chemiczne depilatory?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #55258

    goosie

    Hej,
    jako ze wkrotce juz przestane widziec swoje lydki, mysle o jakiejs kompromisowej wersji pozbywania sie owlosienia. Zyletki nie cierpie, bo potem wszystko mi wrasta. Co myslicie o uzyciu chemicznych depilatorow? wiem, ze to sama chemia, okropny zapach, itd, ale czy ma prawo dostac sie to do krwi? bo cos mi sie wydaje, ze to pewnie podobnie jak z farbami do wlosow – nikt nie stwierdzil zwiazku, wiec radza sie wstrzymywac na zapas…
    co o tym sadzicie?
    Gosia

    #706041

    anetka25

    Re: chemiczne depilatory?

    Kiedy bylam w ciazy z moim synkiem uzywalam za zgoda lekarzy oczywiscie depilatora w kreme Veet.Skuteczny i nie zaszkodzil 🙂

    Anetka,Adas`02

    Edited by anetka25 on 2004/10/14 13:25.



    #706042

    agni76

    Re: chemiczne depilatory?

    Gdzieś czytałam że w czasie ciąży nie powinno się używać depilatorów chemicznych. Ja chodzę na wosk, może „troszkę boli ” ale na ile starcza. Przynajmniej miesiąc masz z głowy. Nawet myślę o całkowitym pozbyciu się owłosienia w okolicy bikini przed porodem, bo jak będą mi kazali się wygolić to jakoś tego nie widzę. Maszynek też nie używam bo później wrastają mi włoski. Spróbuj woskiem, ból nie jest aż taki straszny- a jaki efekt:-)))

    #706043

    goosie

    Re: chemiczne depilatory?

    fakt, zapomnialam w swym finansowym racjonalizatorstwie, ze mozna oddac wyrywanie w outsourcing 😉 zalety wosku znam, bo sama sobie robie nim bikini – nawet nie boli 😉
    Gosia

    #706044

    agni76

    Re: chemiczne depilatory?

    Wcześniej też robiłam sama ale w czasie ciąży tak mi się wzmocniły że lepiej nie podchodzić. Ceny nie są takie straszne jak się porówna koszt wosku, czas i ból to wychodzi na to samo.

    #706045

    anetka25

    Re: chemiczne depilatory?

    Jakiego wosku uzywasz? Jakiej firmy?
    Ciekawa jestem jak to robisz,ze nie boli. Ja ostatnio bawilam sie pinseta,efekty rewelacyjne,ale niestety nie wszedzie dalo sie to zrobic. Tam nizej strasznie bolalo,wiec sobie odpuscilam.
    Pozdrawiam serdecznie!

    Anetka,Adas`02



    #706046

    goosie

    Re: chemiczne depilatory?

    juz chyba zniknal z polskich polek – Veet na goraco (na bazie cukru i miodu), w takich sloiczkach. Oderwanie trwa tak krotko, ze nie zdazy dojsc sygnal do mozgu, ze to boli 🙂 ale oczywiscie podchodzenie do pociagniecia trwa pol godziny 🙂
    stanowczo odradzam wosk na zimno – kiedys sobie zdarlam do krwi skore na lydkach
    cos podobnego jest na allegro:

    i tak dalej…
    Gosia

    #706047

    webby

    Re: chemiczne depilatory?

    Witam:)
    A czy wiecie coś na temat depilatora elektrycznego? Zawsze go używałam ale odkąd noszę w sobie maleństwo to się boję(nie wiem czemu) i używam golarki elektrycznej,ale na długo to nie wystarcza… Jak myślicie,a może coś o tym słyszałyście?
    Pozdrawiam

    Wiolka

    #706048

    anetka25

    Re: chemiczne depilatory?

    Dziekuje:) Zaraz poszperam:)Pozdrawiam!

    Anetka,Adas`02

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close