cc – po jakim czasie wstałyście?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #100462

    baza

    w tym tygodniu czeka mnie drugie cc a czwarta interwencja chirurgiczna na brzuchu/macicy
    zastanawiam się jak to jest z tym wstawaniem po cc?
    słyszałam ostatnio sporo o tym, że dziewczyny wstają po cc po 8 godzinach – ja niestety po wszystkich zabiegach (w Łodzi i w Krakowie w 2003 i 2007 roku) pierwszy raz wstawałam dopiero po upływie 24h, wcześniej nawet nie pozwolono mi podnosić głowy
    podobno wcześniejsze pioniozowanie pomaga w szybszym dochodzeniu do siebie po cięciu:Niepewny:
    czy zależy to od rodzaju znieczulenia jakie podają? czy może od danej placówki/szpitala/kliniki?
    jak to u was było

    #2658467

    ciapa

    cc miałam o godzinie 11 rano, pozwolono mi wstać na drugi dzień – wstałam koło 5 rano i pohuśtykałam pod prysznic o którym marzyłam przez całą noc (na zewnątrz było 35 stopni a ja spocona jak szczur więc miałam mobilizację :)) głwę podnsiłam znacznie wczesniej, nikt mi nic na ten temat nie mówił, nic mi nie było.
    Generalnie u mnie w szpitalu pozwalają a wręcz nakazują wstawać po 12 h,
    Nie wiem czy się szybciej dochodzi, tak czy siak 2 pierwsze doby to był dla mnie koszmar spędzony na dolarganie, niestety gorszy niż za pierwszym razem. Po 3 dobie śmigałam jak perszing 😀
    Znieczulenie miałam podpajenczynówkowe

    Powodzenia



    #2658468

    devilry

    CC mialam o 11, probowałam wstac nastepnego dnia ok 6, ale nie dalam rady, wstałam kolejnego dnia rano.

    Edytuje bo przypomnialam sobie, ze na poruszanie glową i przekrecanie sie na boki mialam zgodę po 12h.

    #2658469

    chilli

    przy obu cc pionizowana bylam po 7h od znieczulenia. obie mialam rano o 8 z minutami i kolo 15:00 bylam pionizowana.
    obie w znieczuleniu podpajeczynowkowym

    #2658470

    dorotka1

    mialam cc o 15 i wstalam o 5 rano na drugi dzien
    gdybym miala rano na pewno zerwali by mnie juz po poludniu
    ale na nocnej zmianie tego nie praktykuja

    #2658471

    bratek

    wszystko zależy od rodzaju znieczulenia i praktyki anestezjologa
    kiedys po podpajeczynówkowym nie pozwalano nawet głowa ruszać przez 24 godziny
    teraz sie zmienia
    generalnie zaleca sie wstawanie po 12 godzinach
    a w tym czasie zmienia sie położenie głowy
    raz podnosi sie , raz opuszcza
    wszystko zależy- tak jak napisałam- od anestezjologa

    jeśli chodzi o znieczulenie ogólne- mozna wstawać juz po 6 godzinach



    #2658472

    swiki

    ja mialam to w kregoslup, glowa moglam krecic na boki caly czas, ale nie moglam podnosic do gory, moglam dzwigac tylek, krecic nogami itd, chodzilo tylko o samo nie podnoszenie glowy, dopiero po 12 godz pozwolili mi ja zaczac lekko dzwignac a wstac pozwolili dopiero po 24 godz, ale poniewaz moj m przyjechal w ten dzien pozno i ciagle wszyscy mieli odwiedziny, aja nie chcialam przy ludziach wstawac ani nikogo wyprasza, to czekalam do wieczora, ale wspaniala polozna – Kasia, powiedziala jak to zrobic, zeby mniej bolalo, spuscic nogi z lozka, chwycic brzuch mocno obiema rekami od spodu (zeby nie spadl przy wstawaniu) i zsunac sie w takiej pozycji siedzacej stanac i dopiero wtedy powoli sie prostowac.
    A sama potem wstawalam tak, ze prosilam siostry, zeby podniosly mnie (a dokladnie lozko) do gory, ten zaglowek zeby „posadzily” razem ze mna a potem to juz bylo prosto, dziewczyny inne sie meczyly, bo wstawaly z lezacej pozycji i bylo im naprawde ciezko i jakos chyba bardziej potem je to bolalo, a ja wstawalam zawsze z siedzacej i szybciej przestalo bolec i szybciej doszlam do siebie.

