2-3 łyżeczki i pluje

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #80794

    maganana

    witam
    moj synek ma 5 miesiecy, karmie go bebilonem Od niedwana wprowadzilam mu przecierki zupki itp,Niestety zje 2-3 lyzeczki i pluje, nie chce jesc a tu nie dlugo powinnien normalnie jesc takie posilki.A ja tylko wyrzucam potem sloiczki bo maja stac 24 gdz w lodowce a on zje raptem kilka lyzeczek.Jak go nauczyc jesc ze to normalny posilek.Co polecacie jak zrobic i jakie obiadki sa najsmaczniejsze dla dziecka?
    Pozdrawiam

    Maga

    #1118359

    chilli

    Re: 2-3 łyżeczki i pluje

    moja córka zupki zaczeła jeśc w nirmalnych ilościach jak miała 9 m-cy wczesniej własnie – łyżeczka, dwie i plucie. jedyne co wchodziło w normalnych ilościach to pomidorowa z ryżem (koniecznie kwaśna i bez śmietany)

    moze nie jest gotowy na jedzenie zupek i w ten sposób to pokazuje?

    Moja w tym wieku lubiła chrupki kukurydzine do rączki i banana.

    marcowe szpileczki



    #1118360

    angica

    Re: 2-3 łyżeczki i pluje

    A z czego robisz te przeciery? Moze mu po prostu nie smakuje albo ma zbyt mocny zapach. Ja zaczynalam od marcheweczki, jabluszka, potem stopniowo dodawalam innych warzyw i owoców.
    Powodzenia

    Gosia i Olivia (26.06.05)

    #1118361

    annaw

    Re: 2-3 łyżeczki i pluje

    to normalne takie maluszki nie potrzebuja duzo innego pokarmu niz mleczko. Po co kupowac sloiczki i prawie pelne je wyrzucac ,sama utrzyj jabluszko i podaj kilka łyżeczek dziennie .To przejscie z mleczka na jedzenie stale trwa czasem dlugo…

    GaleriaPakamera

    #1118362

    kamuszka

    Re: 2-3 łyżeczki i pluje

    U nas było identycznie. Dawałam, dawałam, dawałam, po te kilka łyżeczek nawet, szukałam innych smaków, w końcu zaczęła zjadać więcej, a ja zaczęłam zauważać, co lubi bardziej, co mniej, a czego wcale. Ale wiesz, choć to dobijające, jak tak zje 2 łyżeczki i już nie chce, trzeba być konsekwentnym, też wyrzucałam sporo, ale teraz 1 duży obiadek 190 ml mamy na 2 razy i faktycznie zjada całą połowę, ma 10 mcy 😛 Raz się wkurzałam, raz załamywałam, ale warto było, trochę mój mąż na urlopie nad morzem, całe 7 dni dawał, aż byłam w szoku, bo ja się buntowałam, że jak i tak nie chce, to po co. A dzięki temu chyba, że dostawała codziennie wreszcie się nauczyła. Nie wiem, może to kwestia tego, że teraz je już te obiadki od 9-10 mca, a w smaku sa nieporównywalnie lepsze od tych od 6.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki!

    D & W ( 8.11.2005 )

    #1118363

    figlio

    Re: 2-3 łyżeczki i pluje

    Spróbuj od jakichś owocków może. Dziecko musi się najpierw chyba przyzwyczaić, ze papka to też jedzenie. Ja synkowi podałam w 5 miesiącu i było tak samo. Dalam przecier z jabłuszka, bardzo smaczny, ale on nie był wcale o tym przekonany. Moim zdaniem jeszcze nie przygotowany. Ale nalegałam z tymi przecierami i jakoś chwycił. A potem robiłam mu sama zupki: gotowałam marchewkę, cukinię, ziemniaczka i przecierałam przez sitko dodając łyżeczkę oliwy z oliwek. Łyknął od razu!
    Powodzenia
    Marta

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close