Alergia i proszki do prania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #84271

    figa

    Informacji potrzebuję.
    Dziś w nocy odkryłam, że Ptyśka ma duszności (zwymiotowała rano i pewnie lek osłąbiający objawy alergii poszedł precz) na skutek zetknięcia się z proszkiem marki Persil produkcji niemieckiej lub płynu do płukania marki Lenor, niemieckiej produkcji również.
    Chciałabym więc doszkolić się u mam i żon 😉 alergików – w czym prać?
    Chciałabym, żeby Ptyśce nie dokuczało, ale też chciałabym żeby uprało porządnie…
    Czy nie za wiele wymagam? ;)))

    #1241064

    dorotka1

    Re: Alergia i proszki do prania

    ja piore w jelpie- uwazam ze bez zarzutu
    albo w persilu sensitive produkcji niemmieckiej



    #1241065

    mata-hari

    Re: Alergia i proszki do prania

    Szczerze? Nie udało mi się znaleźć środka, który byłby zarówno bezpieczny (dla mojego dziecka), jak i idealny w swym działaniu. Ja piorę w płatkach mydlanych (inne środki odpadły) i odzież niby jest czysta, ale po iluś tam praniach, biel nie jest niestety już śnieżna. Nie mam jednak wyjścia. Zdrowie dziecka ponad wszystko.

    Michaś 09.05.04

    #1241066

    monikaapj

    Re: Alergia i proszki do prania

    Figa, współczucia

    ale…czy jesteś pewna,ze te wymioty to objaw alergii? Myślę o tym, czy może zapach proszku/płynu do płukania nie był byt intensywny i sta wymioty?

    Monika i Basia

    #1241067

    dora

    Re: Alergia i proszki do prania

    Ja prałam w Jelpie i chyba wszystkich innych możliwych proszkach dla alergików. Kasi nie uczulały, ale żaden z nich nie dopierał ubrań jak należy…

    Dorota

    #1241068

    chilli

    Re: Alergia i proszki do prania

    podwójne pułkanie nie pomaga?

    To chyba pozostanie powrót do podstaw – jelpy, lovelle i płatki mydlane

    marcowe szpileczki



    #1241069

    monikachorzow

    Re: Alergia i proszki do prania

    sama szukałam takiego złotego srodka dla mojego wrażliwca ale nie znalazłam…piore jego rzeczy w płynie bebi a jak jest cos poplamionego albo zszarzałego to piore w bonuxie razem z naszymi rzeczami i potem raz jeszcze w bebi….póki co nie zmieniam nic bo raz zaryzykowałm i stan skóry bardzo się pogorszył …marcin nie jest alergikiem ale ma zrogowacenie przymieszkowe skóry -taki sobie niegroźny defekt kosmetyczny -jak to dermatolog nazwał-ale jego skóra jest bardzo wrażliwa i musze dbac o natłuszczanie i nie przesuszanie.wystarczy że się podrapie a czerwone slady ma pół dnia…nie wspomne o ukąszeniu komara…o matko buła na pół reki…używam dla niego wszystkich kosmetyków hipoalergicznych.

    m&m15.01.04

    #1241070

    kiniat

    Re: Alergia i proszki do prania

    Mój kuba jest alergik- obecnie głównie AZS nam pozostało?
    A piorę w Persilu sensitive lub Lovelli, płukam dwa razy, ostatni raz w płynie do płukania ale też typu sensitive. Generalnie jest OK.
    Pozdrawiamy w świątecznym nastroju!

    Kinga

    #1241071

    figa

    Re: Alergia i proszki do prania

    Dzięki dziewczyny 🙂
    Wypróbuję wszystko.
    Chociaż jak pomyślę o płatkach mydlanych tro aż mnie skręca – nie cierpię ich zapachu ;)))

    #1241072

    figa

    Re: Alergia i proszki do prania

    Nie, wymiotowała z jakiegoś – bliżej mi nieznanego – powodu 🙂
    Ale przy okazji zwymiotowała lek, któy hamuje objawy alergii.
    A wieczorem, zaraz po położeniu do łóżka, koszmarny męczący kaszel i duszności.
    I mega katar- P. zachowywała się jakby tonęła – siadała przez sen na łóżku, przełykałą „wodę” i próbowała złapać trochę powietrza.
    Po kilku godzinach przyszło mi do głowy, że przecież tego dnia zmieniłam poszewki na pościeli. Zdjęłam te poszewki (P. ma pościel dla alergików) i po ok. półgodzinie wszystko stopniowo się uspokoiło.
    Potem przez całą noc miała napady kaszlu, ale to już był light 🙂

    Ja się nie martwię właściwie 🙂 Bardziej szukam optymalnych rozwiązań 🙂
    Jedyno co mnie trochę martwi to to, że nie mam jak zrobić jej testów, bo trudno odstawić lek.
    W ciągu ostatniego miesiąca zapomniałam dać jej go raz – i oczywiście w nocy były takie atrakcje. Teraz był drugi raz.
    Tygodnia takich nocnych przygód raczej nie zdzierżę ;)))
    A chyba przez tydzień dzieciak musi być bez leków, żeby badanie było wiarygodne.
    No i nie wiem jak długo lekarka będzie wypisywać mi receptę nie mając podkładki w postaci wyniku badań 🙂
    Ale jakoś damy radę 🙂 Np. zrobimy napad na aptekę :DDD



    #1241073

    figa

    Re: Alergia i proszki do prania

    W odpowiedzi na:


    podwójne pułkanie nie pomaga?


    Szczerze mówiąc nie wiem 🙂
    Sprawdzę.
    Dotychczas wszystko wskazywało na roztocza, więc nie kombinowałam przy praniu 😉
    W ogóle ta jej alergia to nowy temat, dotychczas jakoś nie miała żadnych wziewnych problemów.
    Jakoś zbiega się to z pójściem do przedszkola – może przez częste infekcje a może zbieg okoliczności. W sumie nieważne 🙂
    Na razie oswajamy sprawy z tym związane 🙂

    Jak synek? Wszystko ok? 🙂

    #1241074

    figa

    Re: Alergia i proszki do prania

    I ja serdecznie pozdrawiam :))))



    #1241075

    wyki

    Re: Alergia i proszki do prania

    Ale się porobiło:(
    A najdziwniejsze jest to ze to sie zadzialo tak nagle, mam wrazenie…Mam na myśli alergię jako taką u Ptyśki
    PS. A u nas bańki stawiałam i pomogły, dzieki:)

    Iza 3 l

    #1241076

    figa

    Re: Alergia i proszki do prania

    No nagle….
    A co nagle to po diable :DDD

    PS. Cieszę się niezmiernie 🙂

    #1241077

    mata-hari

    Re: Alergia i proszki do prania

    Nie wiem, jakie leki bierze Twoje dziecko, ale zapytaj lekarza, bo z tego co wiem, to nie wszystkie przed testami się odstawia. My jedne musieliśmy odstawić, a innych nie.

    Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close