadać jak zechce, na razie w swoim języku gada tyle,że marzę o chwili ciszy
    pzdr

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #742237

    paulinac

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Majka jet miesiąc starsza i też nie mówi. Narazie tylko mama, tata i czasami coś co przypomina daj czyli da, ale wydaje mi sie że to tylko ja tak to rozumiem. Gada po swojemu, ale tak żeby cos więcej to nie bardzo.
    Też sie trochę martwię, ale mój mąż powtarza że zato jest bardzo rozwinięta ruchowo.

    Paulina i roczna Majeczka

    #742238

    marzena29

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Takich dzieci co mówią malo jest bardzo wiele,Julia też mało mówi,tylko:
    mama
    tata
    baba
    dat(dać)
    Cierpliwości!!!!

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997

    #742239

    kati

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    To cię pocieszę…Moja córcia jest z końca stycznia, czyli ma 22 mc. Mówi zaledwie kilka słów w stylu: mama, tata, baba i łała+coś tam po swojemu. Naśladowanie wychodzi jej naprawdę kiepsko. I chociaż od urodzenia czytam jej tomy książeczek, mówię do niej, słuchamy piosenek itd.ona sie uparła i nie mówi nic!Jej rówieśniczki niektóre gadają już pełnymi zdaniami! Trochę mnie to przeraża, ale wyczytałam gdzieś, ze dzieci szybko rozwijające się fizycznie (np. moja miała 9 mc jak zaczęła chodzić!) są „opóźnione” w rozwoju m.in.mowy. Nie wiem czy to prawda, ale się pocieszam, ze tak jest. Poza tym wydaje mi się , ze wszystko idzie prawidłowo (niedawno sama zaczęła robić na nocnik, a wcześniej nawet nie chciała usiąść!), układa puzle, klocki itp.Także nie martw się, bo chyba Piotruś ma jeszcze czas na gadanie!
    Pozdrawiamy

    Kasia i Iga (ur.29.01.2003)

    #742240

    Anonim

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Moj Szymek tez nic prawie nie mowi. Jedynie mama i tata + costam po swojemu, nie sadze nawet, zeby mama i tata mowil swiadomie, raczej od tak sobie, jak mu sie jezyk ulozy. Ostatnio uslyszalam od niego „aba”, czyli zaba i „nieuolno”, czyli niewolno, ale jak sadze byl to raczej czysty przypadek i bardziej chcialam to uslyszec, niz slyszalam rzeczywiscie:)
    Nie ma sie czym martwic. Ostatnio rozmawialam z jedna mama, ktora opowiadala, ze jej corka w wieku 3 lat w ogole nic nie mowila, wszyscy sie zamartwiali, szukali pomocy u specjalistow, a mala nic, jedynie kilka pojedynczych slow, no i w koncu, jak zaczela mowic (zaraz po ukonczeniu 3 lat), to odrazu bardzo ladnie i szybko zaczela skladac piekne zdania.
    Tak wiec sama widzisz, kazde dziecko rozwija sie swoim tempem i nie ma co go popedzac…

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #742241

    anies

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    16 m-cy i mówi tylko:
    tata (przy czym nie oznacza to tylko taty, ale wszystko dookoła)
    dada (jak coś chce)
    i reszta to takie swoje dla nikogo nie zrozumiałe
    i nic więcej

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #742242

    Anonim

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Spokojnie…myslę, ze nasze dzieci..(pażdziernikowe) mają jeszcze czas zanim zaczną cos sensownego i zrozumiałego mowic ;-).Antoś próbuje powtarzac po swojemu niektore wyrazy..ale widzę, ze nie potrafi jeszce skladac odpowiednio ust..zamiast duzy..to mowi dży..albo wlasnie koncowke jakiegos wyrazu.Widzę, ze się stara i sprawia mu to przyjemnosc..jak zauwazy, ze go rozumiemy ;-).Ale do mowy..to jeszce daleko.Nawet nie mowi mama..no chyba, ze jest wkurzony, albo czegos się boi.Na tate mowi tada…no i mnostwo wlasnej paplaniny ;-).Nie zrazam się tym..duzo do niego mowię, wyrażnie i prostymi zdaniami.W końcu kiedys to ,mam nadzieje, zaprocentuje.Dosyc dobrze ostatnio mu wychodzi daj i nie…nie..to wychodzi mu idealnie ;-)..ale nie ma się czym chwalic ;).

