Cesarka a porod naturalny ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #71454

    anastazja

    Pytanie do Mam ktore rodzily i tak i tak … co bardziej boli ?
    Ile sie lezy po cc , co z karmieniem jak nie wstajesz z lozka , dlugo dochodzilyscie do siebie ?
    Pytam bo moje dziecko zmienilo pozycje i jesli sie nie obroci to wiadomo co bedzie …

    Pozdrawiam

    Jagoda 2l. i 22.10.05.

    #927159

    ciapa

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Ja miałam cc i generalnie polecam 🙂 wstałam na drugi dzień, wyszłam na 3 dobe, rodziłam w czwartek w poniedziałek odkurzałam mieszkanie. Z karieniem było ok.
    Po cc sie duzo dluzej wraca do zdrowia, to w koncu operacja i na pewno będzie Ci w takim przypadku potrzebna pomoc w pierwszych dniach.
    Ból jest znośny, ale o samodzielnym kąpaniu maluszka mozna zapomnieć przez jakieś 2 tygodnie, tak samo jesli chodzi o dźwiganie innych rzeczy. Dłuzsze chodzenie tez na poczatku odpada. Patrząc z perspektywy to po cc mi trzeba było jakieś 4 tygodnie aby powrócic do pełnej sprawności.
    Zycze Ci aby maluszek ustawil sie tak jak nalezy.

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003



    #927160

    kika210

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Ja miałam cc i jak na razie innego porodu sobie nie wyobrażam. Zero skurczow, bólu porodowego a potem, no cóż brzuch obolały, w toalecie ciężko się wypróżnić, no ale wszystko jest do przejścia. Na 2 dobę już wstałam i wszystko robiłam przy Adzie, natomiast tydzień po porodzie dźwigałam wózek na 1 piętro (no cóż, trochę lekkomyślnie)
    Mój chłop tydzień po porodzie czyli jak wyszłam ze szpitala wyjechał w delegację na tydzień i chcąc nie chcąc musiałam wsyztsko robić sama. A największy problem miałam z kąpielą, ale własną, bo nogi do wanny podnieść nie mogłam
    Nie wiem jakiego porodu Ci zyczyć, każdy ma dobre i złe strony, ale drugi raz chyba też bym chciala cc…

    MY:)
    ps.friko.pl

    #927161

    bramka

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Ja tego nie rozumiem… z jednej strony piszesz, ze dwa tygodnie nie moglas kapac dziecka, a z drugiej, ze 4 dni po cesarce odkurzalas mieszkanie (!!!???)

    Pozdrawiamy
    Bramka & Milenka

    #927162

    skate130

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Anastazjo, ja rodziłam przez cc bo dziecko nie weszło w kanał. Na drugi dzień wstałam, problem właściwie miałam tylko z wstawaniem, z podniesieniem się z łóżka, jak już stałam na nogach to było dobrze. Najgorzej było bezpośrednio po operacji ale może to wynik kilkunastogodzinnej akcji porodowej, nie wiem. CC miałam w piątek o 17:30 a rano dnia następnego się kąpałam pod prysznicem, sama tam poszłam. Sama tez opiekowałam się dzieckiem już w szpitalu a małe nie było bo mój syn ważył 4300 po urodzeniu. Po powrocie do domu tez bylismy z mężem sami. Fakt, sporo mi pomagal ale głównie w temacie podnoszenia mnie z łóżka 🙂 Później już radziłam sobie sama. Kąpaliśmy razem ale bardziej ze względu na to, że sama się bałam niż ze względu na cc. Generalnie chyba nie było tak najgorzej. Samo cięcie bolało mnie ok. dwóch tygodni. Później z każdym dniem było zdecydowanie lepiej. Dziewczyny po porodzie naturalnym które leżały ze mną na sali czuły się bardzo dobrze i bardzo szybko wróćiły do sprawności.
    W każdym bądź razie życzę Ci żeby maluszek sie obrócił prawidłowo a poród był szybki i bezbolesny 🙂

    Alexander ur. 18.06.2004

    #927163

    claudiac

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Jak widać każdy przypadek jest inny… Ja miałam cc bo po przebiciu pęcherza miałam zielone wody. Dwa dni później – SERIO- nie pamiętałam ze miałam cc (poza rana nic mi o tym nie przypominalo, no oczywiscie moja kruszynka tak ;)) Fizycznie doszlam do siebie ekspresowo, moglam niemal biegac!!! Za to z psychika… Hmmm… no tu nie powiem pierwszy miesiac nie byl najlepszy… Dzieki Bogu moj maz byl ponad 3 tygodnie w domu i dzielnie znosil moje odchyly…. Gdzies slyszalam, ze podobno po cc jest wieksze prawdopodobienstwo depresji poporodowej, ale pewnie znajda sie tu dziewczyny ktore zaprzecza…

    pozdrowionka,
    Claudia



    #927164

    gosik

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Hej
    Ja dwa razy miałam poród naturalny. No ale maluszki były ułożone ,,główkowo”.
    Nie wiem czy cesarka bardziej boli – ,,słyszałam” opinie kilku znajomych które miały cc na życzenie, że jakby wiedziały, że potem tak boli, chybaby naturalnie rodziły , babranie blizny etc….ale wiele też chwaliło tę formę porodu i szybko dochodziły do siebie. Ja wiem, że po porodzie naturalnym, po 3 godzinach moglam pójśc się umyć, przewijać maluszka…..
    Zawsze nastawiałam się na poród naturalny. Fifi po raz ostatni obrócił się głową do góry w 30tc, lekarze też bali się że się nie odwróci. Wtedy stwierdziłam, ze to on zdecyduje – jak się nie obróci – będzie cc. Obrócił się
    Myślę że jeśli są wskazania, nie ma co się zastanawiać, bo ważny jest dzidziuś. To chyba sprawa bardzo indywidualna, jak szybko można po cc dojść do siebie

