A ja tej pani nie lubię!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #79223

    sliwcia

    Amelka nie przepada za jedną z kasjerek w naszym sklepie. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że dzisiaj powiedziała przy niej: “a ja tej pani nie lubię!”
    Mąż z teściową uważają, że przesadzam napominając dziecko, bo jak mówi moja teściowa – problemu nie ma tylko dziecko jest szczere.
    Osobiście jestem przeciwna takiemu poglądowi, ponieważ uważam że dziecko wychowuje się raz a dobrze. A nie najpierw toleruje się określone zachowania, a potem nieoczekiwanie oświadcza mu się, że tak się nie mówi albo nie robi…
    Co Wy na to? Odpowiedzcie, bo trochę mnie nosi 😉
    pozdrawiam

    śliwcia
    Amelia (03) i Iga (05)

    #1077710

    klucha

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    a twoja córeczka rozumie twoje tłumaczenia że tak nie wolno mówić, że komuś może tym zrobić przykrość??

    bo moja swego czasu nie rozumiała tak do końca i stara baba w autobusie to stara baba i tyle, ostatnio zaczela wnikać czy jak się mówi stara baba to jest ładnie czy brzydko.
    Swego czasu twierdziła ze nie kocha babci Ali im bardziej wnikałam to ona była bardziej nastawiona negatywnie do babci. W końcu przestałam, jednym uchem słyszałam drugim wypuszczałam jak mówiła ze nie kocha babci. dziś mówi że ją lubi 🙂

    Niestety dzieciaki są szczere do bólu, przez szerość mojej nie raz byłam czerwona ze wstydu.

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1077711

    bastet

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Moj Szymek nieraz wyskoczyl mi z takim tekstem 😉 Raczej go nie upominalam przy osobie ktorej tak powiedzial – obracalam to w zart 😉
    Natomiast kiedy bylismy juz sami tlumaczylam ze nie powinien tak mowic, ze komus moze byc przykro itd… 😉

    Mysle ze ludzie sie nie obrazaja slyszac takie cos z ust dziecka, zawsze mozna sie usmiechnac i zazartowac. Sama nieraz takie cos slyszalam

    Aga, Szymek

    #1077713

    klucha

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    może ta pani ma coś co małej się nie podoba np. fryzura i dlatego mówi że jej nie lubi 🙂

    moja babci Ali nie kochala dlatego że niestety moja mam nie mogła jej poswięcać tyle czasu co mama Piotrka. Zresztą cały czas nie może, wiem że by chciała ale opiekuje się swoją mamą, a moja babcią która od ponad 4 lat jest przykuta do łóżka :(, do tego sama ma swoje dolegliwości, to gdzie ja ją będe obarczała jeszcze opieka nad tym małym tornadem.

    a jak moja pięknie wytykała język na ludzi uśmiechających się do niej na ulicy czy w autobusie, teraz warczy, echhhh

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1077715

    sliwcia

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    wiesz, myślę że rozumie, bo często mnie pyta czy jakieś słowo to “ładnie czy brzydko”. Ale w tej kwestii najgorsze dla mnie jest to, że teściowa jest zdania, że dziecku nie powinno się zakazywać, bo ma prawo powiedzieć to co myśli (taką argumentację wysunęła). I o to parę razy miałyśmy aferki czy zawsze można powiedzieć, to co się myśli..?
    A odnośnie lubienia babci miałam dokładnie ten sam problem. Uparcie twierdziła, że nie lubi mojej matki – i im więcej z nią o tym rozmawiałam, tym było gorzej. Masz rację, pewne rzeczy trzeba olać…
    Cała sprawa dlatego mnie tak rozsierdziła, że moja teściowa ma taką życiową dewizę, że można komuś wygranąć wszystko co tylko ślina na język przyniesie (łącznie z obrażaniem kogoś), a potem zakończyć to zdaniem: “ale przecież mam prawo powiedzieć co o tym myślę”… Tego wolałabym nie słyszeć u swojego dziecka…

    śliwcia
    Amelia (03) i Iga (05)

    #1077716

    bastet

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    hehe dobry temat jak sobie radzic z klopotliwymi wypowiedziami naszych pociech 😉

    Jak Szymek mial ok 3 lat tez mi wycial numer….. – kiedy depilowalam nogi mlody zawsze przygladal sie z ciekawoscie. Nie obylo sie bez pytan : a po co…dlaczego…itp.
    Odpowiedzialam ze wyrywam wloski zeby nogi ladnie wygladaly 😉
    Kilka dni potem w sklepie slysze ” Mamo zobacz jakie ta pani ma duze wloski na nogach” Dobrze ze wlasnie placilam, wiec chwycilam mlodego pod pache i do domu – poczulam lodowate spojrzenie wlascicielki owych nog ;-)))
    Alez mi wstyd bylo …..

    😉

    Aga, Szymek



    #1077717

    sliwcia

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Wiesz, ja tej pani ze sklepu też nie lubię:-)))) Ale nie mówię jej tego głośno 😀

    śliwcia
    Amelia (03) i Iga (05)

    #1077719

    sliwcia

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Odnośnie tego co piszesz odpowiadam zazwyczaj, że tak już jest, że niektóre dzieci są ‘duże’, inne małe itp… Staram się wpoić jej, że nawet największa osobliwość to nie osobliwość 😉 W domu nie wypowiadam słów: stara (starsza), gruby (duży), głupi (niemądry). I jak narazie to skutkuje. Odnośnie ‘głupiego” mieliśmy ostatnio taką przygodę:
    Ami wracała z mężem samochodem z przedszkola. Jakaś kobieta wyskoczyła nieoczekiwanie na jezdnię
    – Kur..a! Co za głupia baba! – wrzasnął mąż
    – Tatusiu! powiedziałeś brzydko! nie mówi się głupia! – wrzasnęła Amelka

    śliwcia
    Amelia (03) i Iga (05)

    #1077721

    sliwcia

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    No to wtedy trzeba by chyba zrobić tak jak mówi Klucha – udawać głuchego… Może to najlepszy sposób..?

    śliwcia
    Amelia (03) i Iga (05)

    #1077722

    bastet

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Polaaaa…pokaz nam swoje jaderka 😉

    Aga, Szymek



    #1077724

    bastet

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    No jak tu sie nie smiac 😉
    Dawaj no tu wiecej takich perelek….ufff…dobrze ze ja sie nie zmagam z jajeczkowaniem 😉

    Aga, Szymek

    #1077725

    klucha

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    to Pola jeszcze Ci nie pokazała!!!!!!

    chcesz material zdjeciowy 😉

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1077726

    bastet

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Iza na Ciebie zawsze mozna liczyc …..dawaj te foty 😉

    Aga, Szymek

    #1077727

    klucha

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Pola znów się na mnie obrazi 😉

    ale w końcu znamy się jak łyse konie 🙂

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1077728

    kasiex

    Re: A ja tej pani nie lubię!

    Kuba od jakiegoś czasu wchodząc do gabinetu lekarskiego do pediatry zamiast “dzien dobry” mówi – “nienawidze cie”…
    słowa kieruje oczywiscie do pani doktor…
    zaczelam chodzic z nim do innej lekarki i problem zniknal….
    chyba jej faktycznie nie lubil 🙂
    żadne tłumaczenia nie docierały…

    Kasia, Kuba (01.03) i Borys (06.06)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close