bezzebna higiena jamy ustnej

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #46727

    kruk

    Wlasnie przeczytalam na , ze powinno myc sie bezzebnemu maluszkowi dziasla, a nawet jezyk. Przyznam sie nie robie tego i jestem ciekawa jak jest u Was. Jezeli jestem jedyna w gronie forumowiczek zabieram sie dzis po kapieli do pracy…:0.

    Wlasciwie to nie wyobrazam sobie za bardzo jak mozna umyc jezyk takiemu malcowi.

    Kinga i Oskar (19.12.03)

    #605446

    aja

    Re: higiena jamy ustnej

    Ja przynajmniej raz na 3 dni przecieram Agatce języczek aphtinem.

    Madzia (Aja) + Agatka (05.09.2003)



    #605447

    donia

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    nam pediatra zalecił tzw pędzlowanie jamy ustnej, które polega na: nałożeniu na mały palec gazy i zamoczeniu go w przegotowanej wodzie, raz na jakiś czas też w aphtinie i przecieranie dziąseł, języczka i policzków od wewnętrznej strony. Mamy tak robić 1 lub 2 razy na tydzień
    Pozdrawiam

    Donia i Kubuś 26.02.2004

    #605448

    joannar

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    Paweł skończył niedawno 8 miesiecy i do dziś od urodzenia myjemy gazikiem z przegotowaną wodą całą jamę ustna:-) I dziąsła i policzki wewnątrz i podneibienie i język. Kiedy była u nas położna w domku pokazała nam świetny sposób jak to robić. Choć są różne opinie na ten temat, uważam, że równie ważna jest higiena jamy ustnej, nawet u tak małego szkraba.
    Nigdy u nas nie było żadnych pleśnaiwek, ani niczego inego. Jak wyjdą ząbki kupimy malutką odpowiednią szczoteczkę:-)
    Tak to jest u nas.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #605449

    joannar

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    Super zdjecie i boska minka Kubusia:-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #605450

    Anonim

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    Ja przecieram Uli język i dziąsła naparem z rumianku. Moczę gazik w tym naparze i masuję. Ona to uwielbia 🙂 Tak się cieszy, że żal mi przestać i ta „zabawa” trwa naprawdę długo.

    Ola i Ula (24.03.2004)



    #605451

    anastazja

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    Dziasla i jezyk przemywa sie gazikiem i woda po ostatnim posilku . Jednak ja nie mylam Jagodzie tak pyszczka bo po ostatnim posilku to ona mi juz spala i nie mialam sumienia jej budzic.


    Jagoda01.08.03

    #605452

    ciku

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    Mi tez cala rodzina o tym mowila , wiec zapytalam lekarza, a on powiedzial , ze nie robi sie tego u tak malych dzieci. Kiedy zaczna pojawiac sie zabki to kupimy szczoteczke z gumy nakladana na palec i bedziemy sie meczyc:)
    JoannaR – co to za metoda? Ja probowalam myc buzie Kacprkowi na poczatku , ale zupelnie nam to nie szlo….Przyznam sie, ze gdybym wiedzila jak to robic skutecznie to napewno bym robila, mimo iz lekarz mowil inaczej.

    Kacperek – 12.02.2004

    #605453

    usianka

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    My nie myjemy Mili buzi w środku. Pleśniawek nigdy nie miała, zębów jeszcze brak. Jak wyjdą to na pewno zopatrzymy sie w szczoteczki do pierwszych ząbków i dziąsełek.

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #605454

    carla27

    Re: bezzebna higiena jamy ustnej

    My myjemy buzię Dominisi przy każdym wieczornym kąpanku. Zawijam palec w pieluchę i przemywam dokładnie przegotowaną wodą. Domi początkowo nie bardzo lubiła ten zabieg bo palec muszę włożyć dośc głęboko, zeby dokładnie umyć jednak teraz odkryła że o wiele lepiej jest jeśli wystawi mi język co ostatnio czyni. I tym sposobem jej już to nie przeszkadza a mnie jest łatwiej. A tak swoją dogą nie mogę wyjść z podziwu nad mądrością małych szkrabików 😉

    Marta i Domi (15. 03. 2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close