    Pozdrawiam

    Gosia

    Majowy Cud Filipek (13.05.2004) Kwietniowa Kruszynka (18.04.2006)

    #927165

    natinka

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Kochana nie ma złudzeń kazdy poród jest trudny naturalny bo boli a cc bo puzniej boli
    choć z tego co czytałam dziewczyny jakos expresowo dochodziły do siebie, ja widziałam w szpitalu tylko jak dziewczyny lezały z cewnikami całe obolałe n8ie mogły wstawać to ja na drugi dzien po porodzie mogłam wstawać i np isc się umyć sama no ale kazdy dochodzi do siebie inaczej.
    Będzie dobrze zrelaksuj się i nie myśl o tym
    Buziaki

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #927166

    kotagus

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Rodziłam dwa razy przez cc. Przy Marcie po 48 godzinach od cięcia byłam już w domu! Takiego speeda dostałam na myśl, że Mati za mną tęskni. Jak wróciłam nie miałam czasu ani ochoty na roztkliwianie się nad sobą – miałam Matiego do „dokochania”. Po drugiej cc nieporównywalnie szybciej doszłam do siebie fizycznie i psychicznie (do tego stopnia, że ominął mnie „syndrom dnia trzeciego – baby blues”, a przy Matim miałam deprechę poporodową). Mówię Ci, myśl, że Twoje dziecko za Tobą tęskni dodaje megasił, nawet się o tyle siły nie podejrzewałam…

    Nie umiem Ci powiedzieć ile dochodziłam do siebie, bo mam wrażenie, od razu było ok. Przy Matim to trochę trwało…

    Mati 01.04

    Marta 04.05

    #927167

    ciapa

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    🙂 może faktycznie wyraziłam sie niejasno, takie rzeczy jak sprzatanie, gotowanie, codzienne czynności robiłam bez problemu, ale podnoszenie, przenoszenie dziecka było zadaniem niewykonalnym przez jakieś 2 tygodnie – no chyba że z łózka do wózka i na odwrót ale zawsze robiłam to siedząc, tez nie maiłam pomocy ze strony innych osób caly czas, oczywiście dąło sie to robic ale ból był okropny, poza tym odkurza się mieszkanie w pozycji schylonej, powolutku i nawet jak odkurzacz wypadnie to mu się nic nie stanie, niestety kąpiel dziecka po pierwsze wiąże się z podnoszeniem dziecka, po drugie ból po cc przypomina ból kregoslupa, mozesz go kontrolować, jak sie odpowiednio poruszasz, zatrzymywac sie w miejscu, przeczekac jak boli, z dzieckiem na reku w czasie kapieli jest to strasznie ryzykowne, potrzebne sa mięsnie brzucha a te po cc sa strasznie obolałe.

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003



    #927168

    Anonim

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    no i chyba o to chodzi…
    o to o czym pisze ciapa…
    może i sama cesarka nie boli (znieczulenie; do porodu naturalnego tez można je podac) i po cesarce nieby wszystko ok, ale nie oszukujmy sie, że po „otwarciu” brzucha jest wszystko ok (bo nigdy nie jest).
    Przez 2 tyg po porodzie niektóre dziewczyny nie mogą nawet rąk do góry podniesc, dziecka na rekach nosic itd…
    trzeba to wziasc pod uwage decydując sie na te forme porodu…
    a jesli dziecko decyduje za nas, to już w ogóle nie ma co mówic…;) i nie ma „co sie woli”…

    bruni i Filip 2,5roku

    #927169

    pasiasta

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    NIE NA TEMAT: Bramka, ale Milenka ma super zdjęcie

    Dorota 08.08.04



    #927170

    claudiac

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Jejciu… ja to jakas nienormalna jestem chyba jak widac wiec nie ma co sie mna sugerowac ;))))
    W szpitalu to ja biegalam przy dziewczynach ktore byly pozszywane gdzie indziej ;)) Mi nikt nie chcial wierzyc, ze jestem po cc – do tego mialam wrazenie ze zrobili mi przy okazji odsysanie tluszczu, bo brzuch mialam niemal plaski 😉 Ale jeszcze raz powtorze – psyche mialam do bani… oj dziwne mysli mialam…

    #927171

    Anonim

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    zawsze musi się znaleźć wyjatek potwierdzający regułe!:)

    bruni i Filip 2,5roku

    #927172

    kotus

    Re: Cesarka a porod naturalny ?

    Miałam 2 cc i 2 porody.Z perspektywy patrząc lepiej rodzic naturalnie,aczkolwiek jak ma się rodzic 36 godz to lepsza cesarka.Zresztą ja nigdy nie wiedziałam co mnie czeka po porodzie i po cc.Zawsze miałam komplikacje oprócz drugiego porodu.Zresztą możemy sobie gdybac co jest lepsze i tak trzezba urodzic w zależności jakie są wskazania do porodu.
    Anastazja jakkolwiek urodzisz to wszystko przejdziesz jestesś dzielna dziewczyna.

    Marysia 8.07.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close