bóle brzucha

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #37092

    kasienia

    No i doczekałam się tych koszmarnych bóli brzucha. To juz 22 tydzień i myślałam że to za mną ale okazało się, że te bóle które miałam do tej pory to nic.Nie wiem, czy to narmalne ale strasznie mnie boli a raczej kłuje… Martwię się potężnie, ale jak pomyślę że ginka tylko no-spę każe mi brać i nic więcej nie poradzi…to odechciewa mi sie leciec do niej.> Może któras z Was potrafi mi powiedzieć czy takie bóle w tym okresie to normalka. Aha i na dodatek znowu wymiotowałam.Jednym słowem- zamiast czuć się w końcu rewelacyjnie jest mi bardzo źle..Pozdrawiam
    Kasia i majowe maleństwo

    #483253

    rymunia

    Re: bóle brzucha

    ja w pierwszej ciąży miałam podobne objawy i okazało się że to wyrostek. Tylko ze do tego jeszcze miałam podwyższone leukocyty

    Kasia, Adam, Mateuszek i Rozbrykane Maleństwo ;-D



    #483254

    karmiza

    Re: bóle brzucha

    Słuchaj! Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale wydaje mi się, że nie można w 22 tyg ignorować bólu brzucha… Nie jestem specjalistą, ale z tego co się naczytałam – należy zgłaszać to lekarzowi. Jeśli rzeczywiście ogranicza się on do podawania nospy – ZMIEŃ LEKARZA!!!!!! A o tym, że to może być wyrostek – też słyszałam. I chociaż podobno usuwanie wyrostka w ciąży to żadna tragedia – trzeba to zdiagnozować. Bo przegapione może prowadzić do czegoś niedobrego…. Idź nawet na izbę przyjęć do szpitala, jak masz ostre dolegliwości.
    Ja mogę Ci tylko powiedzieć, że mnie brzuch nie bolał poza kolką od szybkiego chodzenia i sporadycznym ciągnięciem w pachwinach.
    Nic się nie martw i zamiast zastanawiać się na Forum czy jest OK – zapytaj o to fachowca. Wtedy będziesz mieć większą pewność!!!!!
    Trzymaj(cie) się i będzie OK !!!

    Karolcia i majowa Tosia

    #483255

    akamila

    Re: bóle brzucha

    …ja w 25 tc dostałam skurczy i lekarz przepisał mi fenoterol – fatalnie się czułąm po nim i nie chcaiął brac…w 30 tc się sprawa powtórzyła, ale…okazało się, że przez to, ze nie brałam mam osłabioną i skrucona szyjke macicy i powazne zagrozenie wczesnym porodem…wyladowałam w szpitalu, ale…nie zostałam tam. Dostałam dużą dawke fenoterolu i zakaz robienie czegokolwiek – „plackiem” i już!!!

    Także wydaje mi się , że nie powinnaś lekceważyć tego twardniejącego brzuszka i udać się do lekarza…a nawet dwóch dla porównania opini!!! Stare dobre przyszłowie „dmuchaj nawet na zimne to się nie sparzysz” :-)))

    Pozodzenia

    AiR Klejn i Alan 15 luty :-)))

    #483256

    pacia

    Re: bóle brzucha

    Jestem w 16 t.c. i przedwczoraj zaczęły się bóle podbrzusza. Trwały do wczoraj popołudnia. Ja nie zwlekałam, przejęłam sie straszniście i rano zadzwonilam do mojej gin. Powiedziała, żebym wzięła Relanium 0,005 i położyła się do łóżka. Po 2 godz. minęło. Nie poszłam dziś do pracy, jutro też nie pójdę. Trochę zwolnię tempo i mam nadzieję, że będzie OK. Zadzwoń do swojego ginekologa. Może Cię uspokoi, powie, co robić albo co wziąć. Mam nadzieję, że też Ci minie, bo to strasznie stresująca sprawa -te bóle pobrzusza :((((

    Pacia z juniorem (26.06.04r.)

    #483257

    skate130

    Re: bóle brzucha

    Jestem w 20 tyg. bóle podbrzusza, takie ciągnienie i jakby ostry ból jajników bardzo często mnie dopadają. Nieraz trwa to np. pół nocy. Po pierwszej takiej turze bóli o różnym nasileniu zrobiłam usg i byłam u ginekologa. Wszystko jest w porządku a ból powoduje rozciąganie się wiązadel. Mój brzuch w ostatnim czasie dość szybko się pwoiększył i stąd te bóle. Oczywiście powinnaś skonsultować się z lekarzem ale myśl pozytywnie bo to pewnie nic groźnego. Jeśli nic do tej pory nie działo się niepokojącego to pewnie i u Ciebie to ból od wiązadeł. Ja nie zignorowałam tego bólu, Ty też go nie ignoruj choć pewnie okaże się być stanem normalnym.

    skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close