    #2658473

    talka

    Za 1szym i 2gim razem po ok.20 godzinach od cięcia – spacer : ) pod prysznic.. Znieczulenie podpajęczynkowe.

    #2658474

    paszulka

    Ja urodziłam o 19tej a o 6 rano zostałam zwleczona z łóżka. Wychodzi 11 godzin… bolało. Znieczulenie odeszło mi koło północy i o 1wszej prosiłam o coś przeciwbólowego.

    #2658475

    magda2109

    Zamieszczone przez Baza
    w tym tygodniu czeka mnie drugie cc a czwarta interwencja chirurgiczna na brzuchu/macicy
    zastanawiam się jak to jest z tym wstawaniem po cc?
    słyszałam ostatnio sporo o tym, że dziewczyny wstają po cc po 8 godzinach – ja niestety po wszystkich zabiegach (w Łodzi i w Krakowie w 2003 i 2007 roku) pierwszy raz wstawałam dopiero po upływie 24h, wcześniej nawet nie pozwolono mi podnosić głowy
    podobno wcześniejsze pioniozowanie pomaga w szybszym dochodzeniu do siebie po cięciu:Niepewny:
    czy zależy to od rodzaju znieczulenia jakie podają? czy może od danej placówki/szpitala/kliniki?
    jak to u was było

    cc miałam o 8:50 , wstałam dopiero na drugi dzień –rano, nie kazano mi podnosić głowy
    a co do wstawania —-masakra( w moim prZypadku), rana strasznie mnie rwała. Moje wstawanie z łozka trwało nieraz 10 minut:Boje się:
    Nie wspominam tego miło;(



    #2658476

    malutka-87

    Ja cc miałam o 5 rano. Około 12 już pierwszy raz wstałam. Oczywiście zabronili mi spać zaraz po cc, potem drzemnęłam się może dwie godzinki – i hop z łóżka. Oczywiście nikt na siłe mi nie kazał. Pani pielęgniarka przyszła – zapytałam czy mogłabym wstać. Powiedziała z szerokim uśmiechem – próbuj dziewczyno. Pomogła mi się podnieść, powoli stanęłam na nogi. Oczywiście bolało, prostowałam się przy ścianie powoli, bo inaczej musiałabym zgarbiona dreptać do łazienki. Wzięłam prysznic, przebrałam się od razu poczułam się lepiej. Odcewnikowali mnie, wróciłam do łózka – i podnosiłam się już w miarę regularnie. Im częściej wstawałam i chodziłam, tym mniej bolało. Po trzech dniach mogłam wyjść do domu – po dwóch tygodniach funkconowałam prawie normlanie. Po miesiącu gdyby nie blizna swędząca pewnie nie pamiętałabym że miałam cc. Dziś jest ponad 1,5 roku po tym, blizna prawie niewidoczna, czeka mnie w listopadzie – czyli równe dwa lata po poprzednim porodzie, kolejny też przez cc. Jeżeli drugi ma wyglądać tak samo – to ja tam się bardzo cieszę:)

    #2658477

    izade

    Miałam dwa razy cc,znieczulenia podpajęczynówkowe,trzeba było leżeć 24h ale głową można było na boki kręcić…chodziło o to by nie podnosić aby ciśnienie samo wróciło do normy-tak mówiły położne…
    Przed wstaniem radziły wziąść przeciwbólowy i dopiero się podnosić…ponoć lżej…Nie brałam czułam się na siłach wstać bez leku…
    Koniecznie poproś o drabinkę!!!!!Ułatwia wstawanie i kładzenie się z powrotem!!!
    Powodzenie i jak najmniej bólu!!!!
    Pozdrawiam!



    #2658478

    baza

    dzięki dziewczyny za info;

    moje cc będzie we wtorek 4 sierpnia,

    liczę, że uda mi się tym razem podnieść wcześniej niż po 24h ale zobaczymy co życie przyniesie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close