bicie dzieci

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #58967

    mimmi

    Denerwuja mnie wypowiedzi ludzi, ktorzy wypowiadaja sie przeciwko nowej ustawie o niekaraniu dzieci i bagatelizuja problem. Nie chodzi tylko o bicie, ale tez o psychiczne znecanie sie (nie kazdy wie, ze to jest np. wyzwanie dziecka od głupkow). Wypowiedzi typu „klaps nie zaszkodzi dziecku” to sa argumenty nie na miejscu, bo chodzi przeciez o sama regulacje problemu przemocy. I nie chodzi o jeden klaps, bo czesto zamiast klapsa jest pas ze sprzaczka, czy kabel czy kapec na obcasie. Tez wystarczy czasami jeden, by dziecko zrozumialo. Kazdy karze na miare swoich mozliwosci :(( Ostatnio na spacerze 10 letni chlopiec znalaz sie prawie pod kolami mojego wozka. A matka jak na niego nie wsiądzie. Maly zrobil sie jeszcze mniejszy. Zreszta takich przykladow widzialam wiele. Niestety zmiana mentalnosc potrwa przez wiele pokolen.

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #753048

    monia27

    Re: bicie dzieci

    taaa,prawda,na szczescie to sie zmineia na lepsze

    Monia i Tymonek (08.08.03)



    #753049

    pluto

    Re: bicie dzieci

    No właśnie….od razu widać kto „daje klapsy”..potem takie maluchy wychodzą do pisakownicy i leją inne dzieci……..

    Julka i dwuletni Karolek

    #753051

    mysia2

    Re: bicie dzieci

    Wątków na ten temat było wiele. Ja osobiście jestem za KLAPSEM. Ale właśnie za klapsem, a nie za pasem czy innymi gadżetami. Sama byłam bita kablem, pasem i czym popadło. Obiecałam sobie że Natan w ten sposób nigdy nie dostanie. Jeśli klaps to tylko ręką. A jak zacznie dużo rozumieć to wtedy będą kary typu: nieoglądanie bajek czy jeszcze coś innego. I dlatego ta ustawa mnie „zgrzewa”. Bo ja nie znęcam się nad dzieckiem ani psychicznie ani fizycznie. Natan też nigdy nie usłyszy ode mnie że jest głupi czy coś w tym stylu.
    I ja tylko wypowiedziałam się na ten temat. Nie biorę udziału w dyskusji.
    Pozdrawiamy

    Eryka i Natanek 09.09.03r

    #753052

    mimmi

    Re: bicie dzieci

    To efekt posiadania rodzenstwa- zeby przetrwac trzeba sie bronic. Skad ja to znam ;)))

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #753053

    kika210

    Re: bicie dzieci

    Popieram, jestem tego samego zdania. pozdr!

    Ada 18m.
    ps.friko.pl



    #753054

    pluto

    Re: bicie dzieci

    To może brat je szturchał? hi,hi………

    Julka i dwuletni Karolek

    #753055

    justborn

    nie na temat

    cudowne zdjęcie masz w podpisie…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close