37 – 38 tc

Witam kobitki!!!
jak sie czujecie?
szczerze mówiąc mi jest już bardzo ciężko, nic mi sie nie chce, nawet włosów nie chce mi sie układać- ha ha to juz jest bardzo źle ze mną:)
czuje sie opuchnięta, wielka i bezradna w niektórych sytuacjach (a wogole jak mam sie schylać, ubrać spodnie , skarpetki)
kłucia w dole brzuch to juz narmalna sprawka, a lekarz mówi WSZYSTKO OK!
więc modlę sie żeby tylko wytrzymać jeszcze tydzień i bardzo bym chciała być na porodówce, a po chwili trzymać maleństwo w ramionach!
Pozdrawiam wszystkie dzielne kobitki
trzymajcie się cieplutko
Dorcia i Kacperek

7 odpowiedzi na pytanie: 37 – 38 tc

2004-03-08 12:50:44

Re: 37 – 38 tc

Heh, jeszcze dobrze pamietam jak to bylo….Tylko ze mnie juz te ostatnie dwa tygodnie ominely, Ninka urodzila sie w 37 tc. I cale szczescie bo juz mialam totalnie dosyc…. Czulam sie gruba,opuchnieta, co chwila mialam zgage, nie moglam normalnie stac, siedziec, lezec, ubrac sie….Psychicznie czulam sie fatalnie….brzydka i nic mi sie nie chcialo….
A najlepsze bylo to ze kiedy bylo juz po wszystkim, caly ten dół w ktorym tkwilam przez ostatnie tygodnie prysnal jakby go nigdy nie bylo 🙂
Zobaczysz, bedzie OK.
Pozdrowienia!

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

anulka12004-03-08 12:59:04

Re: 37 – 38 tc

ja też mam termin na 31,03,chocoaż po usg lekarz mówił że może byc tydzien szybciej.Chyba nagorsze jest to czekanie.Z jednej strony chcę mieć to juz za soba a z drugiej ten strach przed porodem!!!Tak żeby zasnąć i obudzic sie juz z Franulkiem w ramionach!!Wiem że to mrzonki ale tak naprawde to juz mam serdecznie dość tej ciąży.Popłakuje po cichu i modlę sie aby miec to juz za sobą bo od 3 tygodni męczy mnie ta rwa kulszowa przez która każdy najmniejszy ruch sprawia mi ogromny ból a na która żaden lekarz nie może nic poradzić właśnie przez ciąże.Wczesniej miałam takie plany jak to ja sobie wysprzątam mieszkanko przed porodem,czego to ja nie zrobię a teraz gdy uda mi sie wstac i pójść do łazienki z zaciśniętymi zębami to duzo.Jednak dobrze że wszystkie zakupy zrobiłam dla Franka wczśnieAle masz rację -podpisuje sie obiema rękami że to najgorszy okres ciąży bo jesteś juz wielka i gruba,obolała i bezradna z drugiej strony do terminu jeszcze chwila i nie wiadomo co z tym pozostałym czasem robić!!!Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę szybkiego rozpoczęcia a jeszcze szybszego zakończenia porodu.Ania i Franio.

2004-03-08 21:58:06

Re: 37 – 38 tc

Wiem co czujesz!Ja mam termin na 23.03. i też jestem z Bydgoszczy – moze sie spotkamy na porodówce? Teraz to właściweie takie czekanie. każdy kto dzwoni pyta: I co jeszcze nie rodzisz? Kazde obudzenie w nocy to zastanawiam sie czy przypadkiem nic mnie nie boli, bo nie chciałabym przegapić. Brzuch się reguralnie napina ale nic więcej. Także pozdrawiam gorąco
Monika z Marysią

dorciabyg2004-03-09 11:49:53

Re: 37 – 38 tc

witam Cię , jak mio że znalazł sie ktoś z Bydgoszczy.
dzięki za odpowiedź
mam zapytanie jak sie przygotowujesz do porodu? czy chodziłaś do szkoły rodzenia? czy masz swoją położną czy może lekarza?
ja chodze do Malka i ma być przy moim porodzie. tak jesteśmy umówieni. czy bierzesz pokój rodzinny, bo ja bym chciała. jeden jest za 150, a inny za 300. tylko że tak naprawdę nie wiem za bardzo czym one sie różnią?
może ty wiesz coś więcej.
pozdrawiam
Dorcia i Kacper 37tc
ps podaje moje gg, moze wtedy sobie poklafcimy 1722381

dorciabyg2004-03-09 11:50:49

Re: 37 – 38 tc

witam Cię , jak mio że znalazł sie ktoś z Bydgoszczy.
dzięki za odpowiedź
mam zapytanie jak sie przygotowujesz do porodu? czy chodziłaś do szkoły rodzenia? czy masz swoją położną czy może lekarza?
ja chodze do Malka i ma być przy moim porodzie. tak jesteśmy umówieni. czy bierzesz pokój rodzinny, bo ja bym chciała. jeden jest za 150, a inny za 300. tylko że tak naprawdę nie wiem za bardzo czym one sie różnią?
może ty wiesz coś więcej.
pozdrawiam
Dorcia i Kacper 37tc

2004-03-09 20:37:20

Re: 37 – 38 tc

Jestem umówiona z położną, nad lekarzem cały czas sie zastanawiam czy to konieczne, jakos nie dopuszczam mysli ze coś moze być w trakcie porodu nie tak. Pokój bym cciała tez jednoosobowy ale ten za 150, bo ten za 300 ma dodatkowe łózko dla tatusia i tv no i łazienke. No ta łazienka to istotna sprawa ale tv i łóżko dla męża nie wydaja mi sie najwazniejsze. Po co mu szpitalna opieka? Martwię się tylko czy te pokoje jednoosobowe będą akurat wolne, juz obojętnie który ale nie wyobrażam sobie sali wieloosobowej i tej gromady odwiedzajacych obcych. Boje się o tłumy swoich bliskich i znajomych, kazdy chciałby wpaść, nachuchać na malutką a jak tu odmówić? Do szkoły rodzenia chodziłam ale jakos niewiele mi to dało (trochę opuściłam, nie chciało nam sie zostawać na ćwiczeniach ) i tak jak sobie pomyślę to nadal nie wiem o co chodzi z tym oddychaniem. Liczę w tej kwestii na moją położna Gorąco pozdrawiam

dorciabyg2004-03-09 21:09:29

Re: 37 – 38 tc

Dzięki za odpowiedź , racja z tymi pokojami lepiej jakbybył za 150 wolny , no bo tatuś i tak nie zostanie na noc:)
też sie boję tego wszystkiego, ja jestem umówiona z lekarzem ale tak sobie myślę po cichutku , że podstawi jakąś swoją położną. pożyjemy zobaczymy- teraz napewno co wiem to to że trzeba mieć kaske, aby czuć się bezpiecznie!
Pozdrawiam
Dorcia

Znasz odpowiedź na pytanie: 37 – 38 tc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ubranie
Dziewczyny, Czy mogłybyście podać adresy sklepów w Waszawie z odzieżą ciążową? Z góry dziękuję Iwona
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
październikowa wyprawka
Mam prośbę do październikowych mam, które mogłyby podać mi skład wyprawki dla dzieciątka, które ma się urodzić w październiku. Myślę, że jest to najlepsze źródło informacji (doświadczenie!!!!!). Po co kupować
Czytaj dalej