ale jestem ślepa…

Dopiero dziś odkryłam oczywistą rzecz – Mateusz po jedzeniu kaszką i próbach picia z niekapka po prostu nie znosi małego przepływu w smoczku… i kiedy pije z tego węzszego smoczka – nie chce jeść… dziś na to wpadłm, wypróbowałam, zobacze, czy to się sprawdza na dłuższą mete.. to dlatego chyba wolał pić soczki… bo soczki zawsze dawałam w tym “szerszym” smoczku
wczesniej na to nie wpadalm, bo kazdy smoczek i tak jest lepszy niz moja piersw, z ktorej leci powolutku…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

2 odpowiedzi na pytanie: ale jestem ślepa…

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: ale jestem ślepa…

Fajnie, ze na to wpadłaś..czasami pewne rzeczy sa takie oczywiste….szkoda, że nasze dzieciaczki nie umieją mówić…….
Ja się zastanawiałam od miesiąca, czemu Karol nie chce pić mleczka na noc……..doszłam do tego dzisiaj…..hi,hi….bo On po prostu chce normalną kolacje, a mleko dopiero w nocy……

Julka i 16 miesięczny Karolek

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: ale jestem ślepa…

Mnie tez dojście do takiego wniosku zajęło sporo czasu, a odkryłam to samo…wczoraj. Forumowiczki myslą jednym torem w tym samym czasie??? To trzeba zbadać naukowo…;-)
ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))

Znasz odpowiedź na pytanie: ale jestem ślepa…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
MUSZĘ SIĘ POCHWALIĆ
dzisiaj zdałam egzamin magisterski i tym samym zakończyłam studia:)) bardzo się cieszę :)))) pozdrawiam Mygdu i trzy aniołki
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
trochę qltury czyli kocham kino
wiecie co? na każdej kolejnej imprezie rodzinnej uświadamiam sobie coraz wyraźniej, że potrafie rozmawiać wyłącznie o dzieciach. a już najchętniej o własnym :-))) czasem jeszcze o pracy, ale to spotyka się z
Czytaj dalej