„Bez calusow” i „Bez konwenansow”

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #88699

    figa

    Krociutki i fajny artykul do poczytania.

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

    #1430644

    k8-77

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    zawsze z zainteresowaniem czytam takie artykuły, bo mam problem z Adamskim.
    zawsze byl i nadal jest „cygańskim dzieckiem”. na haslo „a moze pojdziesz ze mna?” – daje reke i idzie..
    w ogole sie pogubilam w tej sytuacji, szczerze mowiac nie wiem, jak wyważyć ostrożność z poparciem jego otwartości i samodzielności.

    k8 &



    #1430645

    monikaapj

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    super
    dzięki:)

    Monika i Basia

    #1430646

    dorotka1

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    bardzo fajne
    chyba sobie wydrukuje

    #1430647

    Anonim

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    oo. super.

    wydrukowalam.

    #1430648

    abcdefg

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    fajny, ale nie mam przekonania tutaj:
    „Bez konwenansów. Jeżeli w pociągu dziecko nie chce rozmawiać z innymi pasażerami, a w poczekalni do lekarza milczeniem zbywa pytanie: „Jak masz na imię?”, nie wywieraj presji. Pogawędka z obcym to dla dziecka żadna przyjemność, nie powinno się go do niej zmuszać. Bo w innej sytuacji też uzna, że nie ma prawa odmówić rozmowy.”

    ja bym raczej oddzielala rozmowe kiedy nie ma mamy (wtedy niech nie gada), od nieodpowiadania wspolpasazerom w pociagu (to juz niegrzeczne!). przeciez to dosc prosta zasada, mozna dziecku ja wytlumaczyc…

    mama majowego synka ’05



    #1430651

    lea

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Bajka o kozlatkach i wilku w kanonie lektur dla przedszkolakow?

    😉

    #1430652

    figa

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    W odpowiedzi na:


    nie wiem tylko co jest zlego w mowienieu dziecku, ze jesli sie oddali za daleko albo zniknie z naszego pola widzenia, moze go ktos zabrac.


    Ja uiważam, że autor ma rację.
    To, że to jest prawda to dla mnie żaden argument.
    Jest bardzo wiele prawd przed którymi chroni się dzieci.
    Ta prawda moim zdaniem potęguje lęk, a lęk jest demobilizujący.
    I zakorzeniony lęk nie spowoduje, że dziecko zacznie działać w swojej obronie, tylko (większość dzieci) zostanie sparaliżowana strachem i nie zrobi nic.
    Bo dziecko nie powinno się bać – powinno wiedzieć jak sobie poradzić, kiedy ktoś obcy zaczepia – i zamiast się bać powinno działać – na tyle, na ile jest w stanie.

    Dodatkowo nawet lekka przesada lub jesli dziecko wrazliwsze to można nieźle dziecku narozrabiac takim straszeniem.
    Straszenie to nic dobrego.
    Takie jest moje zdanie.

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

    #1430653

    figa

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    W odpowiedzi na:


    ja bym raczej oddzielala rozmowe kiedy nie ma mamy (wtedy niech nie gada), od nieodpowiadania wspolpasazerom w pociagu (to juz niegrzeczne!). przeciez to dosc prosta zasada, mozna dziecku ja wytlumaczyc…


    Nie wiem, cxo autor mał na myśli.
    Ale
    dla dzieci świat jest w zasadzie czarno-biały.
    Każdy wyłom od zasady powoduje, że tracą przekonanie czy w tej sytuacji postępuje dobrze czy źle (w sytuacji, kiedy zaczepia go obcy).
    Wytłumaczę, że jak nie ma mamy, to dziecko ma nie odpowiadać.
    A jak będzie z tatą? a z babcią? a z ciocią Helenka, wujkiem Kaziem, siostrzeńcem brata wujka siostry, przyjacielem rodziny Euzebiuszem?
    Jak to wyjaśnić dziecku? Tak wiele wyjątków?

    Moim zdaniem – dorosły ma prawo nie dawać się wciągać w pogawędki, jeśli nie ma na to ochoty – i dziecko też ma do tego prawo.
    Trzeba je nauczyć grzecznie odmawiać rozmowy, kiedy nie ma ochoty gadać – i to moim zdaniem wszystko.

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

    #1430656

    figa

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Pola,
    straszenie to jedno,
    uczenie jak sobie radzić to drugie.
    Dla mnie różnica jest oczywista.

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]



    #1430658

    figa

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Pola, wymiana zdań w innym wątku podniosła mi ciśnienie.
    W związku z tym wolałąbym kontynuować jak ochłonę ;)))
    czyli pewnie nie wcześniej niż jutro 🙂

    Figa z Ptylą
    [obrazek]dziś mam lenia – foty brak[/obrazek]

    #1430660

    kulki

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Dziękuję za ten link – bardzo się przyda.

    Kinga, Łucja (3l 4m) i Piotruś (1m-c)



    #1430661

    abcdefg

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    ja nie jestem za tym, zeby dziecku mieszac, ale bez przesady
    to, ze swiat dziecka jest czarno-bialy (i tu mam watpliwosci tez), nie oznacza, ze unikam mowienia o roznych kontekstach, roznych ludziach itd.
    edit tu: chce dopisac, ze moje opinie moga byc zweryfikowane jak mi Mat zacznie wreszcie udzielac sie werbalnie, zeby zaistnial w ogole dialog – w kazdym razie tak planuje robic jak napisalam 😉

    W odpowiedzi na:


    Wytłumaczę, że jak nie ma mamy, to dziecko ma nie odpowiadać.
    A jak będzie z tatą? a z babcią? a z ciocią Helenka, wujkiem Kaziem, siostrzeńcem brata wujka siostry, przyjacielem rodziny Euzebiuszem?
    Jak to wyjaśnić dziecku? Tak wiele wyjątków?


    nie wiem, chyba odpowiadalabym az do skutku i az bylabym pewna, ze rozumie

    W odpowiedzi na:


    Trzeba je nauczyć grzecznie odmawiać rozmowy, kiedy nie ma ochoty gadać – i to moim zdaniem wszystko.


    dokladnie – grzecznie odmowic rozmowy
    ale nie ignorowac pytan milej pani z pociagu
    o tym pisalam, ze byloby niegrzeczne

    mama majowego synka ’05

    Edited by majowka on 2007/06/18 22:09.

    #1430662

    lauidz

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Moj Michu jest jeszcze za mlody by go zaczac uswiadamiac, ale ja mysle o tym caly czas. Moze zaduzo si e naczytalam czy cos, ale jestem przewraziwiona na punkcie bezpeczenstwa mojego malucha. Michal ma dopiero 17 miesiecy – kiedy jest najlwpszy czas na zwracanie uwagi dziecku na te istotne sprawy – o ktorych mowa w tym artykule??

    #1430663

    Anonim

    Re: \”Bez calusow\” i \”Bez konwenansow\”

    Mnie to wkurza jak obcy ludzie pytaja: A jak masz na imię? A gdzie mieszkasz?

    Jeszcze jakiś czas temu Ulka odpowiadała:”A ty jak masz na imię?” I generalnie przejmowała inicjatywę.

    Teraz ma okres wstydzenia się i ja jej nie każę odpowiadać. Mówię do takiego człowieka, że dziecko nie ma ochoty na razmowę.

    Ulka i listopadowy miś

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close