    Pozdrowienia

    Mola i Antoś(16.10.03)

    #742243

    krzemianka

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Moj 17-miesieczny Igorek mówi jedynie „nie” i „nie ma”. Od jakiegoś miesiąca. Reszta to paplanie po swojemu.
    Nie martwię się tym, tylko spokojnie czekam.
    Najważniejsze jest, żeby dziecko rozumiało, co się do niego mówi i wydawało jakiekolwiek dżwięki. A przecież Twój synek coś tam mówi po swojemu, prawda? Na „ludzką” gadaninę ma jeszcze czas.
    Ja cały czas pocieszam się moim kuzynem, ktory do 3 lat mowil tylko „eee?”. Aż pewnego dnia zaczał mówić… pełnymi zdaniami”. Dajmy czas naszym dzieciom 🙂


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #742244

    lea

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Uspokajam, bo to naprawde normalne… nie tylko dlatego, że Mati w tym wieku też nie mówił ani słowa. A nie mówił… Teraz ma miesięcy niespełna 21, a mówi kilka słow (zdecydowanie poniżej dziesięciu).

    Lea i Mateuszek



    #742245

    jagaa

    Dziekuję Wam !!!

    Nawet nie wiecie, jak bardzo podnosłyście mnie na duchu … Naprawdę myślałam już że z Piotrkiem jest coś nie tak. Jak dobrze usłyszeć, że inne dzieci rozwijają się podobnie !!!

    Bardzo Wam dziekuję!

    Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

    p.s. postaram sie już nie porównywać dzieci … ale ciężko, oj ciężko …

    #742246

    agakuba

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Moja Emilcia dopiero teraz tzn od jakiegoś tygodnia „rozgadała się” i zaczęła wymawiać proste słowa typu: lala, auto, lampa, dam, tam itp (oczywiście po swojemu ). A do tej pory słyszałam tylko ma-ma i pytlowała po swojemu. I teraz co dziennie wzbogaca swój słownik o nowe słówka.

    Agnieszka z Emilką (14.08.2003)



    #742247

    usianka

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    eeeee tam, Emilka nadal tylko swoje zlepki. Żadnych „normalnych” słów. Dobrze ze rozumie co my do niej mówimy i pokaze o co jej chodzi – ale mówic jeszcze nie mówi. Przyjdzie czas i na to.
    pozdrawiam

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #742248

    mimmi

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Moj Michalek mial 10 m. jak wymowil pierwsze slowo (am), a miesiac potem zlaczyl dwa (am mama- jak chcial cyc a ja wyszlam z pokoju). Teraz mowi kilka slow, generalnie za ich pomoca przekazuje to co chce (ostatnio opowiadal mi do czego sluzy mikrofala- malo nie padlam ze smiechu).Bardzo duzo rozumie (czasami mnie zadziwia) Ale… wolno rowija sie fizycznie. Zaczal sie przewracac z plecow na brzuch i odwrotnie ja mial 7, 5 m. Nie wspina sie na meble. Nie chodzi jeszcze. Nie jest bardzo ruchliwy. Tlumacze to sobie tym, ze dziecko jak sie jednym zajmuje, to nie moze robic drugiej rzeczy. Jak mial okres, ze zaczal wstawac, to zamilkl na miesiac. Teraz usta mu sie nie zamykaja.

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #742249

    neonka

    Re: 14 m i nie mówi ani słowa …

    Naprawde mysle, ze nie masz powodow do niepokoju. Moj 15 miesieczniak jest co 3-4 miesiace konsultowany u logopedy z racji wczesniactwa i tak w zasadzie „przy okazji” rehabilitacji, z zadnej koniecznosci.
    Mowi teraz na wszystko YYYYYYY lub ŁUUUUU w roznych tonacjach, poza tym mowil mama, am i baba, ale „zapomnial”. Poza tym milczy. Widze ze rozumie slowa, proste polecenia i nazwy czynnosci.
    Nasza logopeda uwaza ze rozwija sie bardzo dobrze, ze teraz jest na etapie rozwoju ruchowego i „nie ma czasu” mowic. Wazne ze rozumie, reaguje po swojemu na to co sie mowi, spiewa, czyta. Mam tylko duzo do niego mowic, opowiadac, nazywac wszystko dookola niego, rzeczy, czynnosci, zjawiska, bo on to wszystko koduje, tyle ze nie reaguje natychmiast odpowiedzia, a zareaguje za jakis czas, np za kilka m-cy zacznie mowic calymi zwrotami.
    Mowila tez o „dzieciach perfekcjonistach” ktore nie zrobia czegos, np nie odezwa sie, nie zrobia pierwszego kroku, dopoki nie sa pewne swoich mozliwosci, takie przeciwienstwo szalonych ryzykantow. Moze to wlasnie nasi synowie?

    Mateusz 6.09.03 i Paweł 10.01.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close